Janusz Christa

Autor: Tomasz Kołodziejczak
Ur.: 19 lipca 1934 , Wilno
Zm.: 15 listopada 2008
zdjęcie

Janusz Christa, jeden z najważniejszych autorów w historii komiksu polskiego zmarł 15.XI.2008 roku, w wieku 74 lat. Stworzył tysiące stron i bohaterów rozpoznawanych przez miliony czytelników.

Pierwsze komiksy opublikował w roku 1957, niemal równocześnie w miesięczniku „Jazz” („Rock and Roll”, „Armstrong”) i w „Przygodzie”, tygodniku komiksowym, ukazującym się przez dwa poodwilżowe lata 1957-58 (cykl „Kuku i Ryku”). Potem na kilkanaście lat związał się z trójmiejską popołudniówką „Wieczór Wybrzeża”, gdzie najpierw pokazał kilka krótkich serii (m.in. „Korak syn Tarzana”, „Skarby starego zamczyska”). To tam właśnie, 15.09.1958 zadebiutował rezolutny marynarz Kajtek, do którego wkrótce dołączył gruby przyjaciel, Koko.

„Kajtek i Koko” to opowieść sensacyjno-przygodowa, zgrabnie łącząca wątki kryminalne, sensacyjne, fantastyczne. Dwaj marynarze podróżują po całym świecie, ale też tropią czarne charaktery na terenie Polski. Spotykają piratów, dyktatorów, poszukiwaczy skarbów, szpiegów (a jakże, niemieckich), szalonych wynalazców. Wszystko to podane w komediowy sposób, z dowcipami slapstickowymi i słownymi, ale też baczną satyryczną obserwacją ludzkich zachowań. Nic dziwnego, że po „Wieczór Wybrzeża” ustawiały się w Trójmieście kolejki. I nic dziwnego, że fani komiksu z całej Polski, używali różnych metod, by uzyskać dostęp do tych skarbów.

Później powstał cały wtórny rynek kolekcjonerów wymieniających się oryginalnymi paskami, ich kserokopiami, czy wręcz pirackimi wydaniami.

Dwa komiksy o Kajtku i Koku warte są szczególnej uwagi. Pierwszy to „W krainie baśni” (lata 63-64), w którym marynarze trafiają do alternatywnego świata zamieszkanego przez bohaterów bajek i legend. Oczywiście, Christa bawi się klasyką, miksuje postacie i wątki, zmienia ich relacje (Czerwony Kapturek przyjaźni się z wilkiem), gra konwencją. W tej opowieści, jak w późniejszych anegdotach z „Kajka i Kokosza”, staje się prekursorem tego wszystkiego, co przyniosła nam moda na śmieszną fantasy.

„Kajtek i Koko w kosmosie”, ostatnia opowieść z cyklu (lata 68-72), to najdłuższy polski komiks w historii, składający się, bagatela, z 1265 pasków! To tu zaprezentował Christa pełnię swych twórczych możliwości. Zachwyca ukształtowana już, elegancka kreska, dynamiczne kadrowanie, pełne szczegółów krajobrazy, projekty pojazdów kosmicznych, robotów i stworów z innych planet. Fabuła, zgodnie z mechaniką odcinkowej publikacji gazetowej, wartko przenosi bohaterów z planety na planetę, zsyła na nich różne kosmiczne przykrości (czarna dziura, bunt robotów, oręż dawno wymarłych cywilizacji), wreszcie konfrontuje z licznymi pomysłami futurologicznymi (życie na zrobotyzowanej planecie-mieście, używanie kopii ludzi, kontakt między rasami na różnym poziomie rozwoju itp.). Dziś z perspektywy czasu, możemy w pełni docenić ogrom pomysłów i graficznej pracy, jakiego podjął się samotnie Janusz Christa w czasach, gdy nie istniał w Polsce żaden komiksowy rynek czy fandom, żadne forum wymiany myśli i doświadczeń w dziedzinie komiksu i fantastyki.

Już w tej opowieści widać było, że twórca szuka nowych obszarów do eksploatacji. Spory fragment komiksu dzieje się na planecie, na której poziom technologiczny zatrzymał się na poziomie ziemskiego średniowiecza. To zapowiedź stylu, który przyniesie Chriście ogólnopolską sławę.

Do połowy lat 70-tych komiksy Christy cieszyły się masową popularnością na Wybrzeżu, ale w reszcie kraju był znany raczej jedynie zagorzałym fanom komiksów. Na szczęście nadchodził czas, gdy jego twórczość miała poznać cała Polska, a on sam stał się – obok Papcia Chmiela – najbardziej rozpoznawalnym rodzimym twórcą komiksowym.

Po wysłaniu bohaterów kosmos Christa uznał, że chce zmienić stylistykę swoich komiksów. W sierpniu 1972 roku, jeszcze na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, zadebiutowali Kajko i Kokosz, przedstawieni przez autora jako przodkowie Kajtka i Koka. Powstały trzy opowieści: „Złote prosię”, „Szranki i konkury”, „Woje Mirmiła”. Trzy lata później Kajko i Kokosz przeprowadzili się do gazety ogólnopolskiej, harcerskiego „Świata Młodych”. To tam właśnie ukazały się klasyczne i najbardziej znane epizody, m. in. „Szkoła latania”, „Wielki turniej”, „Na wczasach”.

Seria przenosiła nas w umowne wczesne słowiańskie średniowiecze, do grodu Mirmiłowo, rządzonego przez marudnego Mirmiła. To Nibylandia, ale Christa podrzuca w tekście wiele wskazówek sytuujących ją na terenach polskich, w okresie jeszcze przedchrześcijańskim. Na przykład, do stolicy na turniej baranów przybywają turyści wzorowani na góralach, Kaszubach i Ślązakach, a w słynnej podróży na wczasy trafiają do Jomsborga (czyli pod dzisiejszy Szczecin).

Oprócz tytułowych bohaterów Christa stworzył całą galerię charakterystycznych postaci – korpulentną i zdecydowaną żonę kasztelana, Lubawę; wrażliwego zbója Łamignata i jego żonę, czarownicę Jagę; wędrownego rycerza-poetę Wita; wreszcie ekipę czarnych charakterów, krzyżakopodobnych zbójcerzy, z hersztem Krwawym Hegemonem, jego pomagierem Kapralem i fajtłapowatym Ofermą. Siłą serii – oprócz perfekcyjnej i bogatej warstwy plastycznej – była jakość opowieści. Wartka narracja, pełna humoru i przygód, z lekkimi aluzjami do PRLowskiej rzeczywistości za oknem („Następnego dnia przybył do grodu książęcy referent do spraw turystki i wypoczynku”), z elementami fantasy (np. smok Miluś). Christa perfekcyjnie wykorzystywał formułę komiksu baśniowego, tworząc dynamiczne fabuły, jednocześnie igrał z tą konwencją, autoparodiował ją, mrugając okiem do odbiorcy. Stworzył opowieść wielopoziomową, atrakcyjną dla dziecka, ale i dojrzalszemu czytelnikowi serwującą językowe i fabularne anegdoty. Dziś to standard, choćby w kinowych produkcjach dla dzieci spod znaku „Shreka” czy „Potworów i spółki”. Wtedy stanowiło samodzielne odkrycie Christy i było jedną z przyczyn tak wielkiej popularności jego prac.

Kiedy w 1976 roku ukazał się pierwszy numer komiksowego pisma „Relax”, nie mogło i w nim zabraknąć utworów Christy. Drukował tam cykl „Bajki dla dorosłych”, zręcznie parodiujący znane baśniowe motywy, krótkie historyjki humorystyczne i science fiction, a także jeden tom z cyklu „Kajko i Kokosz” – „Zamach na Milusia”. Jakby stęskniony za marynarskimi motywami, zaproponował dwie morskie opowieści „Gucek i Roch”, utrzymane w konwencji sensacyjnej i bardziej serio.

Zbiorcze albumy z przygodami Kajka i Kokosza wydawała Krajowa Agencja Wydawnicza, ostatni „W krainie borostworów” ukazał się w roku 1987. Łącznie powstało ok. 800 komiksowych pasków i 400 plansz o tych bohaterach (zebrane w 20 albumach).

Rynkowy renesans Christy nastąpił w roku 2001, wraz z książkowym wydaniem serii „Kajtek i Koko w kosmosie”. Potem wydawnictwo Egmont systematycznie wznawiało całą serię „Kajko i Kokosz” (kolorując niektóre tomy), oraz prezentowało w wersji zbiorczej kolejne stripowe opowieści o Kajtku i Koku.

W międzyczasie ukazały się gry komputerowe, zbiory kolorowanek i łamigłówek, zrealizowano krótkometrażowy film animowany  

*  *  *

Ppniżej przedstawiamy fragment przygotowanej przez Krzysztofa Janicza Bibliografii Janusza Christy, jednego z najpopularniejszych rysowników krajowych. Pierwsze publikacje twórczości Janusza Christy ukazały się przed ponad czterdziestu laty w magazynie Jazz, były to jedno obrazkowe historyjki i ilustracje oraz pierwsza historyjka obrazkowa pt. "Rock and Roll" (prezentowana obok w całości). Do końca nie wiadomo co było prawdziwym debiutem komiksowym Christy, jednocześnie (marzec 1957) ukazały się trzy komiksy: "Kuku Ryku", "Opowieść o Armstrongu" i "Kichaś". Według zapewnień samego autora debiutem był prakomiks realistyczny (napisy umieszczane pod rysunkiem) pt. "Opowieść o Armstrongu".

* * * * *

1. Rock and Roll, Jazz 2/57

rock_n_roll

opowiesc_o_armstrongu2. Opowieść o Armstrongu, Jazz 3/57-9/57, 8 odcinków (prakomiks realistyczny, tekst: Józef Balcerak pod pseudonimem M. Wójcikiewicz). Treść: Historia życia muzyka jazzowego, Louisa Armstronga od dzieciństwa do czasów Chicagowskich (ok. 1925 roku) i skrót dalszej kariery. W 1957 roku Armstrong żył i był u szczytu sławy.

kuku_ryku3. Kuku - Ryku, Przygoda 5/57-26/58, 11 odcinków A3 (tekst: A. i M. Kulmryk w 2 spośród 11 odc.). Treść: Przygody dwóch urwisów, tu po raz pierwszy pojawia się ulubiony czarny charakter Christy: zbir Makary, później często wykorzystywany we wczesnych historyjkach o Kajtku-Majtku. Również nazwa statku Kajtka i Koka "Kakaryka" została wzięta z tego komiksu.

kichas4. Kichaś, Wieczór Wybrzeża 16.3.1957, (komiks niemy). Treść: Tylko 1 odcinek, historia o kocie który pod wpływem lektury "Księgi Miłości", naśladując Amora strzela z łuku, w parku do zakochanych par. 

skarby_zamczyska5. Skarby starego zamczyska, Głos Wybrzeża 08.02.58-22.03.58, (komiks realistyczny, tekst: Tadeusz Rafałowski) 6 odcinków. Treść: Trójka młodych przyjaciół z Gdańska (Jacek, Zdzisiek i Krystyna) przypadkiem natrafia na plan podziemnych przejść, penetrują średniowieczne podziemia i odkrywają schowek bandytów. Po walce i pomocy Milicji przestępcy zostają ujęci, a przyjaciele kontynuując poszukiwania, odkrywają komnatę pełną skarbów i zgłaszają ten fakt władzom.

korak6. Korak syn Tarzana, Nowa Wieś 22/58-35/58 (komiks realistyczny bez dymków, autor tekstu nieznany) 14 odcinków. Treść: Jack, syn lorda Claytona (Tarzana) wyrusza do Afryki i poznaje tam piękną Miriam. Po jej porwaniu pojawia się sam Tarzan i ratuje Miriam z rąk nieznanego plemienia. Wszyscy wracają do Europy gdzie Korak i Miriam biorą ślub.

jack_okey7. Jack O'Key, Wieczór Wybrzeża 13.6.58 -26.07.58, 4 odcinki. Treść: Jedno planszowe historyjki o chłopcu, który chce zostać prawdziwym kowbojem. Akcja rozgrywa się w miasteczku West Wólka na Dzikim Zachodzie.

 

 10 września 1958 Wieczór Wybrzeża zamieścił rysunkowy zwiastun nowego komiksu Janusza Christy. To był strzał w dziesiątkę. Codzienny strip z Kajtkiem-Majtkiem zapewnił autorowi lokalny rozgłos i stałe zajęcie. Widocznie jednak redakcja płaciła kiepsko, bo twórca był w tym okresie wyjątkowo aktywny. W tzw. międzyczasie rysował co popadło i gdzie popadło, co nie znaczy, że gorzej (czasami wręcz przeciwnie). Dalej znajdziecie prawdziwe perełki spoza "głównego nurtu", w tym realistyczne ilustracje do powieści książkowych.

1. Niezwykłe Przygody Kajtka-Majtka (Latający Holender), Wieczór Wybrzeża 15.09.58-17.12.58, 78 odcinków. Treść: Po spotykaniu z Latającym Holendrem psuje się silnik "Kakaryki", a z ładowni znika cały towar. Kajtek trafia za burtę i zostaje porwany przez piratów. Zwycięża, odzyskuje towar, demaskuje sabotażystę i dostaje medal.

niezwykle_przygody_01

niezwykle_przygody_022. Niezwykłe Przygody Kajtka-Majtka (Profesor Kosmosik), Wieczór Wybrzeża 24.12.58 - 31.07.59, 146 odcinków. Treść: Kajtek i prof. Kosmosik wyruszają na Marsa. Mieszkańcy planety panicznie boją się ziemskiej zarazy - Wojny (zresztą, jak się okazuje, słusznie). Następnie przyjaciele przez pomyłkę trafiają na Wenus.

niezwykle_przygody_03 3. Niezwykłe Przygody Kajtka-Majtka (Czarny Rycerz), Wieczór Wybrzeża 4.11.59 -21.12.60, 285 odcinków. Treść: Kajtek i profesor, dzięki wehikułowi czasu odwiedzają kolejno: starożytny Rzym, czasy prehistoryczne i średniowiecze. Tam właśnie aparat zostaje im skradziony. Aby go odzyskać muszą pokonać Złego Księcia, pozbyć się Czarnego Rycerza i uwolnić córkę króla Baltazara.

4. Przygody Kajtka-Majtka (Zyg-Zag), Wieczór Wybrzeża 19.01.61 -20.07.61, 129 odcinków. Treść: Kajtek i profesor poszukują średniowiecznego skarbu. Niestety, dowiaduje się o tym Zyg-Zak, bandzior i mistrz kamuflażu. Zyg-Zaków (bo jest ich kilku) udaje się wprawdzie przechytrzyć, ale skarb to tylko stare weksle.

zyg_zak

przygody_kajtka_majtka5. Nadzwyczajne przygody Kajtka-Majtka, Wieczór Wybrzeża 16.04.62 (dodatkowy odcinek z okazji wyborów do Rad Narodowych plus 2 dowcipy rysunkowe). Treść: Rzekoma kolejka do baru mlecznego niespodziewanie kończy się przy... urnie wyborczej. Obok przedstawiam jeden z żartów (ten słabszy). Młodzieży wyjaśniam, że Rady Narodowe to ówczesny samorząd, a lista była tylko jedna: Front Jedności Narodu.

6. Przygody Kajtka-Majtka (Dni Gdańska), Wieczór Wybrzeża 26.07.61 -11.11.61,80 nienumerowanych odcinków. Treść: Każdy pasek to osobny cartoon, zwykle o urokach życia w czasach realnego socjalimu: kolejki, puste sklepy, bezczelni kelnerzy.

dni_gdanska

jubiler7. Reklama "Jubilera", Wieczór Wybrzeża 20.10.61. Oprócz komiksów Christa produkował dla Wieczoru rysunkowe konkursy, ilustracje i dowcipy, większość z Kajtkiem w roli głównej. Oto prawdziwy rarytas:

przygoda_w_gibraltarze8. Józef Borysewicz "Przygoda w Gibraltarze", Wydawnictwo Morskie 1959 (ilustracje realistyczne). Ta i następne 2 pozycje to powieści, które Christa zilustrował zanim trafił do Wieczoru Wybrzeża.

 

zeglarskie_dzieje9. Tadeusz Szczygielski "Żeglarskie dzieje", Wydawnictwo Morskie 1959 (ilustracje realistyczne).

jak_1b_odkryla10. Eugenia Kobylińska-Masiejewska "Jak l b odkryła Nowy Ląd" Wydawnictwo Morskie 1960 (ilustracje realistyczne).

11. Wesołych Świąt, Wieczór Wybrzeża 24.12.60, 1 odcinek A3. Treść: Perypetie nieudacznika, usiłującego zrobić przedświąteczne zakupy.

wesolych_swiat

12. Detektyw Trop, Wieczór Wybrzeża 24.12.60 -1.04.61, 6 odcinków o różnych formatach (A5) i bardzo ciekawej kompozycji plansz.Treść: Komiksowe zagadki humorystyczno-kryminalne z podanym poniżej rozwiązaniem.

detektyw_trop

13. Marynarskie brody, Tygodnik Morski 48/60 -1/61, 5 odcinków po 2 kadry. W zasadzie nie jest to komiks, choć w jak najbardziej komiksowej formie. Treść: Przeróżne fasony zarostów i płynące z ich posiadania korzyści.

marynarskie_brody

kraazownik14. Dowcipy, Tygodnik Morski 27/60-52/61, ponad 50 pozycji. Rysowane zupełnie inaczej niż "Kajtek-Majtek" żarty o tematyce marynistycznej, w tym minikomiksy bez tekstu. W nich także po raz pierwszy pojawił się Koko.

tankowiec


Komiksy:




blog comments powered by Disqus