Swego nie znacie, oj, nie znacie! - recenzja komiksu "Tajemnice D.A.G. Fabrik Bromberg: Szpieg w Bydgoszczy"

Autor: Tomasz Nowak
3 października 2013

Polska skrywa wiele tajemnic, zagadek, niespodzianek. Powoli dojrzewamy do tego, by je odkrywać, zgłębiać, a co najważniejsze - wykorzystywać jako atrakcje turystyczne. A że Bydgoszcz w komiksowej promocji miast prym wodzi nie od dziś, nic dziwnego, że to tutaj narodziła się nowa seria, kierująca uwagę na obiekt szczególny, wręcz unikatowy nawet w skali całej Europy - Fabrik Bromberg.

Pierwszy tom tej historii, Szpieg w Bydgoszczy, wprowadza postać głównego bohatera Johna vel Jerzego, zrzuconego w 1943 roku, by wesprzeć polskie podziemie. Jerzy pomaga w ucieczkach pracujących w Fabrik jeńców (pilotów brytyjskich), w działaniach dywersyjnych, ale przede wszystkim ma przechwycić informacje o opracowywanych w zakładach tajnych technologiach. Dochodzą słuchy, że są one ściśle powiązane z tworzoną właśnie przez Niemców Wunderawaffe.

Autorzy zadbali na początek o realia. Fikcyjny John operuje w zupełnie niefikcyjnej rzeczywistości. Przy wysokim poziomie infiltracji zakładów AK rzeczywiście prowadziło w D.A.G. Bromberg szeroko zakrojone akcje - sabotaż, przerzuty. Splatając umiejętnie te wszystkie wątki Jasiński stworzył wciągającą, omalże klasyczną opowieść partyzancko-szpiegowską z czasów II wojny światowej.

Takie ujęcie nieodrodnie budzi skojarzenia z seriami Podziemny Front i Kapitan Kloss. Nieprzypadkowo zresztą, gdyż sami autorzy otwarcie powołują się na te inspiracje. I tak też pewne podobieństwa rzucają się w oczy, zarówno w rozwiązaniach fabularnych (akcja z Ingą), jak i graficznych (walka z niemieckim patrolem). Nie są to jednak wady, gdyż chodzi tu o pojedyncze sceny. A że przedstawienie niektórych wątków bywa nieco staromodne? Pewne sytuacje trudno wymyślać "na nowo", zwłaszcza chcąc jasno nawiązać do stylistyki lat minionych.

Zresztą, odpowiedzialny za szatę graficzną Jacek Michalski cały czas rozwija swój warsztat. To czy owo, szczególnie w ujęciu postaci wymaga nadal poprawy, niemniej, przy klasycznej, ramkowej konstrukcji plansz dynamika graficznej narracji, różnorodność planów czy gra światłocieniem, naprawdę imponują. I to pomimo tego, że jest to komiks czarno-biały (trochę szkoda w sumie...), a więc trudno tu oczekiwać rozpasania w detalach czy bogatych teł.

Trochę zawiodła natomiast korekta komiksu, co zawsze razi ze zdwojoną mocą przy tak skromnej ilości tekstu. Nie warto jednak tym podcinać skrzydeł autorom. Wszak premierowego sensacyjnego serialu komiksowego rodzimych twórców nie jedno, a dwa ostatnie pokolenia już nie pamiętają!

Dwudziestoczterostronicowy zeszyt uzupełnia króciuchny szkic historyczny o samej Fabrik i ludziach, którzy ratowali alianckich pilotów. Aż prosi się, aby pogłębić omówienia tego niezwykle rozbudowanego obiektu, jego specyfiki czy zadań w kolejnych częściach komiksu. I tylko drżeć trochę trzeba pewnie: jak to będzie? Czy autorom uda się dociągnąć tę serię do końca? Do zaplanowanych pięciu części? Oby!

Tajemnice D.A.G. Fabrik Bromberg - 1 - Szpieg w Bydgoszczy

Scenariusz: Maciej Jasiński
Rysunek: Jacek Michalski
Okładka: Jacek Michalski
Wydawnictwo: Zin Zin Press
Rok wydania polskiego: 9/2012
Liczba stron: 24
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788362449071
Wydanie: I
Cena z okładki: 14,90 zł



blog comments powered by Disqus