Go team Harley! - recenzja komiksu "Harley Quinn: Do broni!"

12 lutego 2018

W poprzednim tomie przygód Harley Quinn zatytułowanym Cmok, cmok, bang, dziab główna historia opowiadana w tej serii posunęła się do przodu w bardzo niewielkim stopniu. Jednak wydarzenia rozgrywające się tam w zaledwie trzech zeszytach okazały się bardzo brzemienne w konsekwencje. Harley doszła do słusznego wniosku, że sytuacja, w której musi prowadzić swoją lekarską praktykę, zarządzać odziedziczonym budynkiem oraz zwalczać lokalne zło i występek nieco ją przerasta, w związku z czym postanowiła temu zaradzić przyjmując nie tyle asystentkę, co cały ich tuzin. W ten sposób powstał Gang Harleyek, którego poczynania możemy obserwować w tomie czwartym. Więcej...





blog comments powered by Disqus