Magiczna wyspa pełna cudów – recenzja komiksu "Piotruś Pan"

Autor: Jerzy Łanuszewski
Korekta: Michał Misztal
14 grudnia 2014

www.gildia.pl
Piotruś Pan - wydanie zbiorcze.
Dostępność: 24h
Cena: 75,50 zł 119,99 zł
dodaj do koszyka

Historia Piotrusia Pana, chłopca, który nie chciał dorosnąć i przeżywał niezwykłe przygody w Nibylandii, jest powszechnie znana. Bohater po raz pierwszy pojawił się na kartach książki Jamesa Matthew Berrie’ego, zatytułowanej  The Little White Bird, która powstała w 1902 roku. Dwa lata później wystawiono sztukę Peter Pan, or The Boy Who Wouldn't Grow Up – siedem lat później przekształcono ją w powieść dla dzieci Peter and Wendy. Piotruś, magiczna wyspa, Zagubieni Chłopcy, piraci pod wodzą Kapitana Haka, wróżka Dzwoneczek, przerażający krokodyl i wiele innych elementów z utworu szkockiego pisarza na stałe zadomowiło się w kulturze. Książka doczekała się licznych adaptacji i reinterpretacji. Jedną z nich jest seria zatytułowana po prostu Piotruś Pan, stworzona przez Regisa Loisela. Cykl francuskiego artysty składa się z sześciu części i jest prequelem powieści Berrie’ego – kończy się tam, gdzie dzieło Szkota się zaczyna.

Pierwsze strony komiksu rzucają czytelnika do Londynu. Dzielnica, w której mieszka Piotruś, straszy wszechobecną biedą. Ulicami szwendają się sieroty, prostytutki i pijacy, a po zmroku grasują wszelkiej maści przestępcy - w tym najsłynniejszy z nich: Kuba Rozpruwacz. Jedynym dorosłym, okazującym sympatię chłopcu, jest pan Kundal, opowiadający mu bajki i legendy. Sytuacja małego bohatera zmienia się, gdy mała, humorzasta wróżka, nazwana przez niego Dzwoneczkiem, zabiera go na magiczną wyspę, położoną gdzieś na skraju realnego świata. 

W swoim komiksie Loisel umieścił wiele motywów znanych z książkowego oryginału – część lekko zmodyfikował, inne zmienił zupełnie, sporo też dodał od siebie. Do utworu Berrie’ego podszedł z dużym szacunkiem, co nie zmienia faktu, że wyraźnie da się odczuć indywidualny styl autora.

Magiczny świat, do którego ucieka Piotruś, wcale nie jest mniej okrutny od brudnego Londynu. Śmierć, zdrada i chciwość mają miejsce również tam – a poprzez kontrast z baśniowością tego świata oddziałują jeszcze silniej. Wyspa jest dziką, pogańską krainą, gdzie rządzą pierwotne prawa. Mityczne stworzenia ją zamieszkujące zdają się być sympatyczniejsze od ludzi z otoczenia Piotrusia, jednak bardzo szybko okazuje się, że mogą być równie podstępne jak przedstawiciele londyńskiego półświatka, a w samej krainie czyha multum niebezpieczeństw. Również nastroje wśród zagubionych chłopców zaczynają w pewnym momencie przypominać Władcę much Goldinga. Jednak mimo całego okrucieństwa opowieści i przygnębiającego miejscami klimatu nie można powiedzieć, że Loisel pozbawił historię baśniowości – wręcz przeciwnie. Przestrzeń, w której porusza się Piotruś, pełna jest magii i cudów. Często budzących grozę, jednak przez to tym bardziej fascynujących.

Autor wykreował galerię interesujących, złożonych bohaterów. Bardzo zgrabnie oddał inność społeczeństwa wyspy, pokazując, że magiczne stworzenia mogą postrzegać rzeczywistość w zupełnie inny od ludzkiego sposób. Udało mu się też przedstawić piratów nie tylko jako zabawnych fajtłapów, zawsze dających się przechytrzyć Piotrusiowi, ale też jako rzeczywiste zagrożenie. Szczególnie udanie wyszła postać kapitana – Hak przedstawiony jest z jednej strony jako furiat i brutal, z drugiej widać w nim tragizm człowieka, który nieustannie goni za nieziszczalnymi marzeniami.

Artysta nie zmienił swojego stylu od czasu rysowania serii W poszukiwaniu ptaka czasu. To wciąż ta sama charakterystyczna, rozedrgana kreska, która sprawia, że obrazki zdają się pulsować życiem. Zachwyca niezwykła dynamika tych rysunków – na planszach cały czas coś się dzieje – nawet jeśli jedynym poruszającym się elementem jest padający śnieg czy liście falujące na wietrze, to i tak widać w tym niezwykłą energię. Również na twarzach postaci rzadko da się zauważyć spokój czy rozluźnienie. Na większości kadrów wręcz rozrywają je emocje – często przesadzone, to trzeba przyznać, ale świetnie pasujące do gorączkowego tempa akcji.

Loisel stworzył intrygującą baśń dla dorosłych – mroczną, miejscami bardzo okrutną, ale jednocześnie fascynującą od początku do końca. Niektóre rozwiązania mogą się wydać dosyć karkołomne (jak na przykład to, kim naprawdę jest kapitan Hak), jednak większość pomysłów autora wypadła zdecydowanie dobrze i oryginalnie. Mimo że autor nie pojechał z interpretacją aż tak jak Alan Moore w Zagubionych dziewczętach (choć niewiele brakowało), to jego podejście do postaci małego bohatera jest interesujące i stanowi świeże spojrzenie na historię Berrie’ego. Zbiorcze wydanie przygotowane przez  Egmont w ramach serii "Kanon Komiksu" to doskonała okazja, by zapoznać się z tą opowieścią.

Piotruś Pan - wydanie zbiorcze

Scenariusz: Regis Loisel
Rysunek: Regis Loisel
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2014
Tytuł oryginalny: Peter Pan
Wydawca oryginalny: Vents d'Ouest
Liczba stron: 336
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328102781
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 119,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus