"Wonder Woman. Ciało" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
25 sierpnia 2016

www.gildia.pl
Wonder Woman - 5 - Ciało.
Dostępność: 24h
Cena: 52,50 zł 75,00 zł
dodaj do koszyka

Awantury olimpijskie

Pisane przez Briana Azzarello przygody Wonder Woman powoli zmierzają ku końcowi. Piąty tom cyklu, zatytułowany Ciało, przynosi szereg nowych wydarzeń i nagłych zwrotów akcji, którymi odpowiednio przygotowuje czytelników do finału całej opowieści. Seria nawet na moment nie zwalnia tempa, wciąż dzieje się dużo i bardzo szybko. W najnowszej części, Księżniczka Amazonek musi odnaleźć się w roli nowego boga wojny. Apollo tryumfuje. Pierwszy syn Zeusa zostaje uwięziony na Olimpie. Zawiązują się nowe spiski i sojusze,często takie, któe jeszcze kilka rozdziałów byłyby ne do pomyślenia.

Jak wielu autorów z głównego nurtu branży komiksowej, Azzarello ma swoje bardziej i mniej udane projekty. Wonder Woman należy do tych pierwszych. Od początku było widać, że pisarz ma konkretny pomysł na fabułę. Pod jego piórem przygody Diany zostały bardo silnie osadzone w świecie greckich mitów, nie odcinając jej jednak od reszty uniwersum DC. Te elementy nie są przesadnie eksponowane, ale na tyle wyraźne by dać czytelnikowi poczucie, że helleńskie bóstwa nie są zawieszone gdzieś w przestrzeni poza czasem, lecz funkcjonują tuż obok zwykłych ludzi. A przy tym niezwykle udanie ten panteon przedstawiono. To nie są piękne posągi, ani wylizane obrazy doby klasycyzmu. Wizja Azzarello jest bliższa temu, jak swoje bóstwa postrzegali starożytni Grecy. Czyli jako bandę okrutnych, samolubnych drani, traktujących śmiertelników czysto użytkowo. Z czym bardzo ładnie kontrastuje altruistyczna postawa protagonistki.

Osadzenie historii w klimatach quasi-mitologicznych nie jest jedynie dekoracją. Zarówno główna linia fabularna, jak i poboczne wątki są silnie inspirowane narracjami znanymi z antycznych mitów oraz dramatów. Komiks jest brutalny, pisarz nie pieści się ze swoimi bohaterami – to okrutny świat starych bogów, gdzie nikt nie jest traktowany ulgowo. Mimo dużej liczby postaci i wydarzeń, autor cały czas panuje nad swoją fabułą i czytelnik ani na moment nie czuje zagubienia, czy natłoku wątków. To wzorcowo napisany komiks – bogaty i zajmujący, który czyta się z równym zainteresowaniem od samego początku. Wonder Woman nie jest wprawdzie dziełem, mogącym pretendować do miana wybitnego, ale jako głównonurtowy twór rozrywkowy zdecydowanie jest w czołówce.

Wszystkie zamysły scenarzysty zostały elegancko przekazane przez artystów. Od początku serii utrzymywany jest spójny styl graficzny, wyznaczany przez rysunki Cliffa Chianga (nota bene zdobywcę tegorocznej nagrody Einsera w kategorii "Rysownik"). Artysta posługuje się uproszczoną manierą, która jednak idealnie oddaje mieszankę antyku ze współczesnością. Na szczególne uznanie zasługują projekty bogów i mitycznych stworzeń. Chiangowi partneruje Goran Sudżuka – jego rysunki są bardzo podobne do plansz głównego grafika, dzięki temu seria cały czas zachowuje spójną szatę graficzną.

Kolejny tom Wonder Woman nie zawodzi. Autorzy przyzwyczaili czytelników do wysokiego poziomu swojej serii i stale ten poziom utrzymują. Ciało to pierwszorzędna rozrywka, bardzo przemyślana i dopracowana. Dodatkowo: dawka motywów mitologicznych jest na tyle duża, że komiks może zainteresować także tych, którzy po komiksy superbohaterskie raczej nie sięgają.

Wonder Woman - 5 - Ciało

Scenariusz: Brian Azzarello
Rysunek: Cliff Chiang, Goran Sudzuka
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 5/2016
Tytuł oryginalny: Wonder Woman:
Wydawca oryginalny: DC Comics
Liczba stron: 176
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328116825
Wydanie: I
Cena z okładki: 75,00 zł


blog comments powered by Disqus