Herge (Herge)

Ur.: 22 maja 1907 , Belgia
Zm.: 3 marca 1983
zdjęcie

Pseudonim: Herge
Prawdziwe imię i nazwisko: Georges Remi.

W wieku 16 lat zaczął ilustrować różne pisma, a trzy lata później narysował swój pierwszy komiks pt. Totor. Duży wpływ miał na niego w tym okresie Ojciec Wallez, który zachęcał go do poszerzania horyzontów myślowych i pchnął na drogę kariery. 12 stycznia 1929 r. pismo "Le petit vingtieme" rozpoczęło druk Tintina w kraju Sowietów. W latach 30. Herge rozpoczął nowe serie, takie jak Quick i Flupke, Popol i Virginie oraz Jo i Zette. Szybko jednak od nich odszedł koncentrując się na swym najlepszym dziele. W czasie II wojny światowej Herge pełnił w północnej Belgii funkcję instruktora kompanii piechoty. Pomimo wojskowych obowiązków i złych warunków rysował codziennie dwie strony nowych przygód Tintina. Pierwszy poważny sukces odniósł w 1946 r., gdy zaczęło ukazywać się pismo "Tintin". Sam tytuł mówi, kto był w tym komiksowym tygodniku najważniejszy. Odtąd popularność Tintina zaczęła rosnąć, aż przybrała międzynarodowy wymiar. W 1950 r. autor założył własną firmę - "Herge Studios", którą tworzył 12-osobowy zespół pomocników (m.in. Bob de Moor i Jacques Martin). W latach 60-tych nakręcono o Tintinie dwa filmy aktorskie (Tintin i złote runo z 1961 r. i Tintin i błękitne pomarańcze z 1964 r.), zrealizowano dwa pełnometrażowe filmy animowane (Więźniowie słońca z 1969 r. i Tintin i jezioro rekinów z 1972 r.). Komiks doczekał się także animowanego, 26-odcinkowego serialu telewizyjnego zrealizowanego przez studio "Ellipse". Sam nakład sprzedanych komiksów o Tintinie już dawno przekroczył 130 milionów egzemplarzy w około 50 krajach. Herge był zdobywcą wielu nagród i zaszczytów, których nie sposób wyliczyć. Zmarł 3 marca 1983 r. nie dokończywszy swego ostatniego albumu pt. Tintin i Art Alfa. Został on wydany w formie szkiców (42 strony), gdyż autor nie życzył sobie, aby ktokolwiek jego dzieło kontynuował. Śmierć Herge'a wywołała duży oddźwięk światowych mass-mediów i świata artystycznego.

Źródło: "Super Boom!" #6


Komiksy:



blog comments powered by Disqus