"Star Wars Komiks: Darth Vader. Cienie i tajemnice" – recenzja 64. numeru magazynu

Autor: Maciej Jasiński
8 grudnia 2016

Gdzie Vader nie może, tam Aphrę pośle

Darth Vader. Cienie i tajemnice to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń przedstawionych w komiksie Darth Vader i jego wojna z rebelią. Poznajemy więc dalsze losy Aphry i towarzyszących jej droidów Triple-Zero oraz BT-I, a także kierującego operacją Mrocznego Lorda. Tym razem jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Poczynania Dartha Vadera są tak naprawdę niezgodne z rozkazami płynącymi od samego Imperatora, a także z interesem Imperium. Lord jest ogarnięty obsesją związaną z pilotem Rebelii, który najpierw zniszczył Gwiazdę Śmierci, a później walczył z nim przy użyciu miecza świetlnego należącego kiedyś do Anakina Skywalkera. Vader czuje od dawna, że ten chłopak to jego syn, ale ukrywa tę wiedzę przed innymi i próbuje na własną ręką go odnaleźć, a jednocześnie usuwa dowody mogące naprowadzić imperialnych łowców na jego ślad.

Akcja tego tomu rozpoczyna się na planecie Tatooine w domu Owena Larsa, gdzie wychował się Luke, a później przenosi się do chaty Obi-Wana, w której chłopak po raz pierwszy trzymał w ręku miecz świetlny. Vader niszczy wszelkie ślady przeszłości i planuje kolejne działania - do ich realizacji będzie potrzebował ogromnych funduszy. Te, jak się okaże, najprościej zdobyć kradnąc pieniądze z imperialnego transportu.

Podobnie jak w poprzedniej części, także i teraz scenarzysta Kieron Gillen serwuje czytelnikom bardzo szybkie tempo akcji. Co rusz się coś dzieje – kolejne starcia, ataki i walki przerywają tylko na krótko bardziej statyczne sceny. Jest w tym wszystkim trochę smaczków dla fanów, jak chociażby torturowanie przedsiębiorcy pogrzebowego, odpowiedzialnego za przygotowanie ciała Padme Amidali do pochówku i znającego prawdę o tym, czy urodziła przed śmiercią. Trochę szkoda, że Triple-Zero oraz BT-I nie są już tak zabawni, jak we wcześniejszym tomie. Za to dużym plusem jest nowa postać inspektora Thanotha, którego zadaniem jest towarzyszenie Vaderowi i pilnowanie jego poczynań. Za jego sprawą tajne operacje Mrocznego Lorda stają się jeszcze trudniejsze do przeprowadzenia, a najmniejszy błąd może spowodować klęskę.

Od strony graficznej jest nieźle. Salvador Larroca to sprawny rysownik, jego kreska doskonale pasuje do tego typu opowieści. Trochę gorzej z kolorami, za które odpowiada Edgar Delgado. Mam wrażenie, że momentami za dużo tu takich tanich komputerowych efektów – gdyby dodał tym barwom więcej "brudu", scenerie nie wydawałyby się tak syntetyczne, a stroje bohaterów, jakby dopiero co odebrane z pralni.

Kontynuacja przygód Aphry jest nieco gorsza od pierwszego tomu, ale to nadal bardzo sprawienie napisany i narysowany komiks, który opowiada w ciekawy sposób o wydarzeniach, jakie miały miejsce po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci. Dla fanów Star Wars to tytuł z gatunku "musisz to mieć".

Ocena: 7,5/10

Star Wars Komiks - 64 - (4/2016) Darth Vader: Cienie i Tajemnice

Scenariusz: Kieron Gillen
Rysunek: Salvador Larroca
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania polskiego: 8/2016
Liczba stron: 132
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,99 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus