Yoshihiro Tatsumi

Autor: Kultura Gniewu
Ur.: 10 czerwca 1935 , Tennōji-ku, Osaka, Japonia
zdjęcie

Urodził się w Osace w 1935 roku. Mangą - szczególnie autorstwa Osamu Tezuki (m.in. "Astro Boy", "Metropolis", "Buddha"), który był jego największą inspiracją - fascynował się od dzieciństwa a swoje pierwsze komiksy wysyłał do gazet w wieku 15 lat. Kiedy w 1957 roku pracował jako wydawca mangi, na własne potrzeby zaczął propagować termin "gekiga". Określał nim komiksy dla dorosłych, które od ówczesnej "zwykłej mangi", kojarzącej się z infantylnymi historiami dla dzieciaków, odróżniał brutalny realizm. Termin "gekiga" miał dla japońskiego komiksu podobne znaczenie jak spopularyzowane przez Willa Eisnera określenie "powieść graficzna" dla komiksu amerykańskiego. Zresztą Tatsumi ma w Japonii podobny status, co Eisner w Stanach Zjednoczonych - nazywa się go "ojcem alternatywnego japońskiego komiksu". Tatsumi nie tylko wydawał komiksy przeznaczone dla dojrzałego odbiorcy, ale również sam tworzył takie właśnie opowieści. Inspiracją dla nich były policyjne kroniki, wiadomości z gazet, życie ulicy. Interesowało go opisywanie codzienności i ludzkiej kondycji przy pomocy narzędzi, jakich dostarczało komiksowe medium. W jego naturalistycznych pracach nie brak odważnych scen erotycznych, śmiałych obyczajowo wątków, przemocy i okrucieństwa. Tatsumi często pokazywał powolny upadek człowieka skontrastowany z ekspansywnym rozwojem cywilizacyjnym. Jego bohaterowie, mieszkańcy wielkich miast, to zarówno robotnicy i ludzie zepchnięci na margines społeczeństwa, jak i tzw. "wyższe sfery" - właściciele firm, przedsiębiorcy, inteligencja. Co ciekawe, portretując obie te grupy, Tatsumi skupia się raczej na ich ciemnych stronach. To najczęściej postaci egoistyczne, małostkowe, pazerne i mściwe, dające upust najprymitywniejszym żądzom lub po prostu bezmyślnie idące przez życie. A jednak Tatsumiemu udaje się zmusić czytelnika do przejęcia się ich losem. Losem, który sami sobie zgotowali. Ulubioną formą tego japońskiego twórcy jest krótkie komiksowe opowiadanie. Wynikało to m.in. z tego, że takie komiksy zamawiali wydawcy rozmaitych periodyków drukujących mangi. Tatsumi publikował w wielu tygodnikach, miesięcznikach i w latach 60. i 70. zdarzało mu się z pomocą asystentów tworzyć nawet 50 stron dziennie (on sam mówi, że "to nic takiego skoro Tezuka potrafił zrobić 60 stron"). Komiksy Yoshihiro Tatsumiego przetłumaczono m.in. na angielski, hiszpański, francuski; były one inspiracją dla kilku pokoleń japońskich rysowników. Dziś prowadzi w Tokio niewielki sklep z komiksami a także tworzy nowe opowiadania.


Komiksy:




blog comments powered by Disqus