"Ołtsajders. Jeźdźcy Walhalli" – recenzja komiksu

Autor: Michał Misztal
15 kwietnia 2018

www.gildia.pl
Ołtsajders - Jeźdźcy Walhalli.
Dostępność: 24h
Cena: 20,90 zł 29,90 zł
dodaj do koszyka

U Gierka bez zmian

W Jeźdźcach Walhalli Paweł Gierczak rozpoczyna pracę w korporacji, a także przestaje pić piwo i przeklinać. Żartuję – tak naprawdę to po prostu kolejny tom serii Ołtsajders, tyle że tym razem jego motywem przewodnim jest motoryzacja. Krótko mówiąc, jeśli byliście już wcześniej u Gierka na dzielnicy, wiecie, czego się spodziewać.

Nadal nie do końca wiem, co myśleć o tych komiksach. Czytanie ich to trochę tak, jakby ktoś z całej siły przywalił czytelnikowi prosto w twarz wielkim kawałem surowego mięsa. To nie jest tytuł, który polecałbym komuś na zasadzie: "Masz, przeczytaj, bardzo dobry scenariusz, przemyślane dialogi, zwroty akcji…" – z drugiej strony, przecież nie o to w Ołtsajdersach idzie. Historie prezentowane przez Gierka (zarówno te obrazkowe, jak i proza w postaci cudownych Opowieści dzielnicowych) traktuję jako swoisty reportaż, sprawozdanie z niecodziennych przeżyć protagonisty cyklu. Przeżyć pokazywanych bez obróbki, autocenzury, w sposób niezwykle brutalny, bezkompromisowy i zapewne dla niejednego czytelnika szokujący. A jednak nie da się zaprzeczyć, że ma to swój przewrotny urok i wartość.

Gierczak realizuje Ołtsajders niezwykle konsekwentnie i, na swój sposób, z rozmachem. Kreska w jego komiksie to po raz kolejny, kojarzące się, w tym wypadku jak najbardziej pozytywnie, zinowe naparzanie. Są graficzne nawiązania do komiksów z czasów PRL-u, ponadto widać, że autor lubi rysować pojazdy i pracując nad nimi bawi się w szczegółową kreskę. Jest brudno, historie zawarte w tym zbiorze nie są zbyt skomplikowane, ale potrafią uderzyć. Zresztą, nie zawiłość ma tu być gwoździem programu – chodzi bardziej o autentyczność, a tej w albumie nie zabraknie.

W Jeźdźcach Walhalli znalazło się też miejsce na historię w kolorze, jak również kilka gościnnych występów (między innymi Nikodema Cabały, Macieja Pałki oraz Michała Rzecznika). Jest też sporo zdjęć i wspomniane już Opowieści dzielnicowe, dla mnie absolutna rewelacja i kolejny przykład umiejętnie użytego minimalizmu (choć, cytując autora, "i tak nic się tu kupy nie trzyma").

Czytanie Ołtsajdersów, a właściwie dostanie Ołtsajdersami w łeb może być dla niektórych traumatycznym przeżyciem, ale to jednocześnie komiks, którego trudno mi nie docenić – bo choć najtwardszy na dzielnicy Gierczak uderza między oczy, robi to w taki sposób, że mam ochotę mu podziękować.

Ołtsajders - Jeźdźcy Walhalli

Scenariusz: Paweł Gierczak
Rysunek: Nikodem Cabała, Paweł Gierczak, Misior Cudak, Maciej Pałka, Michał Rzecznik, Jarosław Zieliński
Wydawnictwo: Kameleon
Rok wydania polskiego: 5/2017
Liczba stron: 104
Format: 240x160 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus