Artykuł "KRON: "


Drugiego numer "komiksu prawdziwych mężczyzn" KRON zgodnie z obietnicą nie kupiłem Ale czego nie robi się dla Szanownych Czytelników. Zdobyłem więc KRON-a, przeczytałem i... jest lepiej, niestety niewiele lepiej.

Tym razem KRON-a anonsowały bilboardy i reklamy z Fronczewskim (żadna reklama nie hańbi). Za 4,50 otrzymaliśmy tym razem 16 stron więcej, niestety na gorszym papierze (a według mnie lepszym - tamten był tak śliski, że nawet tyłka nie można było sobie nim podetrzeć - Ś). Myślę że to pozytywna niespodzianka KRON-a otwiera wstępniak Polcha.

Cytuję: X-) obiecałem publicznie, że spróbuję zreanimować komiks Polski. Dziś mam wrażenie, że dzięki wydawnictwu KRON udało mi się tę reanimacje rozpocząć." Sam przeciw wszystkim. Polch back. Strach się bać. Dalej autor proponuje nam "nową ostre przygody chłopców K.R.O.N.", oraz zapowiada: "Przemek Truściński poleruję jakąś tajną broń" - dobrze, ale wiadomo, że każda strzelba raz, do roku wypala sama(oby nie w twarz). Dalej mamy "ostre przygody chłopców", tym razem w Płocku. Układ taki sam jak poprzednio: 5 plansz Polch, reszta Truściński Boguś jest minimalnie lepszy niż w jedynce, natomiast Truściński jest po prostu beznadziejny. Żenujące rysunki, onomatopeje rodem z Tytusa - po prostu tragedia. Ponoć jego prace oglądał ostatnio ktoś z Vertigo. Mam nadzieję, że nie te, publikowane w KRON- ie. Na szczęście dalej jest tylko lepiej. Ostatni rozkaz to niepublikowany dotąd w Polsce odcinek tzw. serii Danikena - austriackiego hotelarza, który wymyślił parę ciekawych teorii. Poprzednie siedem odcinków jest doskonale znanych każdemu, szanującemu się komiksiarzowi w Polsce, więc opis sobie daruję. Te 8 plansz (pozostałe w następnych numerach) to Polch, jakiego znamy i lubimy. Mam wrażenie, że przez te 17 lat (Ostatni rozkaz wydano w 1983) Polch cofnął się w swoim rozwoju artystycznym. Niestety, nie tylko ja mam takie wrażenie. Najciekawszym komiksem w tym magazynie jest Overload duetu Adler/Piątkowski. Komiks jest naprawdę bardzo dobry. Osobiście uważam Adlera za jednego z najlepszych polskich rysowników i dobrze się stało, że oprócz stałego miejsca w "Resecie", będzie on mógł pojawiać się w piśmie stricte komiksowym. Całość dopełniają rzadkie dowcipy, opowiadanie i przewodnik po Płocku - takie wypełniacze - coś jak nasze recenzje.

Nowy KRON to aż 16 stron komiksu beznadziejnego, 8 stron komiksu przyzwoitego i tylko 5 plansz naprawdę dobrego komiksu. To jeszcze ciągle za mało. Na koniec jeszcze mała prośba z naszej strony do redakcji KRON- a. Następnym razem przyślijcie trochę egzemplarzy do recenzji. Najlepiej całą skrzynkę.

ocena: 2/5

KRON - 2

Scenariusz: Rafał Skarżycki
Rysunek: Bogusław Polch, Przemysław Truściński
Kolor: Tomasz Lew Leśniak
Liternictwo: Tomasz Lew Leśniak
Wydawnictwo: KRON
Rok wydania polskiego: 1999
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: kioski
Cena z okładki: 4,50 zł



blog comments powered by Disqus