Bond niech się schowa! - recenzja komiksu "Tajfun: Na tropie Skorpiona"

Autor: Tomasz Nowak
18 listopada 2012

www.gildia.pl
Tajfun - Na tropie Skorpiona.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 24,50 zł 35,00 zł
dodaj do koszyka

Kolejny tom przygód agenta Tajfuna i jego dwóch pięknych towarzyszek w pełni ujawnia inspiracje autora. To wszak James Bond przyszłości! Demaskują go przede wszystkim gadżety, występujące tu w takiej liczbie, iż sam pierwowzór mógłby się zawstydzić.

Gdzieś na oceanie wojsko prowadzi tajne eksperymenty. Jednak jego baza zostaje zaatakowana, a jej największy sekret – pewna trzymana skrzętnie pod kluczem kasetka – porwany przez niewiadomych sprawców. Aby nie dopuścić do wykorzystania jej zawartości, na pomoc z urlopu ściągnięci zostają agenci Nino. Trop jednego z nieostrożnych sprawców napaści wiedzie do Brazylii. Tam Tajfunowi i jego towarzyszkom przyjdzie się zmierzyć z omalże wszechwładną organizacją "Skorpion".

Nie, nie przypadkiem historia ta przywodzi od razu na myśl skojarzenia ze scenariuszami filmów o agencie 007. Tadeusz Raczkiewicz wykorzystał tu nie tylko sprawdzony schemat fabularny, ale również kilka innych rozwiązań – egzotyczne scenerie, luksusowe hotele i całą masę rozmaitych, niezwykle przydatnych gadżetów. To z ich pomocą Tajfun może dokonać rzeczy niewyobrażalnie śmiałych, niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika, nawet w przyszłości. I… to trochę zaskakuje, bowiem w innych częściach cyklu antagoniści agentów Nino dysponują zwykle równie zawansowaną technologią. Czyżby autor wyrażał w ten sposób przekonanie, że "republiki bananowe" pomimo postępu reszty świata i tak pozostaną przy swym status quo?

Nie przypadkiem również tytułowa organizacja "Skorpion" kojarzy się ze słynnym bondowskim "Widmem" ("Spectre" - jak widać, występuje nawet zbieżność pierwszych liter). "Skorpion", podobnie jak jego słynny pierwowzór pozostaje omalże wszechwładny, a jego cele są tak dalekosiężne, iż rozmywają się we mgle odległej niejednoznaczności.

Niezwykłe tempo akcji całej tej historii wręcz powala. Swobodzie przemieszczania się bohaterów towarzyszy niezwykle dynamiczna zmienność sytuacji, pojawianie się nowych wątków, zaskakujących rozwiązań. Co ciekawe, pomimo owego "pośpiechu" – tak fabularnego, jak i, zdaje się, twórczego – rysunek tego komiksu jest jakby od "przeciętnego Raczkiewicza" lepszy – schematyczny, a dzięki temu lżejszy, bardziej przejrzysty. Sprawnością i wyobraźnią uderza jak zwykle tu misterna kompozycja kadrów i całych plansz. Pod tym względem Raczkiewicz w polskim komiksie należał w latach 80 niewątpliwie do awangardy.

Album Na tropie Skorpiona jest drugim w serii o Tajfunie, pieczołowicie zrekonstruowanym z cudem wręcz odnalezionych i odzyskanych plansz oryginalnych. Stanowi on cześć większej serii, w której mają dalej ukazywać się kolejne historie o kosmicznym agencie. Pierwotnie Na tropie… ukazało się na łamach "Świata Młodych" w 1987 roku. Po raz drugi – w zbiorze Mandragory w dziewiętnaście (!) lat później. Teraz wreszcie wszyscy, którzy tamtą, nieco zmienioną edycję przyjęli sceptycznie, zostaną usatysfakcjonowani. Kolory, dialogi i liternictwo są tu oryginalne. Wszystko jak za "dawnych lat" i pewnie tęskniących za nimi najbardziej ta edycja ucieszy.

Tajfun - 3 - Na tropie Skorpiona

Scenariusz: Tadeusz Raczkiewicz
Rysunek: Tadeusz Raczkiewicz
Wydawnictwo: Ongrys
Rok wydania polskiego: 5/2012
Liczba stron: 48
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361596257
Wydanie: I
Cena z okładki: 35 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus