Fantasy dla młodszych czytelników – recenzja komiksu "Szklane miecze. Yama"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
1 września 2015

www.gildia.pl
Szklane miecze - 1 - Yama.
Dostępność: 24h
Cena: 26,99 zł 29,99 zł
dodaj do koszyka

Wydawnictwo Egmont, po wprowadzeniu do sprzedaży w ostatnim roku wielu komiksów dla mniejszych dzieci, teraz sięga także po tytuły dla tych nieco starszych. Przyznam, że gdybym miał ponownie 10 lat, to pierwszy tom serii Szklane miecze bardzo by mi się podobał.

Akcja komiksu rozgrywa się gdzieś w bliżej nieokreślonym świecie. Żyją w nim ludzie będący mniej więcej na poziomie rozwoju naszego średniowiecza, którzy tworzą osady i większe miasta. Lasy zaś zamieszkują różne fantastyczne stworzenia. Realia tej opowieści wpisują się zatem w szeroko pojęty gatunek fantasy, choć póki co, po pierwszym tomie nie wiemy zbyt dużo o tej rzeczywistości. Wiadomo tylko, że grozi jej poważne zagrożenie, mogące spowodować kres wszelkiego życia. Taką wizję przepowiedział najpotężniejszy z królewskich astrologów. Przewidział jednak także, że z kosmosu spadną cztery miecze, które połączone razem utworzą klucz mający pomóc w uratowaniu świata.

Jeden z tych mieczy spada i wbija się w skałę w pobliżu wioski, w której mieszka główna bohaterka o imieniu Yama. Jej ojciec jest wodzem, który otwarcie wyraża swój negatywny stosunek do władców krainy, traktujących mieszkańców jak niewolników. Żołnierze porywają (gwałcą i zabijają także) kobiety i regularnie pustoszą wiejskie spichlerze. Pojawienie się magicznego miecza ojciec Yamy traktuje jako znak i pretekst do otwartego buntu. Wystarczy jednak, że do wioski wkracza oddział zbrojnych, a mieszkańcom wszelka ochota do przeciwstawienia się panom szybko mija, a całą swą złość kierują przeciwko wodzowi i jego rodzinie.

Yama musi uciekać do lasu pełnego groźnych stworzeń. Szybko jednak spotyka tam byłego rycerza Miklosa, który zna historię mieczy i zdradza dziewczynce, że została ona wybrana, gdyż tylko ona będzie mogła wyjąć miecz ze skały.

Jak to w tego rodzaju historiach bywa, śledzimy dorastanie bohaterki, jej codzienny, żmudny trening pod okiem mistrza. I w zasadzie wypełnia to większą część pierwszego tomu. Dlatego akcja biegnie nieśpiesznie, a najwięcej dzieje się w licznych retrospekcjach opowiadających o młodości Miklosa. Fabuła jest bardzo przewidywalna dla osób, które mają za sobą dekady czytania książek fantasy i oglądania filmów, jednak dla dziesięciolatka intryga może być ciekawa i wciągająca.

Także ilustracje zdecydowanie mogą się podobać. Choć twarze postaci Laura Zuccheri rysuje jedynie poprawnie, to już zwierzęta, a zwłaszcza architektura i krajobrazy w jej wykonaniu są naprawdę udane. Scenerie, w których rozgrywa się akcja to najmocniejsza strona tego albumu. Przepięknie namalowane lasy, pola i miasta zdołają nawet starszym czytelnikom zrekompensować uproszczenia fabularne.

Pierwsza część serii dobrze wprowadza w świat tej opowieści. Pozostaje mieć nadzieję, że po takim rozbudowanym prologu, w kolejnym tomie będzie jeszcze więcej akcji, której póki co brakuje.

Ocena: 7,5/10

Szklane miecze - 1 - Yama

Scenariusz: Sylviane Corgiat
Rysunek: Laura Zuccheri
Kolor: Laura Zuccheri
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2015
Tytuł oryginalny: Les Épées de verre: Yama
Wydawca oryginalny: Les Humanoïdes Associés
Rok wydania oryginału: 2009
Liczba stron: 56
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328110069
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus