Niemy świadek historii - recenzja komiksu "Berlin"

Autor: Rafał Pawłowski
18 stycznia 2010

Tworzący pod pseudonimem Marvano belgijski rysownik Mark van Oppen od czasu do czasu próbuje swoich sił jako scenarzysta. Efektem tych prób jest  m.in. trzyczęściowa opowieść zatytułowana Berlin. Twórca Wiecznej wojny tym razem jednak rozczarowuje.

Pierwsza z trzech części Berlina - Siedmiu krasnoludków - powstała w roku 1992. To osadzona w czasie II wojny światowej historia miłości spowitej dymem wybuchających nad stolicą Niemiec alianckich bomb i zestrzelonych z nieba samolotów. Jej bohaterowie to 19-letni pilot brytyjskiego bombowca pieszczotliwie zwanego "Śnieżką" i zakochana w nim kapral Pomocniczej Służby Kobiet. Tytułowy Berlin jest tu niemym świadkiem przyśpieszonego dojrzewania młodych ludzi, którym nie dane będzie razem smakować życia. To historia jakich wiele, opowiedziana jednak z wdziękiem i stanowiąca hołd dla uczuć pogrzebanych w zgliszczach wojennej pożogi.

W 2006 roku Marvano postanowił wskrzesić świat swojej opowieści dorysowując do niej dwa kolejne epizody: Sprytny Reinhard i Dwoje dzieci króla. Z Siedmioma krasnoludkami luźno łączy je jedna z drugoplanowych postaci: Leroy Stuart, ocalały członek załogi „Śnieżki”, który tym razem lata do stolicy Niemiec z dostawami alianckiego zaopatrzenia. Intencją autora była próba ukazania powojennej Europy poprzez pryzmat Berlina jako swoistej bramy między światem Wschodu i Zachodu. Historii Stuarta daleko jednak do uroku pierwszej z berlińskich opowieści. Sensacyjny scenariusz, w którym do jednego kotła wrzucono, obok alianckiego lotnika, piękną Żydówkę, syna esesmana oprawcy, radzieckiego dorobkiewicza, plany tajemniczej broni i skrzynie pełne złotych sztabek, jest zdecydowanie przekombinowany. Bohaterowie nie budzą specjalnej sympatii i śledzimy ich losy bardziej z obowiązku niż zainteresowania.

O ile wymyślona przez Marvano historia nie należy do udanych, to rysunki pozostają na wysokim poziomie, do jakiego Belg przyzwyczaił nas już wcześniej. "Zaprzęgnięte w służbę" opowiadanej historii, dzięki precyzji i dopieszczonym szczegółom, tworzą przekonujący, realistyczny obraz wypełnionego rykiem samolotów nieba, które przeszywa światło nazistowskich, a później rosyjskich szperaczy. Podziw wzbudzają zarówno wypielęgnowane detale alianckich maszyn, jak i, powstający z gruzów z kolejnymi kartami komiksu, powojenny Berlin. 

Całość została mocno "obudowana" lekcją historii. Przypisy dotyczące zimnowojennego konfliktu momentami wręcz dominują nad fabularną strukturą opowieści. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Berlin "wskrzeszony" został specjalnie na 20. rocznicę upadku berlińskiego muru. Wydaje się, że niestety ze stratą dla Siedmiu krasnoludków.

XX wiek / wiek XXI - 3 - Berlin

Scenariusz: Marvano
Rysunek: Marvano
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 10/2009
Tytuł oryginalny: Berlin
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 2008
Liczba stron: 176
Format: 190x260 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-237-3620-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 59 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus