"Sherlock Holmes. Crime Alleys. Tomy 1 i 2" – recenzja komiksów

Autor: Maciej Jasiński
21 stycznia 2018

www.gildia.pl
Sherlock Holmes: Crime Alleys - 2 - Okrutny los.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 20,90 zł 29,99 zł
dodaj do koszyka

Gdzie się podział detektyw?

Poprzednie tomy komiksów opowiadające o śledztwach Sherlocka Holmesa były dość przeciętnymi produkcjami. Przedstawione w nich historie zawierały sporą dawkę różnych zjawisk nadprzyrodzonych, a wiele postaci dysponowało magicznymi mocami lub było… wampirami. Czy miniseria Crime Alleys oferuje bardziej klasyczną, kryminalną historię?

Początkowo wiele na to wskazuje. Londyńska policja ma pełne ręce roboty, bo ktoś porywa ludzi – wybitnych specjalistów w swoich dziedzinach czy to sztuki czy nauki. Holmes jeszcze nie zajmuje się współpracą ze Scotland Yardem. Dopiero stawia pierwsze kroki w profesji detektywa (i oczywiście nie zna jeszcze doktora Watsona, ani nie mieszka przy Baker Street). Jednak gdy ofiarą porywaczy pada jego współlokator, doskonały skrzypek, Sherlock angażuje się w śledztwo.

Poprzednie tomy wydane przez Egmont przedstawiały Holmesa jako człowieka, który nieźle radzi sobie w walce, dość łatwo pakuje się w kłopoty i niespecjalnie wykorzystuje swój wybitny umysł. Nie inaczej jest i tym razem. To po prostu inny Sherlock, niż ten, który jest znany z książek Arthura Conana Doyle’a oraz licznych ich adaptacji. Mnie ta zmiana nie przekonuje. Scenarzysta Sylvain Cordurie zamiast precyzyjnie tkać intrygę na tyle skomplikowaną aby czytelnik musiał mocno główkować, podaje wszystko na tacy. Tym samym też komiksowy detektyw nie ma za dużo do roboty, ani okazji zaprezentowania swej słynnej dedukcji. Kilka razy na podstawie obserwacji określa cechy jakiejś osoby, chwali się też listami do policji, w których wyjaśniał kiedyś sprawy, z którymi męczyli się mundurowi. To wszystko jednak za mało jak na taką postać. Co więcej, autor scenariusza nie dał rady też w wiarygodny sposób wyjaśnić niektórych intencji czarnych charakterów, a Holmes nad czymś, czego nawet obecna technologia nie jest w stanie stworzyć, przechodzi do porządku dziennego, jakby takiego umysłu zupełnie nie zaintrygowało takie cudo techniki.

Jest w tych albumach oczywiście kilka fajniejszych scen. Pojawiają się również postacie doskonale znane z poprzednich komiksów. Mamy więc tu pierwsze spotkanie z Moriartym, a także pozostającą w cieniu postać Lorda Kanclerza.

Jeśli chodzi o oprawę graficzną, to też jest gorzej, niż w poprzednich komiksach. Vladimir Krstic Laci został zastąpiony przez Alessandro Nespolino, który stara się zachować klimat wcześniejszych albumów, jednak po prostu nie jest dobrym rysownikiem. Jego plansze są poprawne, ale nic ponadto. Dlatego najjaśniejszym elementem tych albumów pozostają okładki, które namalował Ronan Toulhoat.

Crime Alleys to mocno przeciętny komiks zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji. Mam nadzieję, że kolejna miniseria, zatytułowana Sherlock Holmes i podróżnicy w czasie, będzie jednak lepsza.

Ocena: 5/10

Sherlock Holmes: Crime Alleys - 2 - Okrutny los

Scenariusz: Sylvain Cordurié
Rysunek: Alessandro Nespolino
Kolor: Axel Gonzalbo
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 8/2017
Tytuł oryginalny: Sherlock Holmes: Crime Alleys: Vocations forcées
Wydawca oryginalny: Soleil Productions
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119536
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus