Zawiła do złota droga - recenzja komiksu "Tintin w krainie czarnego złota"

Autor: Tomasz Nowak
25 lutego 2016

www.gildia.pl
Przygody TinTina - 15 - Tintin w krainie czarnego złota.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,99 zł
dodaj do koszyka

Polakom "czarne złoto" nieodmiennie kojarzy się z węglem. Natomiast w krajach związanych kulturowo, a niegdyś także politycznie z Bliskim Wschodem jest to synonim ropy naftowej.

Stąd też tam właśnie w piętnastym tomie swych przygód udaje się Tintin z nieodłącznym kapitanem Baryłką i Milusiem. Powodem wyprawy jest tajemnicze zjawisko wybuchających silników. Akcje firm paliwowych i transportowych lecą na głowę, sytuacja międzynarodowa zaognia się i również grozi wybuchem. Aby więc rozwikłać zagadkę i zapobiec tragedii trzeba podążyć do źródeł problemów z czarnym złotem w państwie Khemed.

Historia tego tomu nawiązuje wprost do czasów, gdy powstawała. Jej pierwsze odcinki bowiem, jeszcze czarno-białe, ukazywały się, kiedy w Europie rzeczywiście wrzało – w latach 1939-40. W tym kontekście nazwisko głównego podżegacza (postaci znanej już z części wcześniejszych) nie wygląda wcale na przypadkowe. Również za pierwowzór Abdallacha, syna władcy Mohammeda Ben Kalish Andrutha, posłużyła postać autentyczna. Był nią młody Faisal II, który w wieku lat trzech został obwołany królem Iraku. Ostatnim w dotychczasowej historii tego kraju. Otwartym pozostaje natomiast pytanie czy podobieństwo między Abdallachem, zwanego dość powszechnie "małym tyfusem" a Faisalem ogranicza się tylko do wyglądu?

Wśród kolejnych opowieści o przygodach Tintina, składających się zwykle z kilku tomów W krainie.... stanowi pewne wytchnienie. To zamknięta, jednotomowa historia, do której wreszcie nie trzeba szukać gdzieś początku albo ciągu dalszego. Pojawiają się tu oczywiście nawiązania do przeszłości (pewne postaci), ale nieznajomość ich korzeni nie uwiera jakoś boleśnie.

Hergé trochę jednak przedobrzył. Liczba wprowadzonych wątków, jak zwykle niemała, przerosła objętość opowieści. Niektóre pozostają urwane (np. wewnętrzny konflikt w Khemedzie) lub rozwiązują się gdzieś "w tle", niby żartobliwie (historia przybycia Baryłki), a kiedy indziej w sposób banalny (proces agenta czy grożące wojną napięcie w Europie). Wynika to zapewne stąd, że rozpoczęta u zarania II wojny światowej fabuła musiała poczekać na dokończenie aż do roku 1950. Wówczas zmieniły się nie tylko konteksty polityczne, ale także pojawiły nowe wątki, choćby postaci, które zawitały na łamy serii o Tintinie w "międzyczasie", tzn. podczas wojny. I tak "doklejeni" do czarnego złota zostali wspomniany już Baryłka czy profesor Lakmus. Polityczny lifting zaś przemienił pierwotny konflikt żydowsko-brytyjski, stający się coraz bardziej niewygodnym elementem przeszłości, w wewnętrzny spór arabski.

I tak oto W krainie czarnego złota, mimo iż nadal bawi i zachowuje stałą, znaną i ceniona dynamikę akcji, stanowi w sposób odczuwalny zlepek pomysłów, które nie w pełni znalazły rozwiązanie. Jasne, czyta się go z przyjemnością, ale niedosyt pozostaje.

Przygody TinTina - 15 - Tintin w krainie czarnego złota

Scenariusz: Herge
Rysunek: Herge
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 9/2014
Tytuł oryginalny: Tintin: Au pays de l'or noir
Wydawca oryginalny: Casterman
Liczba stron: 64
Format: 220x295 mm
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-281-0253-8
Cena z okładki: 24,99 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus