Twarda próba dla twardzieli - recenzja komiksu "Wolverine: Wróg publiczny" tom 1

Autor: Tomasz Nowak
12 marca 2014

Kochacie Wolverina? Jasne, że kochacie! Ale tak naprawdę? Miłością bezwzględną? Jakieś wątpliwości? Bo teraz możecie się sprawdzić. Oto nowe oblicze waszego ulubieńca – tadam! – prawdziwa świnia!

W Japonii ktoś porywa dzieciaka. Ale się myli, bo nie ten chłopczyk miał być celem. Do akcji musi więc wkroczyć znajomy rodzicom uprowadzonego, nikt inny jak sam Wolverine. Wówczas okaże się, że od początku mamy do czynienia z grą pozorów, a cel porywaczy jest zupełnie inny. W tle pojawią się dobrze znane organizacje – Dłoń, Hydra i Świt Białego Światła, które połączyły siły i, bagatela, marzą razem o władzy nad światem. Pomóc im w tym ma zgraja kontrolowanych przez nich superbohaterów.

Kiedy zaginiony na chwilę (nic nowego) Logan zostanie odnaleziony, okaże się, że to już nie ten sam człowiek… pardon, mutant Teraz to maszyna do zabijania w rękach przestępców. Zaczyna się wielkie polowanie. Czy znaczy to, że los Wolverina został przesądzony? Czy może znaczy, że los tych, na których on poluje, został przesądzony? To jest coś, co może uwieść fanów Rosomaka – jego potęga po Ciemnej Stronie Mocy. Właściwie rozwalić może każdego. Co mu tam jakiś Ben (tak, Ben Grimm) czy inny Daredevil...

Bo Wróg publiczny to zarazem mega-crossover. Spaja cały set światów – Shield, X-Men, Fantastyczną Czwórkę, Elektrę, Spider-Mana i wiele, wiele innych, należących oczywiście do Marvelverse. W ten sposób ciągnie za sobą mnóstwo wątków, a Millar może się wykazać, a to żartem czy ironią, a to powagą albo okrucieństwem.

W tę wielką paradę superbohaterów wprowadza nową postać demonicznej żony barona von Struckera. Elsbeth von Strucker zdeklarowana satanistka (która w pewnej chwili rzuca: Na litość boską… :), żyje nie tylko już prawie dwa wieki, ale także rządzi Hydrą twardą ręką. Również główny adwersarz mutantów – pochodzący z Japonii Gorgon – poza ogólnym podobieństwem, raczej niewiele ma wspólnego ze swym imiennikiem z cyklu Inhumans.

Odpowiedzialny za rysunki Romita Jr nie pozostaje w tyle. Ładuje w ilustracje mnóstwo dynamiki (w czym jest naprawdę świetny), emocji (tu już paleta jakby uboższa). Razem z Millarem stworzyli mnóstwo rzezi, które jednak nie bryzgają z każdej kartki krwią.

Atmosfera jest posępna, mroczna (robota pospołu: inkera Klausa Jansona oraz kolorysty Paula Mountsa), ale z realizmem (tu znów szkicujący Romita), nawet dla wersji super-coś-tam, trochę nie halo… A to szwankują proporcje, a to gęby jakieś takie "mangowate" (czyt. na odwal), a to znów brak pomysłu na większą planszę. Są tu kadry i plansze interesująco skomponowane, ale równie często odnosi się wrażenie wszechogarniąjcego chaosu. Jakby rysownik starał się przede wszystkim zdążyć na czas.

Jeśli nie jest się wielkim fanem marvelowych niuansów, całość w pewnej chwili trochę nuży i się ciągnie. Kolejni superheroes pojawiają się i znikają, ale, o co tak naprawdę chodzi w tej historii nie dowiadujemy się do końca pierwszego tomu, który kończy się typową fabularną zawieszką. W miarę optymistyczną, jak się zdaje. I nieźle rokującą na ciąg dalszy.

Powala natomiast wstęp napisany przez Gartha Ennisa, który "super heros nie lubi, ale tym razem zrobił wyjątek". Niestety potwierdza on jedynie, że tego typu teksty to wyłącznie przysługa dla kumpli po ołówku i klawiaturze. Jak wpisy na fejsbooku – nieważne czy mają sens i trzymają się kupy. Grunt, że są zajebiste! Ennisowi nawet to się nie udaje...

Millar i Romita Jr wystawiają na mocna próbę wszystkich, wiernie oddanych zadziornemu, ale przecież prawemu zwykle Rosomakowi. Jednak to dopiero wstęp. Tom pierwszy Wroga… stanowi połączenie sześciu zeszytów (#20-25) oryginalnej serii trzeciej Wolverina. W odwodzie następne sześć...

Wolverine - Wróg publiczny, tom 1

Scenariusz: Mark Millar
Rysunek: John Romita Jr.
Wydawnictwo: Mucha Comics
Rok wydania polskiego: 3/2011
Tytuł oryginalny: Wolverine: Enemy of the State
Liczba stron: 144
Format: 175x265 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-61319-21-4
Wydanie: I
Cena z okładki: 69 zł

Podyskutuj na forum!




blog comments powered by Disqus