Geralt i nawiedzona posiadłość – recenzja komiksu "Wiedźmin. Dom ze szkła"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
10 marca 2015

www.gildia.pl
Wiedźmin - 1 - Dom ze szkła.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 34,90 zł 49,99 zł
dodaj do koszyka

Wiedźmin. Dom ze szkła to bardzo kameralna opowieść, daleka od rozmachu jaki towarzyszy przygodom Geralta w grach komputerowych tworzonych przez ekipę CD Projekt Red. Jest również najlepszym komiksem z wiedźminem, jaki do pory się ukazał.

Scenarzysta Paul Tobin sięgnął po sprawdzone schematy filmowe i przerobił je na komiks. Mamy zatem pełen niebezpieczeństw las, przeklęty dom i kilka uwięzionych w nim osób. Od czasu nakręconego w 1981 roku Martwego zła podobnych fabuł w kinie można było zobaczyć bardzo wiele. Jednak twórcy komiksu nie stawiają na epatowanie krwią (choć tego akurat oraz walki z nieumarłymi nie zabraknie) a bardziej na starcie charakterów bohaterów przebywających w tajemniczej posiadłości. Wśród nich jest Geralt oraz człowiek imieniem Jakub, który z nim podróżował. Tytułowy dom ze szkła ma jednak wielu mieszkańców – część z nich jest przyjacielsko nastawiona do dwójki protagonistów, a reszta pragnie ich śmierci.

W trakcie lektury nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż relacje między bohaterami są zbudowane na schemacie przeniesionym z filmu Key Largo. Tylko że w hollywoodzkim dziele Humphrey Bogart, Edward Robinson i Lauren Bacall byli uwięzieni w hotelu przez szalejący huragan. W komiksie zagrożeniem jest leszy, służące mu wilki i ptaki, a także cmentarna baba – to z ich powodu Geralt wraz z  Jakubem muszą ukryć się w nawiedzonym domu. Każdy z głównych bohaterów prowadzi swoistą grę nie zdradzając innym tego co wie lub podejrzewa.

Bardzo dobrą scenerią dla tej historii jest owa wielka posiadłość z dziesiątkami pokoi, pięcioma jadalniami (w nich, dzięki magii,  zawsze jest świeżo przygotowane jedzenie), a także ogromnymi podziemiami. Równolegle do głównej fabuły, w tle cały czas możemy obserwować drugą opowieść – za sprawą witraży w owym domu, które jakby chciały przekazać coś bohaterom i czytelnikom. Dlatego po zakończonej lekturze warto jeszcze raz przejrzeć komiks by zobaczyć ponownie witraże i opowiadaną na nich historię – część z tych obrazów nabierze wówczas zupełnie innego znaczenia.

Ilustracje prezentują bardzo nierówny poziom. Są znakomite kadry, jak i słabe (na szczęście w mniejszości), na których rysownik Joe Querio nie potrafi zachować proporcji, a także nienaturalnie układa postacie w ruchu. Doskonały przykład to strona 58 i Geralt wyskakujący przez klapę w podłodze. Większość niedoróbek rysownika umiejętnie maskuje jednak kolorysta Carlos Badilla, dzięki czemu ta historia zyskuje bardzo fajny i mroczny klimat.

Album uzupełniają grafiki z Geraltem autorstwa Duncana Fegredo, Stana Sakai’ego, Simona Bisley’a oraz alternatywne wersje niektórych plansz i szkiców okładek.

Przyznam, że – znając wiele innych komiksów powstających we współpracy z firmami produkującymi gry – obawiałem się jaki będzie ten album. Na szczęście to jedna z najlepszych tego rodzaju produkcji. Dobrze skonstruowany scenariusz i klimatyczne ilustracje sprawiają, że lektura Domu ze szkła jest bardzo wciągająca. W kwietniu, tuż przed premierą trzeciej części gry komputerowej, rusza kolejna mini-seria tych samych autorów, zatytułowana The Witcher: Fox Children. Mam nadzieję, że pod koniec roku zobaczymy tę publikację także w polskim wydaniu.

Ocena: 8/10

Wiedźmin (Egmont) - 1 - Dom ze szkła

Scenariusz: Paul Tobin
Rysunek: Joe Querio
Kolor: Carlos Badilla
Okładka: Mike Mignola
Tłumaczenie: Karolina Stachyra
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 11/2014
Tytuł oryginalny: The Witcher
Wydawca oryginalny: Dark Horse Comics
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 136
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328102644
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,99 zł


blog comments powered by Disqus