Podsumowanie roku 2004


Rok 2004 upłynął pod znakiem rynkowej stabilizacji, którą co bardziej płochliwi ochrzcili mianem kryzysu. Szczególnie zły był to rok dla fanów komiksów frankofońskich - ukazało się ich o ponad połowę mniej, niż w roku 2003. Dla Egmontu w zasadzie ten rynek się wyczerpał, a wydawcy, którzy niegdyś zasypywali czytelników masą kiepskich tytułów, dali sobie spokój, pozostawiając obiorców z niedokończonymi historiami. Działalność na prawie rok zawiesił nawet Motopol - Twój Komiks, który od dawna pompował uparcie na polski rynek zachodnie czytadła, mniej chętnie drukując lepsze i popularniejsze tytuły. Jedynym edytorem, który nadal widzi w krajach frankfońskich źródło ciekawych komiksów jest Post, chociaż nie da się ukryć, że częściowo w wydawniczych wyborach pomaga mu jury polskiej edycji nagród Angouleme.

Można odnieść wrażenie, że kosztem tytułów z zachodu Europy polscy wydawcy coraz mocniej drenują rynki japoński i amerykański, ale suche liczby wskazują, że tak naprawdę wyraźnie wzrosła tylko ilość premier z USA. I to nie tyle przez zmianę polityki wydawniczej Egmontu, który już na początku roku wyraźnie ograniczył liczbę frankofońskich premier, co przez wejście na rynek nowego gracza - debiutującego w maju Axel Springer Polska, który stał się nowym źródłem komiksów superbohaterskich. Edytor ten do końca roku tydzień w tydzień rzucał do kiosków nowy, tani zeszyt. Już wiadomo, że nie udało się mu znaleźć wystarczająco dużo fascynatów kolorowych amerykańskich historii i w 2005 roku będzie musiał działać ostrożniej, chociaż z pewnością udało mu się pozyskać grupę zupełnie nowych czytelników, którzy nie skalali się nigdy wizytą w księgarni i nagle odkryli komiksy w kiosku.

Warto też zauważyć znaczące umocnienie się na rynku wydawnictwa Kasen, które uruchomiło kilka serii koreańskich, nie rezygnując jednocześnie z komiksów europejskich, w tym nawet tak oddalonych od ustalonego wcześniej mangowego profilu, jak hiszpański Mortadello i Filemon. Nasycenie rynku albumami odbiło się też w końcu na czasopismach, z których większość w ostatnich dwóch latach upadła bądź mocno podupadła. Po szerszą analizę tego zjawiska zapraszam do drugiego numeru "Zeszytów Komiksowych", a teraz już czas, by przejść do liczb.

W roku 2004 wydano w Polsce 299 [382]* albumów komiksowych, 83 [34] zeszyty (podział na albumy i zeszyty bywa niekiedy dość umowny), 18 [32] numery magazynów, 95 [72] numerów czasopism dla dzieci i młodzieży, 6 [4] książek okołokomiksowych. Daje to w sumie 501 [524] pozycji. W tym 13 [21] albumów i zeszytów zawierało w całości lub w dużej części materiał wcześniej publikowany w prasie a 20 [41] było kolejnymi wydaniami, niekiedy w formie nieco odmiennej, niż poprzednio.

1 

2 

3 

4 

5 

W ciągu całego roku aktywnych było 37 [46] wydawców. Wyraźne zmniejszenie ich liczby nie ma szczególnego znaczenia, bo spora część edytorów wydaje w ciągu roku zaledwie jeden komiks. Egmont Polska jak zwykle okazał się bezkonkurencyjny, chociaż wydał nieco mniej, niż rok wcześniej - 240 [255] pozycji. Na drugie miejsce w kategorii ilości tytułów awansowała Mandragora z 55 [35] pozycjami. Tym samym o jedno miejsce spadł JPF, który w zasadzie utrzymał ilość premier podobną do ubiegłorocznej - 51 [55]. Na czwartym znalazł się debiutujący w maju Axel Springer Polska z 32 zeszytami. Pierwszą piątkę zamyka Waneko, które przy pomocy 31 [26] tytułów utrzymało swą pozycję sprzed roku. Na szóste z czternastego przeskoczył Kasen z 12 [4] tytułami, na siódme z ósmego awansowała XXL Grupa Medialna, która wydała 11 [10] numerów "Mix Komiksu", ósme miejsce zajęli ex aequo ISA, wydająca na konwenty Kultura Gniewu [7 - awans z dziewiątego] i Amber [12 - spadek z siódmego] - po 6 tytułów. Na jedenastym (spadek z czwartego) znalazł się Motopol - Twój Komiks, który wstrzymał działalność w marcu. Wcześniej zdążył wydać zaledwie 5 tytułów, czyli aż o 21 mniej, niż w roku poprzednim. Niezależna Prasa utrzymała dwunaste miejsce, mimo spadku ilości premier - 4 zamiast 6. Po trzy tytuły w ciągu roku wydało pięciu edytorów: Post [7] , Zin Zin Press [2], Atropos [1] , Studio Domino [4] i BM Vision [4]. Po dwa - siedmiu: Aquaverde [debiut w czerwcu], Siedmioróg [2], Book House [debiut w październiku], WIP [1], Łódzki Dom Kultury [1], Imago.com.pl [2], Prószyński i S-ka [4]. Wreszcie po jednym tytule wydało 13 edytorów: Arashi [debiut w sierpniu], ArSal [1] , Bajka [debiut w październiku], Biały Kruk [debiut w listopadzie], Michał Błażejczyk [debiut w październiku], Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne, El Presidente [1], Graficon [5] , In Rock [debiut w grudniu], Labirynt [1], Milton Media [debiut we wrześniu], Nowy Świat [1], Znak [debiut w listopadzie].

6 

7 

8 

9 

10 

11 

Spośród 388 albumów, zeszytów i książek 51 zostało stworzonych przez polskich twórców (oczywiście nie licząc prac Rosińskiego i Kasa), z czego 42 było nowościami (pozostałe 9 to reedycje). W roku poprzednim ukazały się 84 polskie albumy i zeszyty, w tym 60 nowych (24 reprintów). To oznacza dość wyraźny spadek, bo aż o 18 premierowych tytułów. Z jednej strony taka sytuacja może martwić, z drugiej pocieszająca jest rosnąca ilość komiksów na wysokim poziomie; niejeden album został zauważony przez dziennikarzy spoza komiksowej branży (czasami w aurze sensacji). Z rokiem 2004 kończy się era masowych reprintów polskich archiwaliów. Co prawda jest jeszcze co wznawiać, ale trudno się spodziewać akcji pokroju odkurzenia całości Kajka i Kokosza.

W roku 2004 ukazało się 164 [106] albumy i zeszyty amerykańskie (w tym 163 [105] nowości), 110 [92] japońskie (104 [87] nowości), 43 [119 - spadek o ponad połowę!] frankofońskie (39 [108] nowości), 8 [11] włoskich, 7 [0] koreańskich, 3 [4] hiszpańskie oraz 2 greckie. Ze względu na jednolitą strukturę rynku francusko-belgijsko-szwajcarskiego komiksy z tych trzech krajów są liczone łącznie.

12 

13 

14 

15 

16 

Najwyższy czas przejść do pieniędzy. Również tutaj widać stabilizację. Suma cen spadła znacznie w stosunku do 2003 roku, chociaż daleko jej do sumy z roku 2002. Za nowości z 2004 roku trzeba było zapłacić 6 946,38 zł, a w roku poprzednim wszystkie nowości warte były 7 795,65 zł. Standardowo listę wydawców otwiera Egmont sumą 3 251,25 zł [3 425,24 zł]. Druga jest J.P.Fantastica - 891,70 zł [905,40 zł], trzecia Mandragora - 622,40 zł [530,30 zł], czwarte Waneko - 529,70 zł [408,90 zł - awans z piątego], piąty Kasen - 207,90 zł [56,00 zł - awans z szesnastego], szósty Axel Springer Polska - 173,89 zł [debiut w maju], siódma ISA - 107,40 zł [debiut w marcu], ósma Kultura Gniewu - 102,90 zł [87,90 zł - awans z dziesiątego], dziewiąty Amber - 102,20 zł [329,60 zł - spadek z siódmego]. Dziesiątkę zamyka Post - 89,70 zł [200,50 zł - spadek z ósmego]. Na dalszych miejscach uplasowali się: Motopol - Twój Komiks - 88,50 zł [447,40 zł - spadek z czwartego], Zin Zin Press - 58,80 zł [28,00 zł - awans z 22], XXL Grupa Medialna - 55,90 zł [45,60 zł - awans z 18] , Znak - 49,00 zł, Atropos - 46,80 zł [13,90 zł - awans z 39], Aquaverde - 44,50 zł, Studio Domino - również 44,50 zł [41,60 zł - awans o dwa miejsca], Niezależna Prasa - 41,60 zł [69,92 zł - spadek z 12], Siedmioróg - 36,00 zł [64,80 zł - spadek z 13]. Na miejscu dwudziestym Biały Kruk - 35,00 zł, dalej Milton Media - 34,90 zł, In Rock - 34,90 zł. Ci trzej wydawcy pokazali zaledwie po jednym tytule w tak wysokiej cenie. Na miejscu 23 Book House 31,80 zł, WIP 29,80 zł [14,90 zł], Bajka - 28,00 zł, Łódzki Dom Kultury - 27,00 zł [16,00 zł - awans z 32], Imago.com.pl - 26,80 zł [19,90 zł - spadek o jedno miejsce], Prószyński i S-ka - 26,80 zł [53,60 zł - spadek z 17], BM Vision - 26,04 zł [32,15 zł - spadek z 21]. Na trzydziestym Arashi 22,90 zł, dalej Labirynt - 19,90 zł [24,00 zł - spadek z 24], Nowy Świat - 14,00 zł [37,00 zł - spadek z 20], Graficon - 13,90 zł [57,60 zł - spadek z 15], Michał Błażejczyk - 13,00 zł, ArSal - 6,00 zł [9,00 zł - awans z 43] , El Presidente - 6,00 zł [6,00 zł - awans z 44]. Stawkę zamyka Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne 5,00 zł.

17

18 

19 

20 

21 22

Podsumowanie obejmuje tylko te albumy, zeszyty i czasopisma, które pojawiły się w rubryce "W sprzedaży,,," w przeciągu całego roku, z wyłączeniem pozycji wydanych nieoficjalnie (ziny, tytuły bez ISBN czy ISSN). Z pewnością występują w nim pewne braki i uchybienia, ale są na tyle marginalne, że nie rzutują za bardzo na obraz całości. Tym niemniej czekam na uwagi.

* Wszystkie liczby w nawiasach kwadratowych dotyczą roku 2003.




blog comments powered by Disqus