Wywiad z Giadą Perissinotto i Gianlucą Panniello


Giada_i_GianlucaMam zamiar przedstawić dwoje wielkich czarodziejów trzęsących naszym światem razem z największymi twórcami tego świata. Są oni komiksiarzami. To oni stworzyli komiks W.I.T.C.H. rozchwytywany przez całą Ziemię (od Kanady przez Japonię po południową Afrykę). Nie należy ukrywać, iż komiks ukazuje się również w Polsce, gdzie według wielu znawców komiksu - pobił Kaczora Donalda. To dzięki temu komiksowi organizowane są Zloty pełne tysięcy rozkrzyczanych czarodziejek z co roku ukazującą się tam, wyjątkowo magiczną blondynką podobną do Cornelii, jednej z bohaterek komiksu. Na takich Zlotach okazuje się, że magia istnieje, a komiks W.I.T.C.H. łączy ludzi. Przedstawiam dwoje czarodziejów, którzy od kilku lat dokonują cudu, łącząc świat dziewcząt materiałem tak konwencjonalnym, jak one same - magią.

Giada Perissinotto jest znaną autorką komiksu W.I.T.C.H. ukazującego się na całym świecie w tym również w Polsce. Urodziła się w Rzymie, gdzie znalazła swe zamiłowanie do świata komiksu i mangi. Jej potencjał dowiódł istnienia czarodziejek, dziewczyn widzących świat przez różowe okulary. Giada jest prawdziwym przykładem czarodziejki, która przedstawiając niezwykłe historie, przedkłada w nich wartości współczesnej, wrażliwej osoby. Autorka przyjeżdża na Zloty komiksiarzy i fanów W.I.T.C.H., gdzie czytelniczki mają okazję przekonać się, co czyni prawdziwą czarodziejkę. Ze względu na rosnącą popularność komiksu W.I.T.C.H. Giada rośnie w sławę i zostaje rozchwytywana przez dziennikarzy. Jednak na rynku komiksu jest ona już gwiazdą.

Gianluca Paniello- znany z wielkiego talentu zażarty komiksiarz koncentrujący się na pracy. Od lat współpracuje z Disneyem, gdzie rysuje komiksy związane z Kaczorem Donaldem. Rysuje również niektóre numery “W.I.T.C.H.”. Niektórzy komiksiarze i fantaści wróżą mu świetlaną przyszłość.

Wywiad został przeprowadzony w Warszawie podczas Zlotu fanów W.I.T.C.H., 13 marca 2004 roku przez Gryfka.

Gryfek: Od kiedy zaczęli Państwo rysować na dobre?

Giada: Po studiach plastycznych chodziłam do dwuletniej szkoły komiksu. Potem zajęłam się własnymi projektami i rok później zaczęłam pracować w Disney’u.

Gianluca: Od samego początku zajmuję się komiksem. Od ośmiu lat rysuję zawodowo, z czego sześć lat pracuję dla Disney’a.

Gryfek: Jak narodziły się czarodziejki W.I.T.C.H.? Czy mieli Państwo jakieś wzorce, które zadecydowały o ich ostatecznym wizerunku?

Giada: W Disney’u narodził się kiedyś pomysł o powstaniu czasopisma dla trochę starszych dziewcząt...

Gianluca: Pomysł zawdzięczamy Elisabett’cie Gnone, Alessandrowi Barbucci, Barbarze Canepa. Elisabetta jest szefem działu dla dziewcząt w Disneyu. Styl W.I.T.C.H. to mieszanka komiksów japońskich, disneyowskich i amerykańskich.

Gryfek: Czy zamierzają Państwo stworzyć coś poza komiksem W.I.T.C.H. związanego z magią?

Giada: Tak, mamy projekty. Niezwiązane z magią. Na razie nie ujawniamy szczegółów ich powstania.

Gryfek: Czy wierzycie Państwo w magię?

Giada: Tak, magia jest wśród nas.

Gianluca: Nie - należy ona wyłącznie do moich zainteresowań.

Gryfek: Czy ulegliście już Państwo innym tworom magii fantasy np. Harry’emu Potterowi czy Władcy Pierścieni?

Giada: Harry’ego Pottera nie czytałam, widziałam jak na razie tylko film, który zrobił na mnie duże wrażenie. Władcę Pierścieni przeczytałam jak dotąd dwa razy, film również widziałam. Jestem zachwycona.

Gianluca: Książek nie czytałem. Obejrzałem filmy. Władca Pierścieni zrobił na mnie porażające wrażenie, choć przyznam, że nie należę do miłośników fantasy. Z tego typu projektami mam związek wyłącznie, kiedy rysuję komiksy. Jest to moja ulubiona forma wyrażania magii.

Gryfek: Jakie miejsca na świecie wybraliby Państwo na dowód triumfu kultury i magii fantasy nad komputerami i szarą rzeczywistością?

Giada: Tybet i miejsca mandal (Mandala - w Tybecie kalendarz, kombinacja kolorowych piasków i ofiara dla bóstw sypana dla dobrobytu, odnalezienia drogi oświecenia, lub na czyjąś cześć, przyp.red.), piramidy egipskie, ogrody Zen (Zen - odmiana zaostrzonego buddyzmu znana z dużego rygoru, ogrody to miejsce głębokich medytacji, przyp.red.), ośrodki sztuki peruwiańskiej i... lasek za moim domem. Las jest moim domem.

Gianluca: Myślę, że nie ma podziału na miejsca piękniejsze i gorsze, bo nawet w bunkrze można zauważyć pałace. Zależy kto na to patrzy, bo magia jest w nas... w naszej wyobraźni, a nie w określonych miejscach.

Gryfek: Jakie twory fantasy polecają Państwo swoim czytelnikom?

Gianluca: Władca Pierścieni... jako szczyt możliwości technicznych i filmowych. Poza tym gorąco polecam komiksy Johna Bushem’a, którego rysunki w Conanie Barbarzyńcy wzbudziły we mnie szczególną fascynację.

Giada: Ja dodaję do tego gry fabularne RPG.

Gryfek: Co czyni czarodziejkę/ja? Podział na mugoli i czarodziejów, Istari i inne stworzenia, czy leworęcznych i praworęcznych?

Giada: Jestem leworęczna i uważam lewą rękę tylko za przedłużenie całego ciała. Nie ma znaczenia podział na ludzi magicznych czy nie magicznych, bo każdy ma wyobraźnię.

Gianluca: Takie podziały nie mają sensu. Jedyny podział, który aprobuję to na dobro i zło. Ponieważ każdy ma w sobie magię, należy dzielić ludzi nie na “złych” mugoli czy “dobrych” czarodziejów, bo i oni bywają demoniczni.

Gryfek: Dziękuję za wywiad.

Szczególne podziękowania kieruję do tłumacza Jacka Drewnowskiego (który tłumaczy również komiksy) i do Agnieszki Wielądek, redaktor naczelnej magazynu "W.I.T.C.H".



blog comments powered by Disqus