Stary dobry Rosiński – recenzja komiksu "Yans - wydanie zbiorcze, tom 1"

Autor: Maciej Jasiński
Korekta: Jerzy Łanuszewski
20 stycznia 2015

www.gildia.pl
Yans - wydanie zbiorcze, tom 1.
Dostępność: 24h
Cena: 69,90 zł 99,99 zł
dodaj do koszyka

Zbiorcze wydanie komiksów z serii Yans było skazane na sukces. Nie dziwi zatem, że pierwszy tom wyprzedał się w rekordowym tempie, a wydawnictwo Egmont już szykuje dodruk.

Album zawiera cztery tomy serii: Ostatnia wyspa, Więzień wieczności, Mutanci z Xanai, Gladiatorzy, a także krótki komiks z Yansem zatytułowany Wieża rozpaczy. Całość poprzedzona jest kilkunastoma stronami dossier, które poza tym, że zawiera niezwykle cenne informacje, to także stanowi klucz do rozgryzienia wielu zagadek fabularnych cyklu.

Z obszernego wstępu można dowiedzieć się, że seria została wymyślona w pośpiechu, gdy okazało się, że Jean Van Hamme przyjął pracę nad scenariuszem filmowym, zawieszając na jakiś czas pisanie kolejnych tomów z przygodami Thorgala.

"Musiałem znaleźć jakieś rozwiązanie. I to szybko. Nie było mowy o pozostawieniu Grzegorza bez pracy – takie marnotrawstwo byłoby pozbawione sensu, poza tym tak utalentowany artysta nie miałby najmniejszego problemu z przejściem do innego wydawcy" – wspomina Duchateau, scenarzysta Yansa.

Ów pośpiech w pisaniu scenariusza widać bardzo wyraźnie do dziś. Duchateau przesłał Rosińskiemu fragment historii z bardzo niewielkim zarysowaniem świata po wojnie nuklearnej. Dlatego na pierwszych planszach serii świat jest szary i pokryty pyłem. Rosiński rysował tak jak sobie wyobrażał takie warunki i ubrał bohaterów w niezbyt ciepłe stroje. Gdy dostał ciąg dalszy scenariusza, okazało się jednak, że ma tam panować wielki mróz. I w ten sposób po tylu latach dowiedziałem się, dlaczego początek Ostatniej wyspy jest tak nielogiczny. Najpierw Yans w cienkiej kurtce wędruje w stronę miasta i nie odczuwa chłodu, później wraz ze strażnikami wyrusza do strefy pod miastem i nie dostaje dodatkowego ciepłego stroju, a kilka stron dalej zaczyna nagle dosłownie zamarzać.

Takich błędów logicznych w tych komiksach jest niestety więcej. Na część można przymknąć oko traktując je jako taką radosną fantastykę, jakiej dużo było w latach ‘80. Niektóre jednak mocno irytują: tak jest chociażby z paradoksem czasu, gdy Yans wraca uratować swoją ukochaną, czy też z umiejętnością tego bohatera do kontrolowania umysłów innych ludzi – gdy jest to potrzebne scenarzyście, to może w ten sposób uśpić tysiące osób i zmusić strażników do uległości, ale kilka stron dalej "traci" zdolność, bo jej posiadanie za dużo by ułatwiało w jego pogmatwanych losach i nie odzyskuje jej już w kolejnych tomach.

Szkoda jednak, że Duchateau przystępując do pisania scenariusza nie miał stworzonej koncepcji świata i ściśle się jej nie trzymał. Nie pomagały  spójności serii także długie odstępy między kolejnymi epizodami. Po latach najlepiej scenariuszowo prezentują się Mutanci z Xanai oraz Gladiatorzy, ale i tu można doszukać się wielu wątpliwych rozwiązań fabularnych, których lepiej nie analizować dogłębnie, jeśli nie chce się psuć sobie przyjemności płynącej z lektury.

Wspomniane już wcześniej dossier zawiera kulisy powstania serii oraz listy jakie wymieniali między sobą twórcy. Fanów Rosińskiego na pewno bardzo ucieszą reprodukcje okładek magazynu "Tintin" przedstawiające Yansa, a także wstępne projekty okładkowych ilustracji poszczególnych tomów cyklu.

Przyznam, że gdy miałem dwanaście lat podchodziłem do serii bezkrytycznie i każdy z tomów przeczytałem po kilkadziesiąt razy. Urzeczony znakomitymi ilustracjami Rosińskiego (które nic a nic się nie zestarzały) dałem się uwieść tej historii o podróżującym w czasie agencie Yansie. Dziś jednak, ćwierć wieku później, inaczej patrzę już na tę historię. Mam do serii wielki sentyment, ale niedoskonałości w kreacji świata mocno jednak rzutują na odbiór tego obecnie. Końcową ocenę podnoszą jednak wartościowe dodatki i jakość wydania – to album, który powinien znaleźć się na półce  każdego fana twórczości Rosińskiego.

Ocena: 8/10

Yans - wydanie zbiorcze, tom 1

Scenariusz: Andre Paul Duchateau
Rysunek: Grzegorz Rosiński
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 9/2014
Tytuł oryginalny: Hans
Liczba stron: 224
Format: 220x295 mm
Oprawa: twarda
Papier: offsetowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 978-83-281-0243-9
Wydanie: I, zbiorcze
Cena z okładki: 100,00 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus