"Sunstone" #4 - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
24 listopada 2017

www.gildia.pl
Sunstone - 4.
Dostępność: 2 tygodnie
Cena: 44,00 zł 54,99 zł
dodaj do koszyka

Wiele hałasu o nic

Czwarty tom Sunstone, erotycznego komiksu Stjepana Sejica, zwiększa swą objętość w porównaniu do poprzedniczek. Robi to, by tym razem opowiedzieć nam o prawie-że-niczym nie na 130 ale prawie 200 stronach.

Biorąc się za komiks erotyczny spodziewałbym się tego typu uwagi krytycznej: "nic w nim się nie dzieje". I w odniesieniu do tego tytułu to prawda. Tyle tylko, że powody, dla których nic się nie dzieje, są zupełnie różne od tych, jakie bym zakładał.

Wiecie, jak to jest w produkcjach erotycznych... a przynajmniej statystyki mówią, że wiecie. Fabuła zwykle pełni służalczą rolę, jest pretekstem dla tego, co w erotyce faktycznie istotne. Tu jednak będziecie zaskoczeni (choć, szczerze mówiąc, poprzednie tomy zapowiadały tę tendencję) - fabuła kuleje nie ze względu na przesycenie utworu scenami seksu, bo tych jest stosunkowo niewiele. Dzieje się tak, ponieważ główne bohaterki miotają się wśród własnych uczuć i nadinterpretują wszystko, co tylko się da. A do tego mają irytującą tendencję do niesamowicie rozbudowanych autorefleksji. Innymi słowy, coś co miało być komiksem erotycznym stało się miłosną dramą dla nastolatek. Sunstone zaczyna przypominać 50 twarzy Greya, i nie jest to komplement!

Lisa i Ally zamieszkały razem po trzech tygodniach znajomości. Może nie jest to rozsądne, ale przynajmniej popycha historię do przodu. Muszą jednak zmierzyć się z własnymi uczuciami. Dla czytelnika sprawa jest jasna - dziewczyny są w sobie zakochane. Wiemy nawet, że skończą razem, bo ramy narracyjne nam to zdradzają. One też wiedzą, co czują, choć miewają problemy z nazwaniem tego oraz olbrzymie problemy z wyartykułowaniem. Ostatecznie do historii zostaje wprowadzona kolejna bohaterka, Anne. Paradoksalnie wywołuje ona zazdrość zarówno u Lisy, jak i u Ally, co stać by się mogło atraktorem ich miłosnego wyznania, gdyby nie fakt, że komiks kończy się nim do tego dojdzie. Dodatkowe strony nie pomogły.

Swoją drogą wprowadzenie kolejnej bohaterki zwraca uwagę na jeszcze jedną cechę Sunstone. Choć od początku komiks ten jawił się jako wyidealizowany męski fantazmat, to rozrasta się to do jeszcze bardziej niesamowitych rozmiarów. Każda nowa bohaterka, która pojawia się na łamach historii Sejica, jest wysoką i szczupłą kobietą o pełnych, okrągłych piersiach, wyraźnym wcięciu w talii i tak dalej. Jest młoda i piękna. Do tego jest lesbijką, choć nie do końca, powiedzmy że jest otwarta na doświadczenia z innymi kobietami. Brzmi naciąganie? Otóż to!

Sunstone zaczęło się ciekawie, ale z każdym kolejnym tomem robi się bardziej męczące. Każda erotyczna historia, jeśli prowadzona jest dłużej, staje wobec całego szeregu złych rozwiązań i w tej chwili Sunstone jest właśnie na takim kursie. Może się to jeszcze odmienić, wszak kilka nierozwiązanych wątków pozostało. Obawiam się tylko, by nie zajęło to autorowi kolejnych 20 tomów.

Sunstone - 4

Scenariusz: Stjepan Sejic
Rysunek: Stjepan Sejic
Wydawnictwo: Waneko
Rok wydania polskiego: 9/2016
Tytuł oryginalny: Sunstone
Wydawca oryginalny: Image Comics
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788380960879
Wydanie: I
Cena z okładki: 54,99 zł


blog comments powered by Disqus