"Superman / Batman: Wrogowie publiczni" - recenzja komiksu

Autor: Aleksander Krukowski
9 października 2016

www.gildia.pl
Superman / Batman - tom 1: Wrogowie publiczni.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Para w ruch

W czasie prezydentury Lexa Luthora do ziemi zbliża się asteroida wielkości Brazylii. To pozostałość planety Krypton, która zagraża nie tylko Człowiekowi ze Stali, ale także wszystkim mieszkańcom Ziemi, zarówno impetem, z jakim może zderzyć się z naszym globem, jak i promieniowaniem radioaktywnym, które ze sobą niesie. Prezydent Stanów Zjednoczonych widzi jednak podwójną szansę w tym zagrożeniu. Może umocnić swoją pozycję jako dobroczyńcy ludzkości, ratując ją przed pewną zgubą. Może również pozbyć się swojego największego wroga, przekonując opinię publiczną, że to właśnie on stanowi powód, dla którego asteroida wybrała taki właśnie kurs. Gdy udaje mu się zrzucić winę na Supermana, ten wchodzi w sojusz z Batmanem, nie tylko po to, by uratować swoją reputację, ale także by zapobiec największej z możliwych katastrof.

Sojusz Superman-Batman ma oczywiście wielki potencjał. Z jednej strony mamy kosmitę dysponującego nieziemską mocą - niewiarygodną siłą, wytrzymałością, zdolnością latania, rentgenem w laserowych oczach i całym asortymentem nadludzkich sztuczek, dzięki którym pokonał już legiony przeciwników i zawładnął sercami milionów fanów. Z drugiej strony mamy człowieka, który nie posiada żadnych nadprzyrodzonych zdolności, wyszkolonego wojownika, który genialny umysł łączy z drogimi technicznymi gadżetami. Są jak ogień i woda, choć walczą po jednej stronie, zawsze w imię dobra i sprawiedliwości.

Jeph Loeb, scenarzysta Wrogów publicznych wykorzystuje ten potencjał w pełni. Pokazuje różnice w charakterze i sposobie działania Batmana i Supermana. Jednocześnie dostrzega i eksploatuje napięcie, jakie rodzi się między superbohaterami, a jakie jest wynikiem dzielących ich różnic. I pokazuje, jak coś, co z braku lepszego określenia moglibyśmy nazwać profesjonalizmem suberbohaterów, buduje most porozumienia pomiędzy tą parą. Choć ich zdolności są różne, motywacje odmienne, to łączy ich wspólny cel oraz lojalność wobec siebie nawzajem.

Loeb wykorzystuje też możliwości narracyjne, jakie stwarza prowadzenie komiksu z dwoma równorzędnymi bohaterami. Graficznie przedstawia jedną spójną historię, jednak narracja obecna w dymkach opisujących okoliczności i myśli bohaterów przebiega dwutorowo. Mamy więc kadry, na których naprzemiennie bądź równolegle pojawiają się dymki w odmiennych kolorach, ujawniające myśli i punkty widzenia Batmana oraz Supermana. To najmocniejsza strona tego komiksu.

Niestety poza nią mamy tu sporo wad. Przede wszystkim fabuła jest niezbyt interesująca. W zasadzie od początku wiemy, co będzie się działo. Luthor wyznacza niebotyczną nagrodę za dostarczenie mu Supermana a Batman, trwający wiernie obok Człowieka ze Stali, dostaje się w ten sposób na jego listę. I tak oto Bruce i Clarke muszą stawić czoła zarówno olbrzymiej liczbie superzłoczyńców czyhających na milionową nagrodę, jak i kolejnym drużynom superbohaterów wiernych prezydentowi Stanów Zjednoczonych. Liczba postaci przewijających się przez karty Wrogów publicznych jest tak duża, że wymienienie wszystkich z nazwiska wyczerpałoby miejsce przewidziane na recenzję. Cóż z tego, jeśli w większości przypadków nie mają oni żadnego wpływu na fabułę? Pojawiają się jako cameo, co czasem bywa miłe, ale w przypadku tego tytułu jest irytujące. Większość zeszytów wypełniają sceny walk z kolejnymi antagonistami, w czym zadziwia nas łatwość, z jaką Superman i Batman zostawiają za sobą nieprzytomnych oponentów.

Wątek fabularny schodzi bardzo szybko na plan dalszy a jego prowadzenie również pozostawia wiele do życzenia. Nie jest trudno domyślić się, że nim asteroida dotrze na Ziemię, zostanie zniszczona przez któregoś z metaludzi. Ale zaangażowanie w to Supermana z przyszłości, który cofa się w czasie by udzielić ważnych wskazówek, albo rakieta kosmiczna o groteskowym wyglądzie pół-Supermana, pół-Batmana... to nie są „zaskakujące zwroty akcji”, to po prostu szukanie wyjścia na siłę.

Rysunki McGuinnessa także nie poprawiają sytuacji. Są bardzo kreskówkowe, mało realistyczne. Początkowo współbrzmi to w pewien sposób z zaskakującą dozą humoru, jaką Loeb przemyca w dialogach między dwójką głównych bohaterów, później jednak humor ten zanika, nierealistyczna kreska pozostaje i mamy kwintesencję amerykańskiego komiksu o superbohaterach: dużo dynamicznych scen walk, których przejrzystość pozostawia wiele do życzenia, ogrom akcji i galeria postaci, które przykrywają jałową fabułę.

Oryginalne zeszyty ujęte w tym zbiorze ukazywały się w 2003-2004 roku. Oceniane z dzisiejszej perspektywy wypadają słabo. Pokazują, jak bardzo rozwinął się amerykański komiks, jak wzrosły wymagania czytelników i to chyba największa zaleta Wrogów publicznych.

Superman / Batman - tom 1: Wrogowie publiczni

Scenariusz: Jeph Loeb
Szkic: Ed McGuinness, Tim Sale
Tusz: Tim Sale, Dexter Vines
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 1/2016
Tytuł oryginalny: Superman / Batman: Volume 1: Public Enemies
Liczba stron: 144
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328116139
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus