"Punisher MAX. Tom 1" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
18 lipca 2017

www.gildia.pl
Punisher - MAX #1.
Dostępność: 24h
Cena: 62,90 zł 89,99 zł
dodaj do koszyka

Franka Castle’a portret prawdziwy

Przyszły dobre czasy dla fanów Gartha Ennisa. Planeta Komiksu sukcesywnie dostarcza kolejne tomy Chłopaków, a Egmont wznawia Kaznodzieję. Wcześniej wydawnictwo rozpoczęło publikację jego Punishera, tworzonego dla imprintu Marvel MAX.

Pierwszy tom zawiera dwanaście oryginalnych zeszytów, które składają się na dwie historie. W Od początku Punisher zmierzy się z kolejnymi mafijnymi bossami i zabójcami, chcącymi go wykończyć, a także z CIA, które ma dla niego pewną propozycję. Spotka też znajomego z danych czasów. Z kolei Mała Irlandia, jak sam tytuł wskazuje, opowiada o irlandzkiej mafii. Zaczyna się od eksplozji bomby w pewnej knajpie w Hell’s Kitchen, gdzie właśnie posiłek spożywa Punisher. Jak się okazuje, wybuch to część starć między podrzędnymi organizacjami przestępczymi. Gra toczy się o ukryty skarb, który stary gangster zostawił do podziału młodszemu pokoleniu. Jak można się domyślić, żaden z nich nie chce się dzielić z pozostałymi.

To, że komiks należy do linii MAX, nie jest żadną gwarancją jakości. Pamiętacie Fury’ego albo Ghost Ridera (notabene również napisanych przez Ennisa)? No właśnie. To nie były dobre produkcje. Na szczęście kiedy chodzi o Punishera, pisarz bardziej się stara. Czy w to produkcjach wydawanych pod szyldem Marvel Knights, czy też przy okazji miniserii Born, (która jest początkiem ścieżki tego antybohatera w Marvel MAX, pokazującym jego prawdziwą genezę). Widać Frank Castle ma specjalne miejsce w serduszku autora Kaznodziei.

Ennis, pisząc historie z udziałem Punishera, odrywa go całkowicie od reszty uniwersum Marvela (symboliczne zerwanie z trykociarską przeszłością następuje na koniec pierwszej fabuły, czyli gdzieś w połowie tego tomu). Pokazuje antybohatera jako opętaną żądzą mordu maszynę do zabijania, jednak nie pozbawia go wszystkich ludzkich uczuć. Frank Castle jest człowiekiem, który mimo całej swojej siły i determinacji, powinien wzbudzać w czytelniku litość. Jego wendetta nigdy się nie skończy, a on sam skazany jest na porażkę. We wcześniejszych komiksach też to pokazywano , ale irlandzki autor kładzie na to szczególny nacisk.

Ennis dobrze radzi sobie z historiami sensacyjnymi. Punisher to komiks, który czyta się bardzo dobrze. Sporo jest tu właściwego dla twórcy przerysowania, ale nie na tyle, aby czytelnik jakoś szczególnie musiał zawieszać niewiarę. Postaci są wyraziste (momentami aż za bardzo), a przemoc dosłowna. Pisarz nie bawi się w subtelności. Absolutnie żadne. Krew, flaki, tortury – miłośnicy tego typu rozrywek nie będą zawiedzeni. Obie zamieszczone w tomie fabuły są soczyste i znaleźć w nich można coś więcej niż jedynie strzelaniny. Warto nadmienić, że pisarz umiejętnie wplótł też komentarz do spraw poważniejszych – przede wszystkim do kwestii irlandzkiego terroryzmu.

Świetne okładki Tima Bradstreeta to niestety jedyny udany element warstwy wizualnej omawianej pozycji. Plansze to już typowa średnia półka amerykańskiego mainstreamu. Nie jest bardzo źle, ale widać sporo niedoróbek i pośpiechu. Czysto rzemieślnicza robota, w dodatku nie najwyższych lotów. Rysunki przekazują treść scenariusza, ale nie dodają żadnej dodatkowej wartości. Ani Lewis Larosa, ani Leandro Fernandez nie są Steve’am Dillonem, którego charakterystyczna kreska wzmacniała przekaz wielu historii Ennisa.

Jeśli pamiętacie łagodniejszą wersję Punishera, to Punisher MAX może być dla was sporym zaskoczeniem. W przypadku, gdy nie mieliście wcześniej do czynienia z tą postacią – to dobra pozycja, żeby zacząć. Znajomość innych komiksów nie jest wymagana, a od razu dostaniecie mocne, solidne fabuły.

Punisher - MAX #1

Scenariusz: Garth Ennis
Rysunek: Lewis Larosa
Tłumaczenie: Marek Starosta
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2017
Tytuł oryginalny: Punisher MAX Vol. 01: In the Beginning
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2004
Liczba stron: 288
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328118607
Wydanie: I
Cena z okładki: 89,99 zł


blog comments powered by Disqus