Na tropach Yeti – recenzja komiksu "Przygody Tintina. Tintin w Tybecie"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
6 marca 2016

www.gildia.pl
Przygody TinTina - 20 - Tintin w Tybecie.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,99 zł
dodaj do koszyka

Tym razem reporter i podróżnik o imieniu Tintin trafia do Tybetu. Celem wyprawy będzie odnalezienie przyjaciela, jednak przy okazji wyprawa ratunkowa nabierze też charakteru badawczego, gdy członkowie ekipy natrafią na ślady Yeti odciśnięte w śniegu.

Herge w tym albumie sięga po sprawdzone już motywy i konstrukcje, tworząc z nich nową opowieść. Jej przewodnim motywem jest wyprawa do egzotycznych miejsc (w drodze do Tybetu Tintin i towarzyszący mu kapitan Baryłka, odwiedzają New Delhi, a później także buddyjski klasztor), co już wielokrotnie można było zobaczyć w innych odcunkach tej serii. W tym jednak wypadku równie ważna jest górska wyprawa pełna niebezpieczeństw i zmagań z siłami natury.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że z tego wszystkiego, a zwłaszcza z motywu trafienia na Yeti dałoby się wycisnąć więcej. Niektóre fragmenty są mocno przegadane, a co za tym idzie – akcja jest niepotrzebnie spowalniana. Natomiast samego Człowieka Śniegu jest niewiele, choć niewątpliwie jego postać oraz spotkanie podróżników z nim, są znacznie ciekawsze, niż wątek poszukiwań osoby uznanej przez wszystkich za zmarłą po katastrofie samolotu, który rozbił się w górach.

Autor serwuje sporo znanych już czytelnikom sposobów na rozśmieszanie. Baryłka znów nadużywa alkoholu, czego efektem jest wiele zabawnych dialogów i komicznych sytuacji (jak np. ta w której Yeti kradnie mu ostatnią butelkę whisky i ją opróżnia, co powoduje wybuch wściekłości kapitana). Ważną rolę do odegrania ma też tym razem pies Miluś, którego przemyślenia i komentarze są często zabawne. Jednak ogólnie tych motywów humorystycznych jest mniej, niż w innych albumach, a niektóre zdają się wstawione nieco na siłę (jak np. Baryłka doprowadzający do eksplozji butli w małej kuchence gazowej).

Ciekawie natomiast prezentuje się sama wyprawa w wysokie góry. Tintin i jego towarzysze muszą zmagać się z siłami natury: przenikliwym mrozem, śnieżnymi burzami oraz lawinami. Wiele razy są bliscy utraty życia, ale mogą wtedy liczyć na pomoc towarzyszy, w tym psa Milusia, który kilka razy w tym komiksie ratuje swego pana od śmierci.

Spodziewałem się po tym komiksie nieco więcej, bo temat spotkania z Yeti daje olbrzymie możliwości. Jednak Herge postanowił nie czynić z tego głównego wątku historii. Skutkiem tego mamy do czynienia po prostu z dobrym albumem, któremu daleko do najlepszych z tej serii. Ale oczywiście fani komiksu powinni znać tę klasykę. Na pewno warto przeczytać, choć raczej nie będzie to odcinek, do którego będzie się często i chętnie wracać.

Ocena: 7/10

Przygody TinTina - 20 - Tintin w Tybecie

Scenariusz: Herge
Rysunek: Herge
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 6/2015
Tytuł oryginalny: Tintin au Tibet
Wydawca oryginalny: Casterman
Rok wydania oryginału: 2004
Liczba stron: 64
Format: 220x295 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328110434
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus