"Vitamin" - recenzja mangi Keiko Suenobu


www.gildia.pl
Vitamin.
Dostępność: 3 tygodnie
Cena: 13,90 zł 19,99 zł
dodaj do koszyka

Wstrząsające i niestety aktualne

Vitamin to tytuł, który znam od dawna, ale przy każdej lekturze przeżywam go trochę na nowo. Podejmuje poważny temat, dotykający dużą część młodzieży – w tym sensie jest na swój sposób drastyczny, a jednocześnie, przez konieczność dopasowania historii do objętości tomu, skrótowy. Tematem Vitamin jest szkolne znęcanie się (ang. bullying, jap. ijime) nad kolegami.

Sam tytuł nie jest nowy. To debiut Keiko Suenobu, wydawany w 2001 roku w magazynie Bessatsu Friend. I mimo upływu czasu, nadal jest porażająco aktualny. Główna bohaterka, piętnastoletnia gimnazjalistka Sawako, bardzo chce się dopasować do swoich rówieśników. Między innymi z tego powodu pozwala swojemu chłopakowi na… wymuszanie na niej seksu. Gdy zostają przyłapani w szkole, to na Sawako skupia się cała niechęć i agresja zestresowanych egzaminami i skrępowanych konserwatywnymi zasadami nastolatków – stała się idealną ofiarą. Okrutne zabawy kolegów ze szkoły sprawiają, że dziewczyna zamyka się w domu.

Historia, na pozór prosta, dotyka kilku problemów, nieobcych zapewne wielu nastolatkom – zwłaszcza dziewczętom. Chęć wpasowania się w środowisko, konieczność spełniania wymagań otoczenia, rodziców, samotność, strach przed odrzuceniem, prowadzący często do zgody na rzeczy, których robić nie chcemy, nieumiejętność wyrażania emocji, stres – te rzeczy dotykają praktycznie każdego nastolatka, niezależnie od szerokości geograficznej. W Vitamin dochodzą jeszcze dwie kwestie: konserwatywne wychowanie oraz wysokie standardy szkoły, do której uczęszcza Sawako. Dziewczyna jest pod ciągłą presją, zarówno ze strony matki, jak i koleżanek oraz chłopaka, przez co traci zdolność zdrowego oceniania sytuacji. Gdy zostaje przyłapana na seksie – do którego z resztą chłopak ją przymusił – sytuacja eskaluje błyskawicznie. Osamotniona i bez wsparcia z żadnej strony dziewczyna musi znaleźć rozwiązanie, by móc dalej funkcjonować.

Jednocześnie Vitamin problemy te wyolbrzymia, jak tłumaczy autorka – by wyraźniej wysłać sygnał, że takie sytuacje mają miejsce, co społeczeństwo i opinia publiczna ignorują. Przejście od zwykłego życia Sawako do koszmaru pełnego brutalnego poniżania przez rówieśników trwa zaledwie kilka stron. Nieco dłużej zajmie dochodzenie dziewczyny do siebie. Taka hiperbolizacja wydarzeń i nagromadzenie emocji na niewielu stronach mogą niektórych odstręczać, to trzeba wyraźnie zaznaczyć. Wiele elementów jest też przez Suenobu raczej zasugerowane niż pokazane wprost – chociażby reakcje rodziców Sawako, nieobecność ojca, obojętność grona pedagogicznego. Upływ czasu także jest „skrócony” – w ciągu strony-dwóch potrafi minąć miesiąc. Autorka tłumaczy to koniecznymi ograniczeniami miejsca, Vitamin było początkowo przygotowanym do publikacji w magazynie one shotem, który po prostu rozrósł się fabularnie. To tempo pomaga jednak w podkreślaniu rozmiaru zmian w życiu głównej bohaterki, jakkolwiek czytelnik czasami może poczuć się zagubiony.

Od strony edycyjnej nie mam żadnych uwag. Wydanie jest atrakcyjne, dobrej jakości, nie wpadł mi w oko żaden błąd w tłumaczeniu czy przeoczenie w korekcie. Waneko, jak w sumie zawsze, prezentuje wysoki poziom.

Znałam Vitamin już wcześniej – tytuł jest dość popularny za granicą. Tym bardziej cieszy polskie wydanie tej mangi – która nadal klasyfikowana jest jako shōjo, a więc przeznaczona dla młodych dziewcząt. Rzadko trafiają się u nas obyczajówki dla młodzieży, na dodatek poruszające tak istotny temat. Polecam – to dobra, niezła fabularnie manga, ładnie rysowana i przede wszystkim całkiem mądra.

Vitamin

Scenariusz: Keiko Suenobu
Rysunek: Keiko Suenobu
Wydawnictwo: Waneko
Rok wydania polskiego: 4/2016
Format: 135x195 mm
Oprawa: miękka w obwolucie
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788365229380
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,99 zł



blog comments powered by Disqus