"Uncanny X-Men. Dobry, zły, Inhuman" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
26 lipca 2017

www.gildia.pl
Uncanny X-Men - 3 - Dobry, zły, Inhuman.
Dostępność: 3-4 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,99 zł
dodaj do koszyka

Typowi, zmutowani studenci

Uncanny X-Men Briana Michaela Bendisa to seria, która skupia się na grupie mutantów prowadzonej przez Cyclopsa, Emmę Frost i Magneto. Dobry, zły, Inhuman jest trzecim tomem tego cyklu.

Album nie przynosi wielu niespodzianek. Autor konsekwentnie prowadzi swoją fabułę, rozwija powoli charaktery nowych postaci, a także buduje relacje między nimi i starszymi członkami zespołu. Co oprócz tego? Ben Deeds uczy się korzystać ze swoich mocy wpływania na ludzi, Magneto wyprawia się na wyspę Madripoor (kupioną niedawno przez Mystique), młodzi mutanci zostają wysłani na trening do Savage Lands, a konflikt między grupą Cyclopsa i SHIELD ulega eskalacji.

Tytuł może być mylący – akurat kwestia przedstawicieli rasy Inhumans jest w tym albumie marginalna: pojawiają się, ale nic większego z tego nie wynika. W późniejszych przygodach mutantów wątek ma być pociągnięty dalej, na razie tylko został zasygnalizowany.

Bendis to taki autor, który ma na koncie tytuły bardzo dobre (jak na przykład Daredevil, który jest w planach Egmontu na jesień), ma też bardzo słabe, ale większość jego produkcji to solidne średniaki, skrojone tak, by przeciętny fan Marvela był usatysfakcjonowany. Autor potrafi budować narracją, tworzyć przekonujące dialogi i kreować w miarę interesujące postacie. W Uncanny X-Men wszystko to wykorzystuje. Całość napisana jest poprawnie, komiks czyta się bez bólu. Nie spodziewajcie się niczego specjalnego – ot, kolejny rozdział sagi o nadludziach. Tyle, że dość dobrze skrojony i nie skupiający się wyłącznie na bijatykach, ale też na pogłębieniu (choć nie przesadnym) relacji między postaciami.

Równie sympatycznie wypada warstwa graficzna Okładka autorstwa Alexandra Lozano jest naprawdę dobra, a plansze w środku też nie są złe. Za większość z nich odpowiada Chris Bachalo, dwa rozdziały narysowali Kris Anka i Marco Rudy. Bachalo jak to Bachalo – ma swój kanciasty styl, który sprawdza się przy historiach o X-Men. Uproszczona, dynamiczna kreska, pokryta jaskrawymi kolorami sprawia, że komiks utrzymuje właściwe tempo, a postacie mutantów, mimo że niezbyt szczegółowe, wydają się być odpowiednio dziwne. Plansze Anki niczym szczególnym się nie wyróżniają, ale już rysunki Rudy’ego są mniej zachowawcze. Można dostrzec w jego pracach wpływy Billa Sienkiewicza i Sama Kietha – co wprowadza pewne urozmaicenie do całego albumu.

Dobry, zły, Inhuman może się podobać. Bendis umie pisać historie iksmeńskie i doskonale tu to widać. Fani mutantów (czy też po prostu: komiksów superbohaterskich) powinni być zadowoleni, jednak czytelnicy, którzy unikają takich klimatów raczej nie znajdą tu wiele dla siebie.  

Uncanny X-Men - 3 - Dobry, zły, Inhuman

Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunek: Kris Anka, Chris Bachalo, Alexander Lozano
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 4/2017
Tytuł oryginalny: Uncanny X-Men Vol. 3: The Good, The Bad, The Inhuman
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 120
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328119413
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus