P Lux - 1 - (1/2002)

okładka
Okładka: Michał Śledziński

W pierwszej wersji magazyn ten nosił nazwę "D Lux" jednakże okazało się, że prawa do takiej nazwy już posiada inne wydawnictwo i nazwa została zmieniona na "P Lux". Na Warszawskie Spotkania Komiksowe w 2002 roku została przygotowana partia 500 egzemplarzy "D Luxu" ze specjalną, okolicznościową okładką przedstawiającą Parisha - bohatera nowej serii Śledzia. Oficjalny i pełny nakład magazynu, ze zmienioną okładką, miał się pojawić dwa tygodnie później w kioskach jednak nabywcy mogli tylko zakupić "P Lux".

W środku można znaleźć:

Komiksy:

  • Parish (Śledziu)
  • Osiedle Swoboda (trzy epizody stworzone przez Mariana & Simsona, Fila oraz Olafa Ciszaka, bez ingerencji Śledzia)
  • Bez Tytułu (Chmielewski i Janicki)
  • Stan Woyenny (txt: Śledziu, gfx: Myszkowski)

Plus: Lux Galeria poświęcona Osiedlu (Anna Miśkiewicz, Tomasz Leśniak, Krzysztof Tkaczyk, Olaf Ciszak, Andrzej Janicki, Ernesto Gonzales, Bartosz Minkiewicz oraz niespodzianka); trzy strony historii tworzenia Parisha, będącego również krótkim poradnikiem rysowania komiksów oraz opowieścią o powstaniu magazynu "D Lux" / "P Lux".
"D Lux" / "P Lux" jest skierowany raczej dla dorosłych czytelników.

*   *   *

Wstępniak:

Panie... Panowie!
Czy możliwe jest stworzenie przemyślanego, dojrzałego (?) magazynu komiksowego w niespełna 20 dni? Dla P Crew nie ma rzeczy niemożliwych. 19 plansz w tydzień? Nie ma sprawy. Zresztą o tym, jak powstawał "D Lux" i jedna z jego gwiazd - Parish, możecie przeczytać na salonach 23-25, Pytacie, czemu "D Lux", czy to taki drugi "Produkt", jak często będzie się ukazywał? Powoli.
"D Lux", ponieważ magazyn jest schludny, z klasą i przeznaczniem, aby dostarczyć jak najwięcej rozrywki grupie dobrze ustawionych kobiet po trzydziestce, które coraz częściej sięgają po komiks.
"D Lux" to nie "Produkt" Dwa, jak pewnie zaszufladkują go Wszystko Wiedzący Polscy Komiksowi Spece (wiecie, gdzie możecie nas pocałować, frajerzy). "D Lux" nie ma tego lekkiego, zwiewnego, środkowoeuropejskiego klimatu, jakim charakteryzuje się "Produkt". "D Lux" jest cięższy, bardziej wysublimowany, bardziej... komiksowy.
To także jeden wielki, rysunkowo-tekstowy poligon doświadczalny, na którym swoich sił spróbują członkowie P Crew oraz zaproszeni do współpracy twórcy rodzimego komiksu. Tematem ostatnich manewrów była nasza sztandarowa Produkcja - Osiedle Swoboda. Eksperyment eksplodował, tworząc swobodną Lux Galerię. Wszystkich odważnych zapraszamy na salony 56-48 oraz 73-82.
Zauważamy także podwójne odwrócenie biegunów. Raz, u Śledzia, który po raz pierwszy tworzy komiks, gdzie pojawia się konkretna akcja. Dwa, u Myszkowskiego, zwanego Lepskiem. Ten drugi przypadek jest o wiele ciekawszy. Filip, zrezygnował z charakterystycznego, rozbuchanego stylu, pełnych paneli na rzecz kreski prymitywniejszej, ascetycznej, lecz tym bardziej ujmującej i tworzącej prawdziwie ironiczny klimat.
Niech więc zacznie się zabawa!
Zapraszam na salony! Błyszcząco dziś pani wygląda, pani K., czy to nowy kolor?

Wielki Producent

Wydawnictwo: Niezależna Prasa
3/2002
Liczba stron: 84
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
Cena z okładki: 9,99 zł


Inne komiksy z serii:



blog comments powered by Disqus