"X-Men. Bitwa Atomu" – recenzja komiksu

Autor: Jerzy Łanuszewski
29 grudnia 2016

www.gildia.pl
X-Men - Bitwa Atomu.
Dostępność: 24h
Cena: 48,90 zł 69,99 zł
dodaj do koszyka

Nie jest aż tak źle

Nie spodziewałem się niczego dobrego po Bitwie Atomu. Komiks jest kontynuacją czterech, ukazujących się w ramach Marvel Now! (w tych trzech wychodzących w Polsce) serii o mutantach – te przesadnie wysokiego poziomu nie prezentują, a dwie z nich: All New X-Men oraz Wolverine i X-Men w ostatnich tomach zaliczyły wyraźny spadek formy. To pierwsza rzecz. Druga – scenariusze w albumie pisało aż trzech twórców: Brian Michael Bendis, Jason Aaron i Brian Wood. Zwykle nie wychodzi to komiksom na dobre, nawet jeśli wymienieni twórcy są tak zdolnymi pisarzami. Ostatnia obawa – skala. Spektakularne historie ze świata Marvela przeważnie są słabe, co dobrze widać na przykładzie Nieskończoności czy Ery Ultrona.

Jak się okazało, te wszystkie problemy można tu zauważyć, jednak album nie jest tak zły, jak mógłby być. Bitwy Atomu nie da się nazwać komiksem dobrym, ale całość czyta się w miarę bezboleśnie. To średniak z kilkoma ciekawszymi momentami, jednak przeznaczony wyłącznie dla maniaków komiksów o mutantach – a przynajmniej dla tych, którzy chcą być na bieżąco z seriami publikowanymi przez Egmont.

Cała fabuła kręci się wokół przybyłych z przeszłości uczniów Profesora X. Obecnie działające grupy mutantów nie są zgodne co do tego, co z nimi zrobić. Niespodziewanie w teraźniejszości pojawiają członkowie X-men z przyszłości – m. in.: wnuk Xaviera, podstarzały Beast i Deadpool. Przybysze ostrzegają przed fatalnymi skutkami pozostawienia młodych mutantów w dzisiejszych czasach i nakazują niezwłoczne odesłanie nastolatków do ich epoki. Sami zainteresowani mają jednak na temat odmienne zdanie, co prowadzi do walki między poszczególnymi frakcjami homo superior oraz dalszego grzebania w liniach czasowych.

Autorzy wykorzystują motywy od zawsze obecne w tych komiksach: podróże w czasie, prześladowania ze strony rządu, dystopiczna przyszłość, różnice w poglądach na temat relacji ludzko-mutanckich. Nie pokazano tutaj wiele nowego, pisarze nie starają się nawet przedstawić nowego punktu widzenia. Konflikt napędzający fabułę Bitwy Atomu wydaje się być mocno naciągany, przez co naprawdę trudno zawiesić niewiarę (nawet będąc doświadczonym pochłaniaczem marvelowych głupotek). Nadmiernie rozwleczone dialogi sprawiają, że tempo akcji miejscami spada i lektura nieprzyjemnie się dłuży. Fakt, że fabuła była prowadzona na łamach czterech serii powoduje, że można zauważyć drobne niekonsekwencje oraz powtórzenia. Na szczęście są też lepsze i zabawniejsze sceny (zwłaszcza te z udziałem SHIELD). Nie, nie będę przekonywał, że dla nich warto kupić ten album, jednak dzięki nim lektura jest przyjemniejsza. Choć wciąż pozostawia wiele do życzenia.

Mimo dużej liczby artystów, tworzących kolejne rozdziały Bitwy Atomu, warstwa wizualna jest w miarę spójna. Nie odstaje też od tego, co prezentowane było we wcześniejszych odcinkach poszczególnych cykli. Część rysowników (Chris Bachalo, Stuart Immonen) to graficy pracujący na co dzień przy tych seriach. Znalazło się też kilka nowych nazwisk (Esad Ribic, Frank Cho), jednak ich plansze nie wyróżniają się specjalnie na tle innych – i w porządku, nieuzasadnione zmiany stylu nie są niczym pożądanym w tego typu historiach. Do rysunków nie można mieć większych zastrzeżeń. Nie zachwycają, ale sprawnie przekazują fabułę i są miłe dla oka. W przypadku produkcji głównego nurtu to więcej niż wystarczające.

Bitwa Atomu to kolejny rozdział niekończącej się telenoweli o mutantach: prosty, niewymagający, momentami przyjemny, ale też nie prezentujący wysokiego poziomu. Podkreślam, komiks jest przeznaczony wyłącznie dla fanów Wolverine’a i jego kolegów – nikt inny raczej nie znajdzie tu nic dla siebie.

X-Men - Bitwa Atomu

Scenariusz: Jason Aaron, Brian Michael Bendis, Brian Wood
Rysunek: Chris Bachalo, Stuart Immonen
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 12/2016
Tytuł oryginalny: X-Men: Battle of the Atom
Wydawca oryginalny: Marvel Comics
Liczba stron: 240
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788328116672
Wydanie: I
Cena z okładki: 69,99 zł


blog comments powered by Disqus