Marian (Marian)

Autor: Krzysztof Mirowski
Ur.: 23 października 1977

Bartosz Ślesiński - Marian. Ćwierć wieku na karku, do niedawna nie robił nic konkretnego. Jego życie zmieniło się dwa lata temu, kiedy to pojawił się w toruńskim Qlubie. Okres trwonienia czasu, zdrowia i pieniędzy trwał ponad rok i nic nie wskazywało na mającą nadejść fascynację komiksem. Los sprawił, że wśród wielu zapoznanych w Qlubie osobliwych person był Simson. Początkowo znajomość ograniczała się do lakonicznej wymiany zdań. Simson wydawał się zamkniętym w sobie ponurakiem z papierosem na stałe przyczepionym do ust. Sytuacja zmieniała się stopniowo, przyczyn czego Marian upatruje w ilości wypitego wspólnie browaru i godzin spędzonych w sieci. Komiks, który jako ogólne zjawisko, pojawiać się zaczął między wierszami alkoholowych dysput, ciągle traktowany był przez Mariana tylko jako ciekawostka. O współpracy można mówić dopiero od momentu kiedy Simson, zainspirowany porąbanymi historiami z życia służby zdrowia, zaproponował wspólne robienie KOMIKSU. Rządny sławy i pieniędzy Marian napisał pierwszy scenariusz. Podziw dla prac panów Liquid-a!, Bad@$$-a i sir J. Rochelle-a popchnęły go do poznania Photoshopa. Spędził kilka nocy kolorując szkice, które Simson nieostrożnie zostawił na jego kompie. Ten ostatni znudzony ciągłym gadaniem o gradientach, flarach i innych cholerach dla świętego spokoju zgodził się na pokolorowanie Pogotowia.
Opowieści na sygnale przyjęły się, ich kolejne epizody ukazują się w "Produkcie" do dziś. Oprócz pisania scenariuszy Marian zajmuje się kolorami. Na stałe współpracuje z Simsonem, kładąc komputerowy kolor na Opowieściach (jak na razie do szuflady), komiksowych paskach i ilustracjach (pisma "Top Secret", "Kult") i ze Śledziem przy kolorowej wersji Osiedla Swoboda, Obecność aniołów (w zbiorze Piekielne wizje), Zefir (w "MixKomix").


Komiksy:




blog comments powered by Disqus