Ludzie-maszyny i trujące gazy – recenzja komiksu "Wartownicy. Kwiecień 1915. Ypres"

Autor: Jerzy Łanuszewski
Korekta: Maciej Jasiński
22 kwietnia 2015

www.gildia.pl
Wartownicy - 3 - Kwiecień 1915 - Ypres.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 34,20 zł 38,00 zł
dodaj do koszyka

Wojna światowa trwa. Po sukcesach Taillefera, Francuzi pracują nad kolejnym wartownikiem. Baron Hubert Marie de Clermont, nazywany Pegazem został wyposażony w silnik odrzutowy i skrzydła. Tymczasem Niemcy również starają się stworzyć własnego superżołnierza, nie zaniedbując jednak badań przy innej, śmiertelnie niebezpiecznej broni – gazach bojowych.

Pierwsze dwa tomy Wartowników prezentowały dość przeciętny scenariusz ubrany w fantastyczną szatę graficzną. Czy trzeci tom przynosi jakąś zmianę w cyklu?

Fabuła nie odbiega zbytnio od historii, z którymi odbiorcy mieli do czynienia w poprzednich albumach: okropieństwa wojny, dzielni żołnierze (bardzo dzielnie umierający) i nadęci dowódcy, za nic mający życie zwykłych ludzi. Czyli w zasadzie to samo, co wcześniej. Podane jednak znacząco lepiej. Xavier Dorison złapał wreszcie odpowiedni rytm dla swojej opowieści, przez co album Kwiecień 1915. Ypres czyta się całkiem przyjemnie. Autor ograniczył liczbę postaci, mniej jest też niepotrzebnych dłużyzn. Nie uniknął, niestety, w pewnych miejscach nadmiaru tekstu. Szczególnie razi to w trakcie rozmów Taillefera z głównym antagonistą. Ich dialogi są pełne patosu i przez to groteskowe. Sprawiają, że postać Übermenscha przestaje się  traktować poważnie – niemiecki superżołnierz wydaje się bardziej śmieszny niż straszny. Nawet mimo tego iż Breccia naprawdę przekonująco przedstawił jego wygląd. Kiedy zaczyna gadać, cały nastrój momentalnie ulatuje. Pisarz mógłby też darować sobie co bardziej czerstwe, wymuszone żarciki. Nie balansują one depresyjnego nastroju całej opowieści, a jedynie drażnią czytelnika.

Enrique Breccia ponownie daje popis swoich umiejętności. To właśnie jego rysunki są czynnikiem, który decyduje o tym, że warto sięgnąć po Wartowników. Kreska argentyńskiego artysty wydobywa całą makabrę dziwacznych eksperymentów nie do końca zdrowych na umyśle naukowców, a także niezwykle sugestywnie ukazuje koszmar wojny. Ostre linie składają się na obrazy pełne energii oraz emocji, jednocześnie nie tracąc nic na szczegółowym oddaniu wszystkich elementów: ubiorów z epoki, sprzętu wojskowego, architektury. Każdy kadr jest starannie przemyślany i precyzyjnie narysowany – to miniaturowe dzieła sztuki, które z zaintrygowaniem ogląda się wielokrotnie.

Mimo tego iż Wartownicy są komiksem o patriotycznych superbohaterach w dieselpunkowej otoczce, autorzy nie próbują pokazać romantycznego oblicza wojny. Unikają również wybielania strony francuskiej (choć oczywiście Prusacy, jako agresorzy bardziej obrywają).  Obaj twórcy na każdym kroku podkreślają okrucieństwo zbrojnego konfliktu. Twarze powykrzywiane z bólu, okaleczeni szeregowcy, ginący cywile – drastyczne obrazy składają się na ponurą opowieść, w której każde zwycięstwo okupione jest krwią zbyt wielu ludzi.

W trzeciej części Wartowników scenarzysta powoli dogania rysownika. Powoli, gdyż wciąż jest to album przeznaczony głównie do sycenia oczu, ale przynajmniej fabuła nie nuży. Kwiecień 1915. Ypres stanowi dość solidny komiks środka, a seria zmierza w dobrym kierunku. Dorisonowi o wiele lepiej wszystko wychodzi kiedy nie stara się pisać Poważnej Powieści Graficznej Podejmującej Trudny Temat.

Wartownicy - 3 - Kwiecień 1915 - Ypres

Scenariusz: Xavier Dorison
Rysunek: Enrique Breccia
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 10/2014
Tytuł oryginalny: Les sentinelles: Avril 1915, Ypres
Wydawca oryginalny: Delcourt
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 64
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-64360-34-3
Wydanie: I
Cena z okładki: 38 zł


blog comments powered by Disqus