Komiks jest moją pasją - wywiad z Regisem Loiselem

Autor: Maciej Szatko
Korekta: Jerzy Łanuszewski
27 listopada 2014

Kolejnym gościem XXV Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi był francuski rysownik Regis Loisel (W poszukiwaniu ptaka czasu, Piotruś Pan, Skład główny). Oto zapis krótkiej rozmowy z nim.

 

Maciej Szatko: Witamy w Polsce, czy to Pańska pierwsza wizyta w naszym kraju?

Regis Loisel: Tak, jestem tutaj pierwszy raz i bardzo dziękuję organizatorom Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi za zaproszenie.

M: Jednym z powodów zaproszenia Pana do naszego kraju było wydanie zbiorcze Piotrusia Pana, które właśnie ujrzało światło dzienne nakładem wydawnictwa Egmont – proszę przybliżyć polskim czytelnikom kulisy jego powstania. Czy w momencie jego tworzenia miał Pan świadomość na ile nowatorska rzecz to będzie? 

L: Jestem zachwycony okładką (we Francji okładka imitowała skórę krokodyla, przedstawiamy ją poniżej - dopis. red.) nowego wydania Piotrusia Pana, w ogóle całe nowe wydanie bardzo mi się podoba. Historia związana z tym tytułem jest bardzo długa – już jako dziecko byłem zafascynowany osobą Piotrusia, którego poznałem głównie poprzez filmy Walta Disneya, jak większość, choć nieobca była mi także powieść autorstwa Jamesa Matthew Barrie'ego. Postanowiłem opowiedzieć w jaki sposób Piotruś Pan został tym kim był. Zacząłem więc pisać scenariusz o tym czego nie można było znaleźć w książce, pamiętając jednak o takich bohaterach jak Kapitan Hak czy Dzwoneczek. Tak więc moja historia kończy się tam, gdzie powieść Barriego zaczyna.

M: Podobnie jak Piotruś Pan także W poszukiwaniu ptaka czasu było oryginalnym projektem – czy tworząc tę serię także miał pan uczucie, że powstaje coś szczególnego?

L: Nie, zupełnie nie. Kiedy komiks powstaje nie należy myśleć o nim w kategoriach czy odniesie sukces, czy nie. Oczywiście, że wszyscy twórcy o marzą o sukcesie, niemniej decydują o nim nie oni, a publiczność. Byliśmy razem ze scanerzystą serii Serge'em Le Tendre bardzo zadowoleni z efektu końcowego i pozytywnego odzewu ze strony czytelników.  

M: A jak wyglądała współpraca ze studiem Disneya przy Atlantydzie i Mulan? Jaka jest różnica między pracą nad filmem, a nad komiksem i która panu bardziej odpowiada? Czy paca nad filmem jest równie ekscytująca jak praca nad komiksem?

L: Współpraca z Disneyem była w moim wypadku jedynie zawodowym epizodem, choć mimo wszystko ważnym, gdyż jak już wspominałem w dzieciństwie byłem zafascynowany światem stworzonym przez to studio filmowe, więc uczestnictwo w tym projekcie było poniekąd spełnieniem mojego dziecięcego marzenia. Bardzo się ucieszyłem, kiedy zwrócono się do mnie z prośbą o pomoc w pracy nad filmem. Okazało się, że miałem możliwość spotkania się wieloma "starymi mistrzami" ze szkoły Disneya, z których wielu niestety nie ma już wśród nas. Nie chciałbym jednak pracować na stałe dla Disneya. Moja praca nad Mulan trwała jedynie przez 7 tygodni w domu, a w Stanach Zjednoczonych spędziłem raptem 15 dni. Co więcej – ostatecznie przesłane przeze mnie rysunki nie zostały przy tym projekcie użyte. Polityka Disneya w ogóle polega na tym, że nie jesteśmy traktowani jak artyści, a jedynie jak narzędzia.

M: Jest Pan znany także m.in. z ilustracji erotycznych – jak wygląda sprawa z wykonywaniem samych ilustracji, nie będących związanych scenariuszem i nie będących częścią większej historii?

L: Muszę podkreślić, że moją prawdziwą pasją pozostaje komiks. Ilustracje wymagają dużo większej precyzji wykonania, mnie bardziej interesuje jednak stworzenie większej historii. Oczywiście, że od czasu do czasu wykonuję różne ilustracje, ale mniej mnie one ekscytują od komiksów.

M: Jakie są Pańskie plany na nabliższą przyszłośc?

L: Skończyłem właśnie ostatni album z serii Skład Główny o objętości 120 stron, który ukaże się we Francji już za 10 dni. Moim następnym projektem będzie komiks o Myszce Miki, który chcę zrobić już od 30 lat, bo to moje kolejne dziecięce marzenie. Nie wiem czy ten projekt odniesie sukces, ale zupełnie o tym nie myślę – po prostu chcę to zrobić dla siebie. Ten komiks będzie miał klasyczny, dwupaskowy układ i będzie to mój hołd dla Walta Disneya, twórcy tej postaci. Kiedy komiks się ukaże, zostanie wówczas zatoczone pełne koło w mojej twórczości. O kolejnych projektach jest jeszcze na razie za wcześnie by mówić. 

Piotruś Pan - wydanie zbiorcze

Scenariusz: Regis Loisel
Rysunek: Regis Loisel
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2014
Tytuł oryginalny: Peter Pan
Wydawca oryginalny: Vents d'Ouest
Liczba stron: 336
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328102781
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 119,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus