Łukasz Krzyżanowski


Rocznik - jak widać... bardziej niż światła dziennego i wody niechrzczonej boję się tylko pisania o sobie. W dzień pracuję w katakumbach świata reklamy. Nocami też rysuję... chociaż przede wszystkim staram się żyć według starej reguły - najpierw przyjemność, a dopiero potem przyjemność.


Komiksy:



blog comments powered by Disqus