Narada wojenna i nowa wrogini, czyli recenzja mangi "Soul Eater" #7


www.gildia.pl
Soul Eater - 7.
Dostępność: 24h
Cena: 16,00 zł 18,90 zł
dodaj do koszyka

Bóg-demon uciekł, nie da się już tego cofnąć. Jedyne, co Pan Śmierć może zrobić, to przygotować się na nachodzące wydarzenia. Dlatego do Zawodówki przybyły trzy potężne Death Scythe’y, mające wzmocnić tak samą szkołę, jak i siatkę wywiadowczą. Na dodatek generowane przez Asurę Fale Szaleństwa powoli zaczynają zbierać swoje żniwo, wchodząc w rezonans z ukrytym w każdym człowieku pierwiastkiem szaleństwa.

Ostatnie wydarzenia na (oraz po) balu otwierają nowy rozdział w życiu naszych bohaterów; wszystko wskazuje na to, że czekają ich coraz trudniejsze i coraz bardziej wymagające starcia. Pytanie tylko, czy dadzą sobie radę? Po ostatnich walkach do naszej radosnej, jeśli nie nieco postrzelonej gromady dołączają Crona i Ragnarok (który po skonfiskowaniu wszystkich dusz zmienił się w całkiem urocze stworzonko, acz charakterek niekoniecznie mu się zmienił). Fabuła robi się coraz bardziej poważna – nie ma już miejsca na głupie błędy czy samodzielne, wariackie misje, będące w stylu Black Stara. Zwłaszcza, że na scenę wkracza zapomniana wrogini, na której wszyscy już dawno położyli krzyżyk. Niestety, najpotężniejszą spośród wiedźm niezwykle trudno pokonać, a najwyraźniej będzie trzeba.

Soul Eater w siódmym tomie zdaje się łapać wiatr w swoje fabularne żagle – rozpędza się w stronę ambitniejszego fabularnego arch’u, gdzie bohaterowie w końcu będą musieli stawić czoła własnym słabościom oraz dorosnąć. Dotychczasowe bezpieczne misje zlecane w ramach zajęć szkolnych odchodzą w przeszłość. Tym samym Ohkubo zyskuje szansę na stworzenie ciekawej historii, która już zdążyła wciągnąć w swój świat wielu fanów. Dotychczasowe gagi i sytuacje komediowe nie są już główną osią wydarzeń, zaczynają pełnić funkcje chwilowych przerw w bardziej wymagających czy trudnych sytuacjach.

Tę część serii czyta się już inaczej, wyraźnie więc czuć przesunięcie akcentu z lekkiej, niewymagającej komedii na poważniejszą historię o walce o ratunek dla całego świata. Do tej pory trudno nam się było przejąć sytuacjami, w których znaleźli się bohaterowie – zawsze w końcu musiało im się udać, nawet, jeśli z nieba miałoby spaść kreskówkowe kowadło. Teraz sprawa nie jest już taka oczywista, zaczynamy wyczuwać w samej historii, że przyszłe losy bohaterów niekoniecznie będą takie lekkie, piękne i różowe. W końcu widzimy, jaką historię trzymam w rękach – taką o śmierci przez duże oraz małe ś.

W siódmym tomie Soul Eater w końcu zaczyna robić się naprawdę ciekawie. Aż trudno się powstrzymać przed sięgnięciem po kolejną część serii, żeby sprawdzić, co będzie dalej z naszymi bohaterami. Jaki efekt na świat będzie miało uwolnienie Asury? Jakie asy w rękawie ma najnowsza wrogini, wiedźma, której obawiały się nawet inne wiedźmy?

Soul Eater - 7

Scenariusz: Atsushi Ohkubo
Rysunek: Atsushi Ohkubo
Wydawnictwo: JPF - Japonica Polonica Fantastica
Rok wydania polskiego: 2/2014
Wydawca oryginalny: Square Enix
Format: 120x170 mm
Oprawa: miękka w obwolucie
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788374712736
Wydanie: I
Cena z okładki: 18,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus