My kontra świat – recenzja komiksu "Codzienna walka"

13 listopada 2017

Marco jest mężczyzną sfrustrowanym, nękanym przeróżnymi problemami i neurozami. Od wielu lat chodzi do terapeuty, jednak nie widzi, żeby te sesje cokolwiek mu dawały. Czuje, że jego relacje z najbliższymi są niepełne, a praca nie sprawia mu satysfakcji. Nie chce już robić zdjęć "egzotycznych trupów czy ludzi, którym niewiele do nich brakuje". Bohater ucieka w tytułową codzienność. Marzy by wszyscy dali mu święty spokój, potrzebuje czasu dla siebie. Więcej...





blog comments powered by Disqus