"Sędzia Dredd. Kompletne Akta 14" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
27 września 2017

www.gildia.pl
Sędzia Dredd - Kompletne Akta 14.
Dostępność: 24h
Cena: 108,00 zł 135,00 zł
dodaj do koszyka

Osądzone miasto

Wydawnictwo Ongrys idzie z Dreddami jak burza. Na początku roku ukazał się trzynasty tom Kompletnych Akt, a całkiem niedawno na rynek trafił kolejny opasły album – konsekwentnie, z numerem 14, noszący podtytuł Necropolis.

W przeciwieństwie do poprzedniej części, tym razem czytelnicy dostają jedną długą historię, napisaną przez Johna Wagnera oraz narysowaną (w większości) przez Carlosa Ezquerrę – oprócz niego znajdziemy tu plansze Wendy i Willa Simpsonów, a także Jeffa Andersona.

Zaczyna się od odejścia Dredda. Trapiony wątpliwościami Sędzia opuszcza Mega-City One i udaje się na pustkowia. W tym czasie w mieście źle się dzieje – powracają Mroczni Sędziowie, potężne istoty z innego wymiaru, uznające samo życie za zbrodnię i w związku z tym eliminujące wszystkich żywych. Sędzia Śmierć, Sędzia Strach, Sędzia Pożoga i Sędzia Pomór pragną zmienić miasto w tytułowe Necropolis. Wspierają ich w tym Siostry Śmierci: Fobia i Torsja.

Jedna, spójna fabuła ogranicza różnorodność gatunkową Dredda, tak charakterystyczną dla krótszych opowiadań. Wagner skupia się więc na horrorze, komentarz społeczny i polityczny wplatając subtelnie, jednak nie poświęcając mu równoważnej ilości miejsca. Necropolis jest przede wszystkim komiksem o grozie z innego wymiaru, powoli opanowującej dusze mieszkańców Mega-City One.

Autor powiązał fabułę o powrocie Mrocznych Sędziów z wątkami, które wcześniej były obecne w tym uniwersum. Powraca kwestia demokratów, ważnym elementem jest list, który Dredd otrzymał w poprzednim tomie Kompletnych Akt, a kluczową rolę odgrywa Kraken, jeden z klonów Sędziego Fargo (czyli zarazem genetyczny bliźniak tytułowego bohatera). Zasygnalizowano też wątki, które prawdopodobnie znajdą rozwinięcie w kolejnych odcinkach.

Wagner bardzo dobrze prowadzi narrację z kilku punktów widzenia. Nie ma tu właściwie głównego bohatera – akcja przeskakuje pomiędzy różnymi postaciami: zarówno Sędziami oraz kadetami, jak i zwykłymi obywatelami, którzy mieli pecha stanąć na drodze Mrocznych Sędziów. To się sprawdza, pozwala pokazać, w jaki sposób najeźdźcy z innego wymiaru wpływają na poszczególnych ludzi.

Jedynym większym zgrzytem jest zbyt szybkie zakończenie fabuły. Konstruowane przez ponad połowę albumu napięcie i atmosfera zagrożenia zostają rozładowane zbyt szybko. Przez to finał rozczarowuje. Również skutki najazdu nie robią specjalnego wrażenia – ale to raczej z powodu tego, że w Sędzim Dreddzie życie ludzkie przeważnie nie ma zbyt wysokiej ceny. Także miasto zniszczone przez Mrocznych Sędziów nie jest niczym, co mogłoby czytelników zaszokować. Na codzień Mega-City One też przecież nie stanowi zbyt przyjemnego miejsca.

Ezquerra jako pierwszy rysował Dredda, jest współtwórcą tej postaci. To solidny artysta – jego rysunki nie są wybitne, ale pasują do historii osadzonych w ponurej przyszłości (pamiętacie Pielgrzyma?). W Kompletnych Aktach 14 nie zawodzi – jest mrocznie, brudno i brutalnie. Choć nie znajdzie się tutaj scen, do których chciałoby się później wrócić.

Necropolis to dobry komiks – gdyby zakończenie było lepiej napisane, to album mógłby nawet konkurować z wydaną przez Studio Lain Ameryką.

Sędzia Dredd - Kompletne Akta 14

Scenariusz: John Wagner
Rysunek: Carlos Ezquerra, William Simpson
Tłumaczenie: Piotr Krasnowolski
Wydawnictwo: Ongrys
Rok wydania polskiego: 8/2017
Tytuł oryginalny: Judge Dredd Complete Case Files Volume 14
Wydawca oryginalny: Rebellion
Rok wydania oryginału: 2009
Liczba stron: 280
Format: 220x295 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788365803092
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 135 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus