Recenzja antologii "Strefa Komiksu: Shorty"

Autor: Henryk Tur
27 marca 2014

www.gildia.pl
Strefa Komiksu - 24 - Shorty.
Dostępność: 1 tydzień
Cena: 28,20 zł 31,40 zł
dodaj do koszyka

Shorty to kolejna pozycja kreatywnego duetu Zygmunt Similak (rysunki) - Robert Zaręba (scenariusze), wydana w serii "Strefa Komiksu". Tytuł zbiorku jest jednak nieco mylący, ponieważ krótkie, jedno-dwuplanszowe historyjki stanowią tylko ostatnie dwa z pięciu rozdziałów, zaś pierwsze trzy to historie mające po kilkanaście plansz. W większości z nich mamy do czynienia z science-fiction, choć zaczyna się od fanowskiej kontynuacji przygód Kajka i Kokosza.

Najdłuższa podróż, bowiem o tym komiksie mowa, powstała na konkurs ogłoszony przez Egmont, a nagrodą miał być pełnoprawny album. Jak zaznaczają sami twórcy, trzynaście plansz miało pokazywać potencjał historii przewidzianej na kilkadziesiąt stron. Niestety, konkurs został przerwany, a szkoda, ponieważ pierwsze strony propozycji pokazują, że Robert Zaręba doskonale wpisał się w humorystyczny styl Janusza Christy, pokazany w Mirmile w opałach. Pełno tu zabawnie przerobionych do realiów sympatycznych bohaterów odniesień do naszej rzeczywistości – od obrotnego handlarza ze wschodu, po lektykę z turbodoładowaniem. I to właśnie szalona jazda zamorską lektyką sprawia, że wściekła na Kajka i Kokosza Jaga rzuca czar, który posyła ich na wędrówkę w zaświaty. Niestety, od momentu jej rozpoczęcia widać brak miejsca dla autora na rozwój powieści – bohaterowie trafiają m.in. do Krainy Wiecznych Łowów oraz do Valhalli, jednak bardzo szybko muszą salwować się ucieczką z tych miejsc. Cała opowieść prezentuje się dość solidnie i szkoda, że nie doczekała się wersji albumowej.

Drugi rozdział komiksu to Gwiezdne Bezdroża: Błąd. James Błąd. Humorystyczna historia s-f o podstarzałym agencie Jej Królewskiej Mości trzyma poziom pełnoprawnego wydania Gwiezdnych Bezdroży, jednak nie jest niczym nowym – została opublikowany w jednym z numerów "Magazynu Fantastycznego" i ma stanowić łącznik pomiędzy pierwszym a drugim tomem zwariowanych przygód w kosmosie. Zadaniem Błąda jest odkrycie, w jaki sposób tak zapóźniony technologicznie kraj jak Rzeczypospolita Katolicka potrafi produkować najszybsze na świecie statki kosmiczne. Kto nie czytał komiksu ten naprawdę będzie zaskoczony sekretem niezwykłego napędu, a jeszcze bardziej zakończeniem całej historii. Jakby dla równowagi kolejna opowieść w albumie – Narodziny Boga – jest jak najbardziej realistyczna, choć utrzymana także w klimacie s-f. To jedyna pozycja w albumie, gdzie Similak jest odpowiedzialny nie tylko za rysunki, ale również i za scenariusz. Obserwujemy tu przybycie na bliźniaczą Ziemi planetę Astara statku, na którym przeżył tylko jeden kosmiczny pionier, mający do pomocy potężnego cyborga. Biorą oni pod opiekę podobną do ludzi rasę, a gdy umiera Ziemianin, powierza cyborgowi doglądanie podopiecznych i chronienie ich przed zagrożeniami, co doprowadza do zaskakującego finału.

Po tej poważnej opowieści otrzymujemy pięć jednostronicowych historyjek o Miłoszu, czyli nastolatku pojawiającym się zarówno w innych "składankowych" wydaniach "Strefy Komiksu", jak też i "Magazynie Fantastycznym". Ostatnie osiemnaście plansz to Gang Mistera Dowcipa, czyli historyjki o gangsterze, któremu przydarzają sie bardzo niezwykłe sytuacje – z porwaniem przez Obcych włącznie. Na pewno nie raz przyjdzie się czytelnikowi uśmiechnąć podczas przeglądania tych historyjek z zawsze zabawnymi zakończeniami.

Jeśli chodzi o styl rysowania, to jest on charakterystyczny dla Similaka – kto widział jego poprzednie albumy, ten z pewnością rozpozna jego kreskę bezbłędnie. Małym wyjątkiem jest Najdłuższa podróż, gdzie z oczywistych względów autor musiał skopiować postacie stworzone przez Janusza Christę oraz Narodziny Boga, gdzie styl jest bardziej "poważny", choć można mieć kilka zastrzeżeń co do postaci i zwierząt, które wyglądają jak kompromis pomiędzy humorystycznymi a "poważnymi" rysunkami. Najlepiej wyszedł James Błąd, gdzie styl Similaka doskonale współgra z inteligentnym humorem zaprezentowanym przez Roberta Zarębę.

Podsumowując całość, muszę przyznać, że każdy z rozdziałów ma w sobie coś, co sprawia, że warto się z nim zapoznać, dlatego też warto, aby album ten znalazł się w biblioteczce każdego miłośnika humorystycznych komiksów.

Strefa Komiksu - 24 - Shorty

Scenariusz: Zygmunt Similak, Robert Zaręba
Rysunek: Zygmunt Similak
Wydawnictwo: Robert Zaręba
Rok wydania polskiego: 1/2014
Liczba stron: 64
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: cz.-b.
Dystrybucja: księgarnie, internet
Wydanie: I
Cena z okładki: 31,40 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus