Grówno - recenzja komiksu "Ubu"

Autor: Aleksander Krukowski
3 czerwca 2013

Rok 1907 obfitował w różnego rodzaju wydarzenia, lecz dwa z nich miały się zazębić w późniejszym czasie. W tym to bowiem roku zmarł Alfred Jarry, francuski dramaturg, autor między innymi sztuki zatytułowanej Ubu Roi ou les Polonais (Ubu Król czyli Polacy). W tym samym roku na świat przyszła Franciszka Themerson, urodzona w Warszawie plastyczka, realizatorka filmów eksperymentalnych i ilustratorka. W latach 50., znajdująca się już na emigracji Franciszka rozpoczęła prace nad serią pasków komiksowych, będących adaptacją sztuki Alfreda Jarry'ego. W ten sposób na początku lat 70. powstał komiks Ubu, ceniony przez krytykę i wydawców kolejno w Stanach Zjednoczonych, Holandii, Japonii i Francji. Teraz, za sprawą Muzeum Sztuki w Łodzi, komiks pojawił się także w polskiej wersji językowej, towarzysząc wystawie Themersonowie i awangarda.

Komiks, tak jak jego dramatyczny pierwowzór, opowiada epizod z życia Ubu, który wskutek krwawego przewrotu zostaje królem Polski. Dojście do władzy, choć odbywające się na drodze spisku i zdrady, okazuje się wszakże najłatwiejszym zadaniem. Rządzenie - to dopiero problem! Król Ubu nie przejmuje się tak przyziemnymi sprawami, jak mechanizmy finansowe, interesuje go gromadzenie dóbr bez względu na losy poddanych. Krach gospodarczy szybko doprowadza do buntu a bezprawie do najazdu rosyjskiego Cara. I choć Ubu godzi głównie w mentalność szlachecką, z jej zamiłowaniem do dostatku, brakiem poszanowania obywateli i lekkomyślną porywczością, to łatwo można dostrzec w nim rysy uniwersalne. Cechy przejawiane przez głównego bohatera stanowią karykaturę zarówno postaw szlacheckich doby oświecenia, jak i czasów wojny światowej i systemu komunistycznego. Współczesny czytelnik nie będzie miał problemów z odniesieniem treści do czasów przemian postkomunistycznych czy obecnego, późnego kapitalizmu.

Ubu to dzieło awangardowe, w którym surrealizm miesza się z groteską. Technika używana przez Franciszkę Themerson nie jest konsekwentna, grube linie kreślone tuszem przeplatają się z cienkimi liniami długopisu. Chaotyczność dopełniona zostaje poprzez ręcznie pisane kwestie postaci. Brutalizacja świata dostrzegalna jest zarówno w przerysowanych cechach bohaterów, jak np. uwydatniany przy każdej okazji biust Ubicy, jak i w wulgarności i bezpośredniości języka. Świat Ubu to świat gwałtowny, dynamiczny, pędzący i zatracający wszelką refleksję. To świat "najpierw zrób, później myśl", w którym nieprzemyślane działanie musi przecież być skazane na porażkę.

Nie jest to z pewnością komiks dla wielbicieli fabuły ani dla tradycjonalistycznych estetów, dostrzegających piękno w malowniczych, realistycznych kadrach. Duch awangardy wyziera tu zarówno przez treść, jak i formę, tworząc dzieło dobre, lecz nie rozrywkowe. Zastanawiające i bawiące, ale w sposób dużo mniej dostępny, niż popularne produkcje.

Ubu

Scenariusz: Franciszka Themerson
Rysunek: Franciszka Themerson
Wydawnictwo: Muzeum Sztuki w Łodzi
Rok wydania polskiego: 2/2013
Liczba stron: 92
Oprawa: miękka
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-63820-06-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 32,5 zł


blog comments powered by Disqus