Recenzja komiksu "Persepolis: Historia powrotu"

Autor: Tomasz Nowak
3 listopada 2010

Pomiędzy światami

Drugi tom polskiego wydania wspomnień Marjane Satrapi, przybranych w niezwykłą, komiksową szatę, łączy trzecią i czwartą cześć edycji oryginalnej. Autorka opowiada w nich o swych przeżyciach podczas pobytu w Wiedniu, ale przede wszystkim o swoim nowym, poszerzonym spojrzeniu na rodzinny Iran, ujrzany ponownie po latach już z perspektywy człowieka, który zaznał innej kultury, choć nie znalazł się pod jej zbyt głębokim urokiem.

W całej swej historii Satrapi stosuje jednolitą formę graficzna i narracyjną - uproszczony, czarno-biały rysunek czy całe plansze przypominające raczej opowieść obrazkową z komentarzem. W ten sposób próbuje zestawiać, porównywać oba światy - ten znany jej z dzieciństwa, przemieniony przez rewolucję islamską i przetworzony teraz przez pryzmat własnych doświadczeń ze światem Zachodu, który zdając się początkowo enklawą wszystkiego, co pozytywne, rozczarowuje ją na każdym kroku coraz bardziej.

Kochamy tragedie

Jako, że negatywne doświadczenia zwykle dotykają mocniej - bardziej bolą, ale też lepiej uczą - uwaga autorki skupia się zwykle właśnie na nich. Nie znaczy to, że nie pisze również o pozytywach, ale jest ich jakby mniej, pozostają skryte w cieniu rozmaitych utrapień, zawodów i nieustannej walki o "bycie sobą".

Wobec mocnych skrótów graficznych, jakimi potraktowane zostały niektóre wydarzenia, szybkich przeskoków z miejsca na miejsce, z nastroju w nastrój - wokół ilustracji pojawia się obfity komentarz wprowadzający i niekiedy puentujący ilustrację. Dla Satrapi bowiem ciągłość komiksowej narracji jest mniej istotna niż emocje chwili, które stara się uwypuklić poprzez uproszczony, pozbawiony detalu, ale jakże wymowny rysunek. Pomijanie tła, ascetyczne, rozsiane gdzieniegdzie w pomieszczeniach meble - to wszystko zdaje się mówić, że to człowiek jest w tej historii najważniejszy - schematyczne, ale bardzo wyraziste ludzkie postaci, twarze oraz wyrażane przez nie uczucia. Rozedrgane emocje falują tu nieustannie, zmieniają się z kadru na kadr - proste, czytelne, podobnie zresztą jak pozbawiona zbędnej pruderii, bezpośrednia narracja - czy to w dialogach, czy też rozbrzmiewająca z "offu".

Świat widziany oczami Satrapi ma cechy wyjątkowe - zawieszona poniekąd pomiędzy dwiema kulturami, pomiędzy tradycją Islamu a nowoczesnością Chrześcijaństwa spogląda w obie strony bardzo krytycznie. Jej dystans to wartość, którą często podkreśla się analizując przymioty Persepolis. Jednakże znacznej rzadziej zauważa się pewną dysproporcję. Spojrzenie autorki na świat Zachodu to ogląd człowieka z zewnątrz, kogoś wyobcowanego, zagubionego i co nie mniej ważne - niejednokrotnie pozbawionego środków do życia.

Z kolei obraz Iranu ukazuje kraj, owszem, zniewolony fundamentalistycznym myśleniem jego władców, w którym jednak toczy życie względnie dostatnie. Kogo bowiem stać, aby wrócić do domu i "nic nie robić", a potem "dostać do rodziców samochód"? Z pewnością nie owe "70 proc. biedoty" żyjącej pod butem mułłów, o których mowa w komiksie.

Z własnej perspektywy

Byt materialny, o którym często zapomina się we współczesnej twórczości (oczywiście zapominają ci, których na to stać) stanowi niezwykle ważną cezurę dla spojrzenia na życie, która bardzo przewartościowuje wiele ocen. Dlatego nasuwa się pytanie czy to nie aby irański dobrobyt Satrapi, mimo tragedii rodzinnych, wojny czy religijnego dyktatu pozwala jej czasem na komfort "wybrzydzania nad życiem", które prowadzi? Dla człowieka Zachodu wyrastającego i żyjącego w nieustannym dobrobycie takie pytanie może wydać się zaskakujące. Dla tych, którzy ubóstwa zaznali bądź nadal zaznają związek miedzy sposobem myślenia a pełnym brzuchem jest oczywisty.

Oczywiście, fakt ten nie umniejsza ani wartości Persepolis jako komiksu czy osobistego pamiętnika. Nakazuje jednakowoż podwyższoną ostrożność w traktowaniu go jako "podręcznika" - nośnika uniwersalnej wiedzy o życiu czy to w ultrareligijnym Iranie czy dekadenckiej Austrii lat 80. To ukazane niezwykle wyraziście, ale wciąż tylko skrawki rzeczywistości, przepuszczone na dodatek przez filtr prywatnych odczuć i doświadczeń. To świat trochę czarno-biały, tak jak sam komiks. Niemniej, ukazany ciekawie, niebezpiecznie kusi ku temu, aby uznać go za "jedyny słuszny" obraz lat, wydarzeń czy kultury, które nigdy nie były i nie będą naszym udziałem. Tak stało się niegdyś z Mausem i podobnie po latach przyjęto na Zachodzie Persepolis. Jednak my, żyjąc na krawędzi kultur Wschodu i Zachodu, znając wiele dylematów Satrapi "od podszewki", powinniśmy pozostać na odmienność otwarci, ale w ocenach bardziej powściągliwi.

Persepolis - 2 - Historia powrotu

Scenariusz: Marjane Satrapi
Rysunek: Marjane Satrapi
Wydawnictwo: Post
Rok wydania polskiego: 12/2007
Liczba stron: 186
Format: B5
Oprawa: miękka
Druk: cz.-b.
ISBN-13: 978-83-924426-2-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł



blog comments powered by Disqus