"XIII. Powrót do Greenfalls" – recenzja komiksu

Autor: Maciej Szatko
28 maja 2016

Na starych śmieciach

Z regularnością godną szwajcarskiego zegarka wydawnictwo Taurus Media serwuje na polskim rynku kolejne części serii XIII. W styczniu 2016 ukazał album nr 22, kolejny planowany jest już na maj tego roku, a w międzyczasie główna seria przedzielona została kolejnym spin-offem, którego bohaterem został Steve Rowland.

W Powrocie do Greenfalls, uwięziony we wschodnim Afganistanie wraz z pułkownik Jones i generałem Carringtonem, Jason MacLane odmawia początkowo kidnaperom współpracy. Jednak na skutek makabrycznego szantażu zmuszony jest im ulec. Tymczasem Betty Barnowsky dociera do byłego dziennikarza z Greenfalls – Dave'a Rigby'ego, który wspomina jej, iż ojciec MacLane'a wyjeżdżał raz w miesiącu w pewne tajemnicze miejsce. Betty postanawia je odnaleźć. Jason w przebiegły sposób wraca do USA pod opieką swoich porywaczy, którzy za wszelką cenę chcą dotrzeć do zakamarków jego wspomnień związanych bezpośrednio z rejsem statku Mayflower z Anglii do Ameryki w 1620 roku. Zmuszony do kolejnego zabiegu hipnozy MacLane przywołuje czasy pobytu w sierocińcu, a dalszy ślad zagadki umowy "Mayflower compact" wiedzie do świata Indian z plemienia Wampanoagów...

W tym albumie historia wyraźnie nabiera tempa. Pomimo pędzącej do przodu akcji zwracają uwagę pewne mankamenty scenariusza autorstwa Yvesa Sente'a, które mogą wzbudzać u czytelnika poważne wątpliwości. Jak w końcu zrozumieć, że pilnowany jak oka w głowie MacLane najpierw wskutek nacisków posłusznie współpracuje z wrogą organizacją, ale kiedy ma potrzebę "załatwienia pewnej sprawy" to ulatnia się wraz z Betty w niezwykle łatwy sposób, by po jakimś czasie powrócić do swoich oprawców, bo "przecież jest szantażowany"? Podobnie ma się rzecz z retrospekcyjnym epizodem, z którego wynika, że oryginał jednego z najważniejszych dokumentów historycznych oddaje się ot tak, po prostu w ręce kobiety, z którą ma się przelotny romans. Choć interesujący wydaje się wątek z Indianami to nie do końca pozostają jasne motywy związane z dramatycznym losem ojca chrzestnego protagonisty. Pytań jest co prawda sporo, ale pomimo powyższych niedostatków fabularnych autorzy rzucają swoich bohaterów w coraz to nowe – choć znane już z takich odcinków jak Akta Jasona Fly, czy Nocą 3 sierpnia – miejsca, co stanowi wyraźny ukłon w kierunku "starych" miłośników serii. Album jest niezwykle dynamiczny, co zawdzięcza w szczególności wysokim umiejętnościom Yourija Jigounova, który rysując samochody, samoloty i motocykle czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Nie brakuje oczywiście dużej dramaturgii wydarzeń i zawieszenia akcji w najbardziej interesującym momencie - ale to przecież firmowe elementy "trzynastki".  

Czy jeden z głównych bohaterów, poważnie ranny w końcowym fragmencie, przeżyje? Tego dowiemy się pewnie z kolejnego albumu, zatytułowanego Wiadomość od męczennika, którego premiera już za chwilę. 

XIII - 22 - Powrót do Greenfalls

Scenariusz: Yves Sente
Rysunek: Youri Jigounov
Kolor: Berengere Marquebreucq
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 1/2016
Tytuł oryginalny: XIII: Retour à Greenfalls
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 2013
Liczba stron: 46
Format: 220x295 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788364360664
Wydanie: I
Cena z okładki: 39 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus