"Żywe trupy #26: Do broni" - recenzja komiksu

Autor: Mirosław Skrzydło
2 października 2017

www.gildia.pl
Żywe trupy - 26 - Do broni.
Dostępność: 24h
Cena: 30,10 zł 43,00 zł
dodaj do koszyka

Uciekinier

Żywe trupy należy postrzegać jako wyśmienitą, doskonale prowadzoną serię grozy, która nadal potrafi pozytywnie zaskoczyć wiernych fanów tego tytułu. Pomysłodawca cyklu, Robert Kirkman nie spodziewał się, że komiks opowiadający o grupie ludzi próbujących przetrwać podczas apokalipsy zombie, odniesie taki spektakularny sukces i zostanie zekranizowany w formie serialu telewizyjnego. Do broni to już dwudziesty szósty tom perypetii ocalonych, w którym pierwsze skrzypce odgrywa brutalny Negan. Bezbłędny morderca ponownie wkracza do akcji.

Trzeba przyznać, iż postawny Negan to nie tylko najbardziej zdemoralizowany i bezwzględny osobnik w całej serii, ale również jedna z najlepiej zaprezentowanych postaci, które przewinęły się przez trzymającą w napięciu historię. Psychopatyczny mężczyzna pewnie wkroczył na scenę w dramatycznym siedemnastym tomie (Powód do strachu), krwawo rozprawiając się z ważną postacią cyklu. Do zabijania swych wrogów Negan używa kija baseballowego otoczonego drutem kolczastym, który tyran pieszczotliwie nazywa Lucille. Ostatecznie antybohater i jego armia zostali pokonani w złożonej z dwóch tomów historii Wojna totalna. Rick postąpił nierozsądnie, pozostawiając Negana przy życiu i czyniąc z niego pierwszego więźnia nowego świata. W recenzowanym tomie decyzja przywódcy głównej grupy ocalonych, przyniesie zaskakujące rozwiązania.

Drużyna dowodzona przez charyzmatycznego szeryfa Ricka staje przed kolejnym wielkim wyzwaniem. Na ich drodze pojawiają się bowiem ukrywający się za maskami zombie Szeptacze, rządzeni twardą ręką przez łysą kobietę, zwaną Alfą. Alfa i jej ludzie doprowadzili do śmierci kilku drugoplanowych postaci, rozpoczynając tym samym otwartą wojnę z bohaterami. Rick i spółka szykują się do zadania ostatecznego ciosu, choć w międzyczasie muszą zająć się zgoła innymi sprawami. Zdesperowany młodzieniec uwalnia bowiem z więzienia Negana, który postanawia dołączyć do Szeptaczy. W tym samym czasie Eugene nawiązuje radiowy kontakt z tajemniczym człowiekiem.

Siłą recenzowanego tomu jest właściwe ukazanie postawy życiowej Szeptaczy i ich kontrowersyjnych zwyczajów, a przede wszystkim uczynienie Negana główną postacią tej części. Kirkman dokonuje udanej przemiany w postępowaniu urodzonego mordercy, a jego rozmowy z Alfą i ogromnym Betą są niezwykle przemyślane, przewrotne i wciągające. Najlepsze wrażenie sprawia natomiast zaskakujący twist fabularny zaserwowany przez twórcę Invicible w finałowej scenie pomiędzy Neganem a Alfą. Z dobrej strony prezentuje się również nowy wątek, związany z enigmatyczną kobietą kontaktującą się z Eugenem.

Ilustracje Charliego Adlarda ponownie stoją na wysokim poziomie. Amerykański artysta dobrze oddaje wygląd poszczególnych postaci (Negan, Alfa i Beta są tego najlepszym przykładem), rozpadających się zombie oraz zniszczonych domostw. Świetnie wypadają sceny walki, końcowe kadry komiksu oraz dwustronicowy kadr prezentujący bohaterów celujących do hordy zombie.

Do broni – głównie za sprawą powrotu Negana – to kolejny dobry tom Żywych trupów. Opowieść pełna dramatycznych scen, błyskotliwych rozmów oraz krwawych zwrotów akcji. Zdecydowanie warto oczekiwać kontynuacji. Będzie się działo. 

Żywe trupy - 26 - Do broni

Scenariusz: Robert Kirkman
Rysunek: Charlie Adlard, Stefano Gaudiano
Okładka: Dave Stewart
Wydawnictwo: Taurus Media
Rok wydania polskiego: 8/2017
Tytuł oryginalny: The Walking Dead: Call To Arms
Wydawca oryginalny: Image Comics
Rok wydania oryginału: 2016
Liczba stron: 136
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
ISBN-13: 9788365465078
Wydanie: I
Cena z okładki: 43 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus