"Przygody Stasia i Złej Nogi" - recenzja komiksu

Autor: Tomasz Nowak
6 lutego 2017

www.gildia.pl
Przygody Stasia i Złej Nogi.
Dostępność: 24h
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Zła Noga jak wyrzut sumienia

Oj, Kultura Gniewu znów wypuściła jakieś-coś-dziwnego... To pierwsze wrażenie, gdy bierze się do ręki tomik o perypetiach Stasia i jego Złej Nogi. Z tym, że po jego lekturze, okazuje się że, ukrywający się pod pseudonimem Spell, Tomek Grządziela, stworzył znakomity, rewelacyjny, komiks, który powinien wejść do kanonu szkolnych lektur obowiązkowych – od nastolatków poczynając.

Staś, chłopiec na wózku inwalidzkim, chodzi do szkoły i spotyka się z innymi dziećmi. Jak one lubi gry, komiksy. Jednak dla niego to rzeczywistość wtórna, którą nagina do tej, którą dyktuje mu wyobraźnia. W niej jego najbliższą przyjaciółką jest Zła Noga – przyczyna jego inwalidztwa, żyjąca własnym życiem, mająca własne poglądy i preferencje sprawczyni wszelkiego zła, jakie dotyka Stasia. To ona sprawia, że Staś czuje się coraz gorzej i gorzej. Boli. Z drugiej strony to JEGO Zła Noga...

Stasiem opiekuje się Mama. Pozornie wyprana z emocji, tak naprawdę jest wzorem empatii. Tkwi w klinczu losu, w biedzie, ale stara się zapewnić Stasiowi wszystko, czego mu potrzeba. Jest sama, gdyż ojciec przestraszył się choroby dziecka i zwyczajnie uciekł. Jednak ani Mama, ani Staś nie poddają się. Do końca.

Spell posługuje się prostymi środkami. Czarno-białe, wręcz schematyczne obrazki skupione wokół emocji postaci zarysowanych niekiedy tylko konturami. Mimika Stasia zdradza, że "coś jest nie tak", ale Spell ukazuje ją w taki sposób, że nie sposób go nie polubić. Tła, podobnie jak słowa i komentarze ogranicza do minimum. Czasem drugie dno banalnych na pierwszy rzut oka scen ujawnia w krótkich tytułach albo wypowiedziach z offu. Puenta, którą dopowiada sobie czytelnik, choć zaprawiona humorem, ma najczęściej słodko-gorzki smak.

W komiksie znalazło się 71 pasków – a raczej czterokadrowych kwadracików – opublikowanych wcześniej na blogu internetowym. Tam historia zakończyła się w czerwcu 2015. Na papierze ukazała się nieco ponad rok później, latem 2016 roku. W kontekście jej wymowy, jak i wymiaru czysto humanitarnego – na szczęście!

Z drewna bowiem musi być ktoś, kogo dzieje Stasia i Złej Nogi nie poruszą. Każdy zetknął się w życiu z jakimś inwalidą. Niewielu jednak dane jest wniknąć w ich świat. A oni są, żyją obok nas, ale w swoim świecie. I nasz świat też widzą inaczej. Jak? To właśnie świetnie, w przystępnej formie, pokazał Spell, niesamowicie rozciągając horyzonty myślenia każdego pełnosprawnego, który na co dzień nie zaprząta sobie głowy rozważaniami nad niedoskonałością ludzkiej natury. I właśnie dlatego komiks ten powinien stać się lekturą.

Najbardziej zaś powinna trafić do tych, którzy w ciepełku stałych posadek, towarzyskich układzików i pseudointelektualizmu popisują się swą wyższością nad tymi, którym coś w życiu poszło lub idzie nie tak. Czyli do zwykłych chamów. Oczywiście o ile ktoś nie okaże się bucem jeszcze większym niż chamem.

Jakieś-coś-dziwnego z Kultury Gniewu okazało się fantastyczną, poruszającą, trafiającą w samo sedno historią. Pomostem rzuconym między światami pozornie tylko splecionymi w jedną całość. Pomostem zbudowanym nie przez cieślę, ale przez Mistrza Grządzielę.

Przygody Stasia i Złej Nogi

Scenariusz: Tomasz Grządziela
Rysunek: Tomasz Grządziela
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Rok wydania polskiego: 8/2016
Liczba stron: 100
Format: 165x165 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788364858406
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus