Niezjadliwa, mroczna baśń – recenzja komiksu "Louve: Królestwo Chaosu"

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Jerzy Łanuszewski
29 grudnia 2013

www.gildia.pl
Thorgal: Louve - 3 - Królestwo chaosu.
Dostępność: 24h
Cena: 16,00 zł 22,99 zł
dodaj do koszyka

Miniseria Louve, będąca spin-offem Thorgala, posiada wiele cech klasycznej baśni. Mamy tutaj magiczne artefakty, fantastyczne postaci (smoki, krwiożercze ptaki czy potężnego Fenrira w wilczej skórze), wierzenia ludowe, dzielną dziewczynkę wyruszającą do fantasmagorycznej krainy z trudną misją, pełnokrwistego złoczyńcę o boskich atrybutach, nieskomplikowaną fabułę, wszechobecny mrok oraz względny triumf dobra. Niby wszystko jest tutaj na swoim miejscu, a sprawne ilustracje Romana Surżenki oraz sumienna kolorystyka Grazy cieszą oko. Dlaczego zatem trzeci tom cyklu YannaKrólestwo chaosu, wypada stosunkowo przeciętnie?  

Waleczna Louve kontynuuje swą podróż po niebezpiecznym świecie, wykreowanym przez zdradzieckiego maga Azzalepstöna. Błyskawicznie udaje jej się połączyć siły ze swym mrocznym odbiciem, z którego pomocą staje do walki z Fenrirem – wilkiem o gargantuicznych rozmiarach. Oczywiście dwie dziewczynki nie poradziłyby sobie bez wsparcia smoków, choć i tak decydującą rolę w konfrontacji z demonem odegra pewien potężny przedmiot, nawiązujący do siódmego tomu Thorgala (Gwiezdnego dziecka). Sposób w jaki Louve wykorzysta zdobytą prawą dłoń boga Tyra do pokonania groźnego maga, okaże się sporym rozczarowaniem. Trudno uwierzyć, że sprytny czarodziej dał się oszukać małolacie – zwłaszcza, że fortel był nad wyraz prosty, przeprowadzony wręcz przedszkolnymi metodami.

Album otwiera jednak zgoła inna scena. Równocześnie z poczynaniami Louve obserwujemy perypetie posmutniałej Aaricii. Córka Gandalfa Szalonego nie może pogodzić się ze stratą ukochanego Thorgala oraz nagłym zniknięciem dziecka. Zdesperowana, pozbawiona jakże ważnego dla niej oparcia w mężu, decyduje się na tchórzliwy krok. Pokonana przez brutalny los, skacze ze skarpy. W ostatniej chwili zostaje uratowana przez przystojnego Lundgena, który od dawna zabiega o jej wdzięki. Rozwiązanie tego wątku diametralnie zmieni oblicze zacnej Aaricii, która w wizji Yannicka le Pennetiera uchodzi za słabą niewiastę pożądającą silnego partnera. Zagorzali fani serii poczują się tym faktem zniesmaczeni. Dodatkowo należy podkreślić, iż scena ta całkowicie nie pasuje do komiksu dla młodych czytelników, do których recenzowana seria jest skierowana. Jest to rażący błąd francuskiego scenarzysty, obniżający końcową ocenę albumu.

Ilustracje Romana Surżenki prezentują się dość dobrze, zwłaszcza pod względem kreacji demonów i mitycznych istot (na szczególne wyróżnienie zasługuje drapieżny Fenrir oraz budzące trwogę smoki). Rosyjski artysta udanie rysuje ludzkie postaci: przebiegłego Azzalepstöna, mściwego Tyra czy powabną, nie tracącą swego młodzieńczego uroku, Aaricię. Na tle wszystkich bohaterów najsłabsze wrażenie sprawia Hicham, syn mistrza Drissa Ibn Fadlana, a wizerunek Strażniczki Kluczy również momentami zawodzi. Surżenko mocno wzorował się na szkicach Rosińskiego, choć widać, iż dużo jeszcze mu brakuje do poziomu rodzimego rysownika.

Louve jest opowieścią kompletnie zbędną, bez której Thorgal i tak by sobie poradził. Zakończenie całej afery wypadło dość schematycznie, aż chciałoby się prosić o coś bardziej zaskakującego i nieprzewidywalnego. Yann zmasakrował kolejną ważną ikonę tegoż uniwersum, czyli niegdyś odważną, a obecnie strachliwą, Aaricię. Królestwo chaosu to niezjadliwa, mroczna baśń, która ukontentuje chyba wyłącznie miłośników prostych historii, podanych w ładnym opakowaniu.

Powiedzmy sobie szczerze – gdyby nie ogromna popularność Thorgala, recenzowana seria nigdy nie ujrzałaby światła dziennego. Podobno już powstaje czwarty tom cyklu, którego będę oczekiwał ze sporym niepokojem.  

Ocena: 4/10

Thorgal: Louve - 3 - Królestwo chaosu

Scenariusz: Yann
Rysunek: Roman Surżenko
Okładka: Grzegorz Rosiński
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2013
Tytuł oryginalny: Thorgal: Louve: Le Royaume du chaos
Wydawca oryginalny: Le Lombard
Rok wydania oryginału: 2013
Liczba stron: 48
Format: 220x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788323761495
Wydanie: I
Cena z okładki: 22,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus