"Valerian. Wydanie zbiorcze. Tom 4" – recenzja komiksu

Autor: Dominik Szcześniak
31 maja 2018

www.gildia.pl
Valerian - wydanie zbiorcze, tom 4.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 73,50 zł 105,00 zł
dodaj do koszyka

Ziemia jest męcząca

Podczas gdy Stan Barets zastanawia się nad lewicowością Valeriana oraz nad obecnością ideologii w dziełach komiksowych, rozdzieleni Valerian i Laurelina pozwalają autorom zgłębiać zarówno najdalsze zakamarki kosmosu, jak i Paryż lat 80. XX wieku. Kosmiczna saga trwa. Przyjemność z jej pochłaniania – również…

Czwarty zbiorczy album Valeriana zawiera dwie niezwykle ważne, a nawet przełomowe dla serii dylogie. Na pierwszą z nich składają się albumy Metro Chatelet. Kierunek: Kasjopeja oraz Brooklyn Station. Krańcówka: Kosmos. Na ich łamach bohaterowie serii niezależnie od siebie prowadzą dochodzenie w sprawie pojawiania się przedziwnych potworów we Francji z 1980 roku. Wierząc, że ich źródło nie leży w rejonach Ziemi, Laurelina przemierza galaktykę w poszukiwaniu rozwiązania zagadki, podczas gdy agent czasoprzestrzenny doświadcza wszelkich wad i zalet wynikających z przebywania na swojej rodzimej planecie. Komunikują się podczas tzw. fazowań, znakomicie przedstawionych przez autorów dzięki naprzemiennym narracyjnym sekwencjom ukazywanym z perspektywy Valeriana i Laureliny. Podczas gdy niestrudzona bohaterka przeskakuje z planety na planetę, Valeriana Ziemia męczy, a jedyne co robi, to śpi lub szkoli się w ordynarnym słownictwie. Gdyby nie jego paryski łącznik, byłoby krucho…

Dotychczas każdy kolejny album Valeriana utwierdzał w przekonaniu, że Jean-Claude Mézieres jest mistrzem w kreowaniu nowych światów. I choć zdarzały się już epizody ziemskie, to właśnie w omawianej dylogii rysownik pokazał, że w znakomity sposób potrafi zmierzyć się z współczesnymi realiami. Paryż i okolice w jego wykonaniu to pokaz perfekcyjnego warsztatu, podobnie zresztą jak pokazywane równolegle plansze z odległych światów. Omawiane albumy to absolutne graficzne perełki.

Kolejna zawarta w zbiorze dylogia to również rzecz bez precedensu w uniwersum Valeriana. Pierwszy tom przedstawia perypetie kilku postaci, łączące się pod koniec albumu w pewnym szkockim zamku i zakończone wyjawieniem clue intrygi, jakim jest stopniowy rozpad Galaxity oraz czekająca Ziemię katastrofa nuklearna. Mimo powagi sytuacji, sporo tu żartów. Również w warstwie rysunkowej panuje tu dużo swobody – zamiast scen rozgrywanych w obrębie paska lub planszy, Mézieres pozwala czytelnikowi upajać się długimi, niekiedy niemymi, sekwencjami. A ma co rysować – znakomite szkockie plenery, ulice Londynu i piękne okolice zamku w Inverloch.

Autorzy puszczają oczko w stronę publikacji Pierre’a Christina stworzonych wspólnie z Enkim Bilalem – zresztą francuski mistrz zalicza nawet niewielkie cameo w albumie Widma z Inverloch. Kompozycyjnie obie dylogie przygotowane są znakomicie – wszystkie cztery albumy przepełnione są przestrzenią, a narysowane po profesorsku.

Barets upatruje siły serii w fakcie, że Valerian i Laurelina nie są herosami, a "aktorami w sztuce, która bardzo często ich przerasta" i w której "zadowalają się rolą akuszerów historii". Ponadto cytuje słuszne słowa Gerarda Kleina, twierdzącego, że "jedynym znaczącym procesem jest proces życia, ewolucji i że Historia nie ma większego znaczenia poza anegdotycznym". Obie dylogie zawarte w czwartym zbiorczym Valerianie zdają się dowodzić tych prawd.

Valerian - wydanie zbiorcze, tom 4

Scenariusz: Pierre Christin
Rysunek: Jean-Claude Mézieres
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 4/2016
Tytuł oryginalny: Valérian et Laureline (L'intégrale)
Wydawca oryginalny: Dargaud
Liczba stron: 216
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788364360770
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 105 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus