Maciej Simiński (Simson)

Autor: Krzysztof Mirowski
Ur.: 24 marca 1975 , Toruń
zdjęcie

Maciej Simiński - Simson. Wyuczony w bydgoskim plastyku. Z wyglądu smutny, powściągliwy w zachowaniu i niebezpieczny psychopata w stanie upojenia. To on ukradł i połamał wszystkie miotły w jednym z toruńskich akademików. Razem z Marianem są skrytoonanistycznymi, fanami piłki stołowej i biorą namiętny udział we wszelakich turniejach. Rozegrali także popisowy mecz przed członkiniami Koła Wiejskich Gospodyń z Obudna, dzięki czemu do grona gruppies pary S & M (sadomaso) dąłączyło kilka tzw. older bitches. Fan bluesa, choć jego pokój kryje także takie muzyczne niespodzianki, jak np. Sarcofago. Wkrótce po tym, jak poznał Andrzeja Janickiego, dołączył do grupy notorycznie alkoholizujących się na ul. Dworcowej w Bydgoszczy, twórców komiksów (tzw. komibohemy). W legendarnym "Azbeście" zasłynął jako twórca jednej, jedynej ilustracji (A#1, str 2), po czym współtworzył fanzin "Kontra", ale krótko i z niechęcią, charakteryzującą tak wielkie osobistości, jak on. Po latach wspominał: "Ci ludzie męczyli mnie. Nie mieli wizji, byli krótkowzroczni". Jest zajarany nowoczesnymi amerykańskimi produkcjami (np. Battle Chasers, Out There czy Steampunk). Namiętny palacz, wciągnął w nałóg o kilka lat młodszego i niewinnego Śledzia. W "Produkcie" tworzy serie: Zdzichu i Wujas oraz Opowieści na sygnale (sc. Marian).





blog comments powered by Disqus