"ReLIFE" tom pierwszy. Recenzja kolorowej mangi Waneko

Autor: Mir
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
31 października 2016

Magiczna pigułka

Chyba każdy będąc w dołku marzył, by wrócić do czasów szkolnych i przeżyć je ponownie, tym razem uzbrojony w bagaż doświadczeń z życia późniejszego. W podobnej sytuacji znajduje się bohater mangi ReLIFE autorstwa Yayosio, z tą różnicą, że on stoi przed realnym wyborem.

Pierwszy tom ReLIFE, oryginalnie komiksu internetowego wydawanego od 2013 roku, w Polsce pojawił się nakładem Waneko w październiku 2016. Na kolejny przyjdzie nam czekać prawdopodobnie do grudnia. Seria składa się z 6 tomów i nadal jest kontynuowana. Dotychczas wydane odcinki można znaleźć po japońsku na portalu internetowego magazynu Comico. Dodatkowo tytuł doczekał się wiosną tego roku wersji animowanej i… sztuki teatralnej.  Na 2017 zapowiedziany został film kinowy na podstawie komiksu.

Arata Kaizaki jest młodym dorosłym mocującym się z realiami życia po studiach. Bez dziewczyny, stałego dochodu i perspektyw na znalezienie lepszej pracy, staje przed nietypową propozycją powrotu do liceum. Laboratorium ReLIFE poszukuje osób bezrobotnych zainteresowanych wzięciem udziału w trwającym rok eksperymencie. Kandydat dostaje pigułkę, która cofa jego wygląd do czasów licealnych i proponuje pokrycie kosztów utrzymania przez rok oraz pomoc w znalezieniu pracy po ukończeniu projektu. Warunkiem jest zgoda na monitorowanie posunięć obiektu badawczego i utrzymanie osób postronnych w niewiedzy na temat jego tożsamości. Propozycja trafia na podatny grunt, Kaizaki jest zmęczony ukrywaniem przed znajomymi swojej kiepskiej sytuacji i brakiem perspektyw. Również rodzina postanowiła odciąć bohatera od dodatkowych środków finansowych.

Pierwszy tom mangi zgodnie z oczekiwaniami zarysowuje fabułę i przedstawia głównych bohaterów. Kaizaki sprawia wrażenie miłego, depresyjnego faceta wrzuconego w wir życia miejskiego, który nie potrafi znaleźć dla siebie miejsca i którego roztrzepanie z pewnością będzie nakręcało wątki komediowe. Przewidywalnie dla gatunku seinen główny bohater otoczony jest wianuszkiem dziewczyn. Dodatkowo jego postępy podczas eksperymentu obserwuje i dokumentuje Kazuomi Oga, kolega z nowej klasy bohatera, również odmłodzony dzięki pigułkom przygotowanym przez laboratorium ReLIFE.

Styl graficzny mangi jest ascetyczny i skupiony na ekspresji mimicznej bohaterów, przez co dobrze oddaje emocje i klimat. Tam, gdzie komiks traci wizualnie, głownie w braku szczegółów i minimalistycznego drugiego planu, nadrabia kolorowym wydaniem. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że oprawa graficzna jest jedynie medium do opowiedzenia historii i pozostała potraktowana po macoszemu, co może denerwować. Ostatecznie jednak nie psuje to odbioru całości i spełnia swoją rolę.

ReLIFE zapowiada się jako przyjemny, ciepły seinen, opowiadający o próbie naprawienia błędów z przeszłości, dojrzewaniu, drugiej szansie i budowaniu relacji. Utrzymany w lekkim, humorystycznym tonie świetnie nadaje się na długie jesienne wieczory. Mimo wątku fantastycznego, rozczarowani będą fani science fiction.  Już po pierwszym tomie czuć, że motyw jest tylko wybiegiem fabularnym i prawdopodobnie nie będzie zbytnio rozwijany i zgodnie z „brzytwą Lema” nie ma sensu go rozpatrywać w kategoriach fantastyki naukowej.

Relife - 1

Scenariusz: Yayoi Sou
Rysunek: Yayoi Sou
Wydawnictwo: Waneko
Rok wydania polskiego: 10/2016
Oprawa: miękka w obwolucie
Papier: offset
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788380960909
Wydanie: I
Cena z okładki: 23,99 zł


blog comments powered by Disqus