Problemy pogranicza – recenzja antologii "Komiks wierszem po ukraińsku"

Autor: Aleksander Krukowski
26 czerwca 2015

www.gildia.pl
Komiks wierszem po ukraińsku.
Dostępność: 24h
Cena: 20,30 zł 29,00 zł
dodaj do koszyka

Kolejny almanach przygotowany przez Biuro Literackie z prac nadesłanych na konkurs "Komiks wierszem". Tym razem tematem przewodnim stała się Ukraina, a w zasadzie poezja tamtejszych poetów, rzeczywiście w wielu realizacjach nawiązująca do kształtu ukraińskiego społeczeństwa, polityki i kultury. Mamy więc szansę na kilka wglądów: przede wszystkim w poezję naszego wchodniego sąsiada, która nie jest przecież najpopularniejsza w Polsce (gdzie w ogóle poezja nie jest popularna); dalej w wyobrażenia polskich artystów na temat współczesnej Ukrainy; wreszcie w najważniejszą kwestię: interakcję komiksu z poezją, będącą kluczową dla całej serii konkursów i publikacji.

Należałoby powstrzymać się przed pokusą oceniania ukraińskiej poezji przez pryzmat tego tomiku. Wybór nie leżał przecież po stronie redaktorów czy jury konkursowego (choć dostarczyli oni spis wierszy dopuszczonych do konkursu) lecz po stronie uczestniczących artystów. Być może jest to też mankament całej serii: choć ma ona zespalać poezję z komiksem, choć członkowie jury i krytycy często podkreślają wagę relacji tekstu z grafiką (wykraczającej poza ilustrowanie), to w praktyce skupiamy się na warstwie wizualnej i tych relacjach tekstowo-graficznych, pomijając zwykle poezję. To pokazuje również, do jakiego grona trafia "Komiks wierszem", gdzie tekst staje się jedynie pretekstem.

Obraz Ukrainy w pracach polskich artystów jest dość typowy, by nie rzec: stereotypowy. Mężczyźni w białych podkoszulkach, religijne ikony, szare blokowiska albo ichniejsze PGR-y, dziewczyny z warkoczami i kobiety podobne do siebie. W ogóle dominują tu tonacje szarości ewentualnie beżo-brązów – cała ta Ukraina jawi się jako niesamowicie przygnębiające miejsce. Paradoksalnie najbardziej barwnym komiksem jest ten autorstwa Barbary Konieckiej ([Kocham Sinead O'Connor]), który posłużył do zilustrowania politycznych zamieszek.

To zresztą bardzo udany komiks, którego narracja wykracza dalece poza słowa (niezbyt udanego) wiersza. Cały tekst został zreinterpretowany, nadano mu nowy kontekst (w wierszu tym nie ma słowa o zamieszkach ani aktualnej sytuacji politycznej), dzięki czemu modyfikacji uległo pierwotne znaczenie. Sądzę, że pomysłodawcom konkursu chodziło właśnie o takie artystyczne mechanizmy. Są one wciąż w mniejszości, ale w tym tomie już można je dostrzec. Obok [Kocham Sinead O'Connor] widzimy je też w Cmentarzu samochodów Marka Grąbczewskiego, gdzie tekst wiersza został ujęty w szersze ramy komiksowej narracji.

Ukraińska edycja Komiksu wierszem jest dość udana. Zaczęła bowiem faktycznie realizować procesy, które kiedyś wydawały się jedynie postulowane. To doskonale rokuje na przyszłość.

Komiks wierszem - 3 - Komiks wierszem po ukraińsku

Wydawnictwo: Biuro Literackie
Rok wydania polskiego: 1/2015
Liczba stron: 78
Format: 210x295 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788363129903
Wydanie: I
Cena z okładki: 29 zł


blog comments powered by Disqus