San Diego Comic Con International

23 lipca 2004

logoRozpoczął się właśnie San Diego Comic Con, największa tego typu impreza w USA, można zatem śmiało stwierdzić, że i na całym świecie. Za nami dzień pierwszy, tzw. Preview Night, podczas którego zaznajomić się można ze stoiskami wydawnictw i upatrzyć sobie cenne zeszyty lub inne fajne gadżety.
Na Preview Night przybyła rekordowa liczba odwiedzających. Ocenia się, że podobne tłumy zjawiały się zazwyczaj na koniec konwentu. Jeśli Preview Night ma być jakąkolwiek miarą liczby fanów komisku, San Diego Comic Con będzie zatłoczony jak nigdy dotąd.
helm Parę rzeczy wyróżniło się już w pierwszego dnia. Po pierwsze, stoisko DC Comics i pełnowymiarowy hełm Doktora Fate, który już zyskał sobie ogromne grono fanatyków. Chodzą słuchy, iż pod ladą, DC chowa pudło pierścieni Green Lanternów w różnych wariantach. Po drugie, zdecydowanie najefektywniejszym stoiskiem okrzyknięty został dział Star Wars wydawnictwa Dark Horse, z zaparkowanym w samym środku modelem X-Winga, skala 1:1; w pobliżu naturalnie kręciły się regularne patrole szturmowców. Na końcu zaś, po sporej przerwie, na SDCC pojawiło się stoisko Marvela, z którego na gapiów spogląda Profesor Xavier w replice Cerebro.
Szykuje się więc gorące lato w San Diego. Szczęściarzom, którzy się tam znaleźli, gratulujemy. Już zaczynamy sprzedawać butelki by uciułać na kolejny San Diego Comic Con. Excelsior!





blog comments powered by Disqus