"Z archiwum Jerzego Wróblewskiego: Ringo" - druga recenzja komiksu

Autor: Tomasz Nowak
13 lutego 2017

www.gildia.pl
Z archiwum Jerzego Wróblewskiego - 9 - Ringo.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 17,40 zł 24,90 zł
dodaj do koszyka

Ringo, to jest gość!

Trudno ogarnąć wielość tematów w których Jerzy Wróblewski poruszał się w swojej twórczości. Jednak ten jeden wyróżnia się ponad inne. To świat Dzikiego Zachodu z jego etosem, blaskami i mrokami. To w nim Mistrz z Bydgoszczy czuł się najswobodniej, a Ringo, dziewiąty tom z cyklu Z Archiwum Jerzego Wróblewskiego (ZAJW), jest tego dobitnym dowodem.

Wydana w osiemdziesięciu paskach na łamach "Dziennika Wieczornego" i "Expressu Ilustrowanego" w 1970 roku historia opowiada o perypetiach tytułowego Ringo Deana. Jako doświadczony – w pracy i w życiu osobistym – kowboj wyrusza wraz z poszukiwaczami złota na wyprawę w Góry Czarne. To o tyle ryzykowne, że dla Indian to miejsce szczególne, dlatego poprzednia ekspedycja wybita została niemal do nogi.

Od samego początku wyprawy wiele spraw idzie nie tak: psuje się wóz, napadają Paunisi, wszyscy członkowie zaczynają patrzeć na siebie wilkiem… Ringo sam omal nie pada ofiarą tej sytuacji. Ratuje go przybycie niespodziewanego wybawiciela, który będzie mu towarzyszył w dalszych przygodach.

Poprowadzona z dużym rozmachem i wyczuwalną lekkością fabuła, pełna jest przygód. Nawiązuje zdecydowanie do złotej ery westernów, jasno dzielących świat na czarny i biały. Widać to już po zakazanych, zarośniętych gębach oprychów i szlachetnych – ogolonych, a przynajmniej jowialnych obliczach Ringo i jego przyjaciół. Wróblewski jednak na swój sposób stygmatyzuje gatunek i zdecydowanie przesuwa akcenty. Uświadamia to dobór głównych bohaterów, dookreślenie, kto jest dobry, a kto nie.

Przede wszystkim jednak na tle innych historii widać tu ogromną swobodę poruszania się po środkach i motywach stanowiących esencję westernu. Wróblewski świetnie czuł temat, a dodatkowe spotęgowanie napięcia ta opowieść zawdzięcza właśnie temu, że sam stworzył jej scenariusz. Zyskała na tym spójność opowieści, tworzonej oczywiście zgodnie z prawidłami prasowymi – na bieżąco, a tu nagle jeszcze spuentowanej zaskakującą klamrą fabularną.

Każdy, kto otarł się o kowbojską twórczość Wróblewskiego z łatwością wyłapie jego ulubione motywy – wiarę w możliwą przyjaźń między białymi i czerwonoskórymi, nieokiełznaną żądzę złota, brutalność i niespodziewane ludzkie gesty w najmniej spodziewanych momentach. Skojarzeń, tak w fabule, jak grafice z późniejszymi o ponad dziesięć lat Przyjaciółmi Roda Taylora, uniknąć nie sposób. Tym bardziej, kiedy Ringo przeszedł lifitng będący juz standardem ZAJW – opisy spod obrazków przerobiono na dymki.

Tradycyjnie dla tej serii, na końcu pojawia się kilka dodatków. Tym razem są one skromne: zapowiedzi i reklamy komiksu w prasie oraz ilustracje ukazujące bohaterów absolutnie kultowego (bo jedynego wówczas w swoim rodzaju) serialu Bonanza. I od razu wiadomo, co pchnęło wyobraźnię, a na pewno wizję autora ku szerokim preriom...

Tak, westerny to jak dotąd najmocniejsze punkty ZAJW, dlatego trzeba mieć nadzieję, że autorzy serii będą mieli to na względzie, "odgruzowując" kolejne historie.

Z archiwum Jerzego Wróblewskiego - 9 - Ringo

Scenariusz: Jerzy Wróblewski
Rysunek: Jerzy Wróblewski
Wydawnictwo: Ongrys
Rok wydania polskiego: 8/2016
Liczba stron: 42
Format: 295x210 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788361596820
Wydanie: I
Cena z okładki: 24,90 zł



blog comments powered by Disqus