Recenzja komiksu "Pitu pitu"

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
4 maja 2012

www.gildia.pl
Pitu pitu - 2.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 23,50 zł 33,60 zł
dodaj do koszyka

Na naszym, niedużym jeszcze, mangowym rynku dominują tytuły sensacyjne, pełne akcji, w większości młodzieżowe. Dlatego wielu czytelników z ogromnym zdziwieniem sięgnęło po Pitu Pitu – zbiór krótkich historii inspirowanych japońskim folklorem i podbarwionych niezwykłą wyobraźnią autora. Hanami dało się już poznać z podobnych tytułów. Antologia Japonia widziana oczyma 20 autorów zawierała delikatne, spokojne opowieści; Suppli czy Solanin to obyczajowe historie, pełne emocji, jednak w żaden sposób nie przystające do tytułów akcji, które proponują nam choćby Egmont czy JPF.

Pitu Pitu to 46 króciutkich, w większości kilkustronicowych historii (rozpoczynamy od rozdziału "0"). Co ciekawe, bohaterami są niemal wyłącznie dzieci. Może wiązać się to z powszechnym nie tylko w Japonii przekonaniem, że mają one nieporównywalną z niczym innym wyobraźnię i są bardziej podatne na... siły nadprzyrodzone. W każdej z opowiastek, niezwykle poetyckich i tajemniczych, mamy do czynienia ze zjawiskiem nie z tego świata. Część z nich ma silne korzenie w japońskim folklorze, część, jak sam autor przyznaje, wzięła się wyłącznie z jego fantazji. Poznajemy mężczyznę, który po zjedzeniu ptaka mógł latać, chłopca, wokół którego orbitują różne przedmioty, niewiarygodnie mądrą babcię z lusterkami przyszytymi do policzków, ożywione eksponaty w muzeum i czaplę, która mieszkała w brzuchu ogromnego karpia. Bogactwo tych niedużych nowelek jest niesamowite. Warto zaznaczyć, że wszystkie są osadzone na kanwie zwyczajnych, codziennych czynności – drogi do szkoły, łowienia ryb czy wyprawy do parku. To dodatkowo podkreśla ich niezwykły charakter.

Jednocześnie nie można tu mówić o fabule. Każdy rozdział jest odrębną całostką, niepołączoną z innymi. Początkowo taki układ może czytelnika nieco zmylić, jednak posiada to sporo uroku i pozwala na czytanie z przerwami, przemyślenie opowieści.

Styl mangaki jest bardzo bogaty, a przy tym charakterystyczny. Kreska wygląda na rozchwianą, jest nierówna, za to rysunki są proporcjonalne i dość realistyczne. Całość wygląda nadspodziewanie dobrze – artystyczne, dobrze zaplanowane kadry, ogromna dbałość o szczegóły. Niektóre strony witają nas rozbudowanymi, pełnymi rastrów i tuszu obrazami, niemal mrocznymi i przytłaczającymi; inne dla odmiany to prosty kontrast czerni i bieli. Nie bez powodu Igarashi otrzymał w Japonii kilka prestiżowych nagród.

Tłumaczenie zdaje się być zrobione rzetelnie – jak zwykle w tym wydawnictwie. Nie widać w nim zgrzytów czy niedomówień, nie sprawia najmniejszych kłopotów czytelnikowi. Również redakcja nie została potraktowana po macoszemu: brak w Pitu Pitu błędów, literówek czy źle wstawionych onomatopei. Można powiedzieć, że w Hanami to już standard – przyzwyczaiło nas do wysokiej jakości strony technicznej swoich tytułów. Jednocześnie samo wydanie cieszy oko. Ciężkie, duże tomy, świetnej jakości papier i druk z pewnością będą ozdobą niejednej półki. Nie można też nie wspomnieć o wyjątkowo niskiej cenie – nieco ponad 30 zł za tom. Pewne kontrowersje może budzić jedynie wzór okładki, nadzwyczaj skromny w porównaniu z zawartością, jednak – jak to mówią – nie ocenia się komiksu po okładce.

Niezależnie od dotychczasowego stosunku do mangi, ten tytuł bez wątpienia ucieszy niejednego dojrzałego czytelnika. Do zrozumienia zawartych w nim refleksyjnych opowieści potrzeba czasu, skupienia i pewnej znajomości realiów dzisiejszej Japonii, nie powinno to jednak sprawić większego problemu. Nie spróbowanie będzie co najmniej błędem!

Pitu pitu - 2

Scenariusz: Daisuke Igarashi
Rysunek: Daisuke Igarashi
Wydawnictwo: Hanami
Rok wydania polskiego: 2/2011
Liczba stron: 236
Format: 150x210 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-60740-52-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 33,60 zł



blog comments powered by Disqus